IzakOOO
WUC WUC IEM Atlanta 2026 | Półfinały | #reklama | 18+ | !superstrike !bakalland !betclic !orange !diablo
05-16-2026 · 6h 22m
⚠️ VOD is unavailable.
izakooo VODs on twitchBroadcasts 30+ hours are truncated. View the Raw Transcript VTT for the full version.
Napisy stworzone przez społeczność Amara.org
Orange Polska.
Sponsorem transmisji jest Logitech G.
Sponsorem transmisji jest Betki.
No hej, zare. No tym razem myślę, że coś innego nie wie.
Jesteście w Atlantii? Kto z nami?
To w porządku, w porządku.
Niemieckie? Kto z nami?
I w południowie?
Co o południowie?
To jest to, co mówię o tym.
Dzień, dziewczyny, dziewczyny i dziewczyny, to jest w końcu moja dnia.
Chodźmy!
Zobacz, jak się wystarczy.
To jest bardzo dobre.
W tej chwili są bardzo dobre,
które mają bardzo dobre stresy.
Zobaczam, że to jest to,
co się dzieje z innymi formami,
a może to jest to,
co jest w wyjściu.
To jest bardzo dobre,
w którym mamy wiele resources.
To jest niesamowite!
Jesteśmy grając bardzo dobrze w Counter-Strike, a to jest kiedy możemy zabić z tymi.
Zgadza się!
Wydaje się!
Wydaje się!
Wydaje się!
Wydaje się!
Wydaje się!
Wydaje się!
Wydaje się!
Wydaje się!
Wydaje się!
Wydaje się!
Wydaje się!
Wydaje się!
A kurwa, kurwa, kurwa!
I jak Georgia... Snacks jest na powrot!
Znowu przyjeżdżamy na terenie!
Wreszcie Brazyl!
To legacy!
Dzień dobry, witam ja wszystkich bardzo, bardzo serdecznie.
Czas na półfinały, a ja mam tranta.
I oczywiście ten pierwszy, z udziałem Polaków,
Game Region kontra legacji.
Dzisiaj trzymamy kciuki za wodza, za snaksa,
i oczywiście za HyperX, i za całe Game Region
w pojedynku z Brazyniczykami,
bo już jednych udało się pokonać,
ale teraz pora na kolejny taki pojedynek.
Czy Polacy mają już sposób
na Brazyniczyków?
Dowiemy się w ciągu najbliższych kilku godzin,
ale wiem na pewno, że to
będzie emocjonujące,
dynamiczne spotkanie. Patrząc na TM, czy to Legacy, czy to z udziałem Game of Legion, to myślę, że tego dziś możemy być pewni.
Tym bardziej, że stawka tak naprawdę jest jeszcze większa, bo oczywiście to już spotkanie półfinałowe.
Jedno spotkanie wygrywasz, później myślisz o wielkim finale i wygrywasz cały turniej wetalanci.
Patrząc na to, co do tej pory działo się z Game of Legion, szanse na pewno są duże.
duże. To naprawdę jest do zrobienia, żebyśmy oglądali Polaków w wielkim
finale, a być może oglądali Polaków, którzy ten puchar w atlancie podniosą.
No a wiadomo, że nawet gdyby dziś nie wygrało,
ja nie wygrali, to i tak jeszcze jeden jutro metr,
jaka znalazła tak czy siak, bo mamy 3 metrów,
że ciemnice, ale oczywiście, no my o tym absolutnie nie myślimy,
my tego nie dopuszczamy wręcz do głowy, żeby z nami o dzisiaj
przegrać, bo tak się ta drabinka ułożyła, mimo tego, że tourni w atlancie
był dość mocno obsadzony, chociaż by Waiteriti już odpadło przecież z
tego turnieju. I to jest naprawdę niepowtarzalna szansa, żeby tutaj ominąć tych największych
faworytów z drabince do finału, by do tego finału wejść. I mimo tej porażki na pełne
overpasie, to myślę, że możemy być dzisiaj spokojni, że nawet gdyby coś poszło nie tak
na początku, to Game of Religion jest już na takim etapie budowania drużyny, że oni
potrafią się podnieść, nawet z najtakiego trudniejszego touka. Oni potrafią wyjść.
To też, a sprawo oczywiście świetnego prowadzenia snaca po stronie terror, bo ta strona
terro podczas tego turnienu, mam wrażenie, że po stronie game religion była najlepsza ze wszystkich drużyn, więc tutaj możemy być z tego dumni. Wybór ensięta po stronie game religion, więc wybierają sobie tę stronę terro zapewne, chociaż tak, to będzie strona terro, od tego zaczną, więc to, co wychodziło na tu zwince, tam przecież 11 rąd w ataku, to co wychodziło na, a listem 9 rąd w ataku, to będą chcieli powtórzyć dziś milarz wybrany przez legacji, to też jest taki wybór, myślę dla Snaksa dobry, bo na milarzu też się przecież game religion czuje dość pewnie,
Później to już była kwestia dogadania pewnie, co tutaj chcą dokładnie zagrać. Overpass, przeglądy na pain, jednak czuł Snacks tam, że nie wszystko gra, tak jakby tego sobie życzył, więc tego Overpass'a banowali, gracze GamerLidon i jest w razie czego Inferno, co też przecież był odisiederem w tym poprzednim pojedynku z pain.
Zresztą jak się to potoczyło, to pamiętamy, więc myślę, że ten zestaw w GamerLidon jest bardzo, bardzo dobry.
Tak, patrząc na decydującą mapę na to Inferno, oczywiście też i Legas, i bardzo mocno się z tym kojarzę.
Myślę, że tutaj jeszcze wielu z nas może wracać do tego Majora,
a jak udało się przecież nas skoczyć na Vitality, no ale być może to Inferno nawet nie będzie potrzebne w tym spotkaniu.
A tu widzę Salotyper Jadę i to są twoje typy, tak?
Tak, chociaż zdjęcie wskazuję, że nie jestem do końca zadowolony, ale faktycznie tutaj absolutnie w meczu Legas i Gemini Legion stawiam na Gemini Legion.
Po tym co zobaczyłem w meczu na pain to jestem raczej spokojny.
W przypadku Notodwincere myślę, że po przełomaniu klątwy Vitality,
po pokonaniu swojego najgorszego na mesis to myślę, że też tutaj będzie Vitality favorytem.
Ale z drugiej strony oczywiście mamy te mecze jutrzejsze podczas PGL-a,
czyli meczo trzecie miejsce, małz contra Magic.
Myślę, że Magic to już tutaj na tym turnieju swoje wygrało.
Myślę też, że Małz będzie sobie tutaj grało na lóże bez presji i to oni je zwyciężą.
później Team Spinit kontra Falcons i tutaj Falcons, myślę, że to spotkanie na furie też tak trochę Team Falcons obudziło.
No a więc popatrzmy w takim razie, jak się potoczy match game Legion kontra legacji,
mecz z udziałem Snaksa i Hypexa, z coachem EMD, tu trzymamy mocno kciuki, zawodza za to zwycięstwo.
No i ta mapa The Engine, to z tego rozpoczniemy.
Ostatnio, kiedy komentowaliśmy mecz na Astralis, życzyliśmy Snaksowi 9 rund w ataku.
Myślę, że dzisiaj będziemy życzyć podobnie, takich 9 rund wygranych na mapie D&N postronnie atakującej.
To byłby naprawdę świetny rezultat.
Zobaczmy, jak się potoczyta runda pistoletowa.
Tutaj niebezpiecznie będzie wejść do kejwa, bo tutaj dwa zestawy diwali.
Artki Lato powstrzymują.
Podejście Snaksa, Piara i Reza.
Ale jest odpowiedź od Tosona, chociaż to jeszcze daleka droga, żeby coś w tej rundzie zrobić.
O i jeszcze Lato pobijamy, wycofuje by nie ginąć, by...
O nie utrudnił się ty rundy kolegom, sprawdził plecy Hypex.
Pojawia się światełku w tunelu, jeszcze dorzucony flesz do Kejwa, tam chce zaatakować, co są behu o blisko.
Ale Lato to ratuje, no i wszystko w rękach Hypex'a, Polak potrafił w takich rundach klaczować, ale tym razem byli gotowi na to Brazejczycy.
A zatem ta runda, taki stylatowa wpada na ich konto, ale to i tak, przecież już była, sprawa przesądzona.
Było dwóch na pięciu. Nie dało się tej rundy wygrać, a i tak Tauson i Hypex dali nam nadzieję.
Szkoda na pewno, ale przy takim wejczu, tak upłapkę, no nie było miło.
Po prostu dwa zestawy Diwali w tym miejscu nie było tu żadnych czas.
No jakby dokładnie wiedzieli zawodnicie Legacy i co chce Snacks zrobić podczas tej lundy pistoletowej,
także brawa dla Legacy za tę ustawkę, za to jak przygotowali się na pierwszą rundę tej mapy.
I teraz oczywiście po stronie gamer legion czas na rozgrywanie eco, bo
i może jeszcze w końcu w celem była walka, to przecież nie udało się podłożyć bomby.
No a tu Dumau wychylony i to zdaje się widział res.
To będzie za chwilę można wykorzystać, ale jednak Dumau przytom nie łapie tego pierwszego fraga, tam jeszcze to są z bombą.
O, tylko że samym pistoletem będzie ciężko w pojedynkę.
Stąd włał Snacksa do pomocy i proces Snacks wziął te kulę na siebie, ale to osobne daje jedną eliminację,
także ważne, żeby w takich rundach Game Legion nie budowało tak i ekonomii po stronie legacji i tej pewności siebie,
żeby takich rund też nie oddawać, żeby właśnie nawet może trochę pograć tu wkotka w myszkę z trzeciwnikiem,
żeby ci Brazliczycy, którzy chcieliby pewnie już teraz usieli poczekać, żeby byli tacy zniecierpiwienia,
Być może to wpłynie później na ich koncentrację.
Tak, tym bardziej, że znamy doskonale te możliwości legacji, jak oni chcą grać agresywnie.
No ale teraz tak się zastanawiam, czy tutaj Tauson był najlepszym ziomkiem dla Snaksa, bo tak zawołał ją.
Muszę opowiedzieć, że chodź, ja no pokażę coś, chodź na chwilę.
W sensie przeszedł, ale widzieliśmy, że tutaj błyskawicznie zbejtowany kolega, by Tauson zdobył eliminację.
Chociaż na chwilę to wkrótce nie przeszkadza PR.
No to on z tym podniczeniem będzie mieć próbów o cokolwiek zrobić, ale nic z tego.
No Dumał, jeden z najbardziej agresywnie grających zawodników nie tylko w tym meczu, ale myślę na całej scenie profesjonalnej Counter-Strike.
On bardzo lubi agresywną grę, to jest niesamowite jak pamiętam mecz grupowy na Astralis, jak Pierwsze Fulna Niuku grała Akipa Astralis po stronie Tero, wtedy Dumał,
Pierwsze Fulny Rywala, a Dumał przepija sobie smoka w drzwiach, przepija na pełnej, na plus w ubieg, jest dobywa fraga, ale jedzie dalej.
Niesamowite to było, co robił Dumau, jak strasznie irytował tipał Astralis i też przed tym troszkę przestrzaiałem po wczorajszym zwycięstwie przed meczem z Legasi.
Mówiłem właśnie, że tego się trochę boję w przypadku Legasi, tej agresywnej gry, że to będzie prawdziwy dla Snaksa sprawdzian, bo Legasi nie pozwala na zbyt wiele po stronie defensywni.
Oni zawężają pole gry, cały czas starał się pracować, pracować, pracować, skracer z teren, zabierać miejsce.
No i dla Snapsa to będzie na pewno dzisiaj wezwanie.
Na razie zaczynają świetnie brazilejczycy, ale teraz pierwszy full po stronie nie liczą,
więc zobaczymy jak planuje to Snapsy rozgrywać na razie PR podsadzony.
Proszę bardzo, to mi się na pewno podoba.
Cieszę się, że już teraz na samym starcie PR potrafi dawać takie chytrzoty,
bo wczoraj w meczu Spain było ciężko, a tutaj jak widzimy doskonale reaguje,
ale teraz to, o czym powiedziałem, czyli ty do jazdy skróty widzieliśmy,
że Tajmik odpowiednio oddumała res chyba.
Mimo to, że sprawdzał, chwili spodziewał, że to może być.
Tutaj ta świadomość, ona musi być od tenego początku do końca.
Jeszcze skano, czy Tosona w kierunku sadzina, chociaż nie wylała się zrobić.
A teraz zobaczmy na to ustawienie zawodników legacy, bo oni już trójkowo gotowi przy bomsajcie B.
Zdać sobie, próbuje tu wspierać kolegów od Keiwa, ale na razie będzie ciężko.
Patrząc na pozycję Arta, chociaż Toson daje świetnego herra i teraz szansa na zajęcie bomsajcie przez Game of Lidion.
Jeszcze z naks musi wycofać, bo tutaj leciały kulę przez spółka, ale jedno.
Jest przewaga po stronie, game ledzion podłożyła bomba i teraz to legacy musi się zastanowić, jak do tego odbijanie podejść.
Na to sprytnie, bo podwójny bus. Zegadali się z jedną i jedno, i z jednej strony w KW, z drugiej przy rampie.
To na pewno coś nie jest tak dawnego. Snaks to wykorzystuje. 4 HP, ale eliminacja i już się ewakuują antyteroryści.
Takie rądy, nie ma co ryzykować. Doskonałe to wejście.
Naprawdę z taką świadomością.
To mi się bardzo podoba po stronie Terda Game and Legion, że tutaj nie ma takich wejściw w jedno tempo.
Oni bardzo podają, sprawdzają, bejtują.
Nie chcą tak wchodzić na raz, tylko jednocześnie cały czas komunikują się na tych liniach.
Kejsty i rampa. I tu widzieliśmy, chcieli przeczekać tego smałka na rampie.
Nie chcieli jeszcze atakować. Mieli tą świadomość.
dopiero w drugie tempo w końcu po dorzutce kolejnych granatów
zaatakowali
wyłączony był
zawodnik na ninja
to cały czas do samego końca się spodziewał, mimo że tam
był bait i ze strony shorta i z longa
to wciąż była sprawdzona ta pozycja
oczywiście brawo dla PR za tego metry flaga, bo to też się przydało, brawo dla snakza, za pierwsze eliminacje
a więc gamer jedzie on szybko się bierze do roboty
i od razu uśmiech na twarzy Hey Pregsa, bo
Oczywiście ta runda wygrana i tak jak mówi, tutaj była ta przytomność zachowana do samego końca.
No ale Legacy, oczywiście zachowanymi karabinami, także teraz będą próbowali zagrywać w portku z item B, leci flash od Arta, tutaj niewiele będzie widać, chociaż że mistr tylko z jednym.
A tam był gotowy Snacks, ale Arty z dobrym skanem, no wydawało się, że sytuacja będzie opanowana.
A tu niestety, dla Game of Legion Legacy z przewagą chociaż to przejście Reza będzie udane, bo Sadzin się tego spodziewa Reza, jajaj, no szkoda, naprawdę szkoda, bo niewiele zabrakło Rez, naprawdę miałby dobrą pozycję, tak Game of Legion musi atakować na Bombsite Benow, Hypex próbował, ale ten już trafiony i o ile tego pierwszego flow dało się wygrać, tak teraz Towson zostaje sam przeciwko czterym rywalom.
A naprawdę niewiele brakowało rezoli.
Zdzieliśmy z tego Smałka, jak krosował Sadzien w kwestie milisekund.
Dosłownie zaważyło o tym, że Sadzien zdoł o przejści i res nie zdążył zainterweniować.
Po prostu ten dojazd ramp skany przez Smałka, ale Art naprawdę w ostatnim meczu rozgrywał bardzo dobry mecz.
Wiemy jak lubi grać agresywnie, Art chce, ale też to mu wychodziło.
No teraz dojazd, no właśnie, tutaj jest tak mało miejsca, a nawet nie miał szans w tej sytuacji.
To w sumie niespodziewosze, że rywal już jest na plecach, mimo że tak dużo działo się pod Bombsite'em B.
No ale z Liquid, no tak, no, Liquid to już nie ma, Liquid to może być w szklance, co najwyżej, bo na pewno nie w tym półfinale.
A tu jeszcze raz to zagranie od Legacy i za chwilę właśnie ten skianodarta, który odał przewagę liczeb do Legacy.
wydawało się, że po jednej odpowiedzi Game of Legion będzie miało nieco więcej spokoju, ale to jest co co mówić.
To jest cały czas legacy, które gra odważnie.
To jest te legacy, które chce budować przewagę, które gra agresywnie i właściwie widzimy to o prawie rzeczarunki, gdzie zawodnicy z Brazylii są tutaj bardzo aktywni.
Zresztą teraz też jeszcze artytowe rozkylenie, no tylko to też taka runda, gdzie Game of Legion nie ma tak dobrego do posażenia.
No to prawda są dwa kałachy, Hypex ze snperką, ale to są i snaczce tylko z pistoletami, więc tutaj może momentami brakować się głołgnie, a na razie jednak przejęty środek przez Wielimy Legion, a więc teraz się właśnie widzimy jakiś chyba specjalny rytuał, zawodnik alegasi.
Tak, nic im chyba wchodzi do monitora, powolutku pobiega, tak, faktycznie tam w środku i tak ładnie.
Tutaj była rządza dla Hightechter, ale tu mało, zobaczmy po strzale, wychylał, nikt tego do końca nie asekurował,
stąd bardzo łatwe dwie eliminacje, tymczasem Snacks dobrze przygotowany, wciąż po tym bombsitem, szkoda tego fliczota,
bo był potencjał nawet na dwie eliminacje, a tak znowu wszystko w rękach tałsona, ten szybkim, łatwym, dragiem, po pełni błąd sadzin
I to jest jedyna jednego. Wiem przecież gdzie mu lato.
Tauson doskonale wie gdzie jest ostatni rywal.
To jest szansa na wydranie tego klacza.
Ostatnio się nie udało, ale teraz jest potencjał.
Pędzi, pędzi w stronę Donata, zawodnik CT.
W ostatnim filizji o Tauson. Nie wiem czy już słyszał go.
Gaczan detrodystów czy niekoniecznie. Wydaje mi się, że był za daleko.
A tu już Tauson zajmuje pozycję. Zobaczmy coraz bliżej lato.
Kibice też słyszę. Starają się jakkolwiek podpowiedzieć.
Dzieci tałson ten tajnik będzie i stąd tałson doskonale w tym pojedynku jeden na trzech i dzisiaj
Pali dosypko melduje się na czerwerze, bo w pojedynku spin brakowało go na samym stalić
A dzisiaj jak widać jest gotowy by zostać bohaterem swojej drużyny
Wielkie brawa, bo po tym otwarciu na środku od dumał, po tym jak ta auty w radzie nam idzie
Wierawało się, że nie będzie szans dla Game Leading'a, no tym bardziej jak już tałson pozostał w klaczu
Trzech na jednego, ale tutaj, nic im sadzin wyelminowani
No i później już zdawał sobie sprawę, że przecież lat to był bliżej gąsajku P.
Stąd ta recyzja, żeby atakować na A, żeby przyzpieżyć i ostatecznie tego klacza...
Wygrać! To Taddy!
Jak się okazuje, no i Tawson.
To Taddy.
No, taki meczu to chyba faktycznie coś w tym jest.
No, 7,3 u Tawson'a, więc na razie naprawdę błyszczy.
Zawodnik gamer Lidzion, w przeciwieństwie do takiego redza, który na razie jeszcze flaga w tym spotkaniu nie zdobył.
No z Magią się z chorobą rezysk od samego początku tego turnieju.
Miałem nadzieję, że mu się trochę poprawić, że będzie w lepszej kondycji fizycznej.
Na razie jednak Rez nie fraguje.
No wiemy, że jest jednym z tych kluczowych zawodników.
Nawet Chory przecież rozgrywał naprawdę dobre mecze podczas tego turnieju.
Wymczasem Tał Dabi pod Mainem.
Tutaj za chwilę dojdzie do starcia.
Du Maus MP9, ale też Tałson nie chce na siłę.
Bić się o tę pozycję, też do niego dołącza Hypex, więc za chwilę mogł to zrobić dwójkowo, poleciał Palak, poleciał też Smoke, no i dumał, no sprytnie, jest obie bówbą.
Hypex musiał uważać na skany, ale no tak chyba pierwotnie planował sobie snag zaatakować do tego bombsite'u, to jest tutaj bargo, ze pięci są raczej te rodmejne i tam też się jest bomba.
Ale od Donata już też są coraz bliżej i chcą przyspieszyć, jednocześnie dając trochę więcej miejsca, przemejnie i muszą zawodnicy ctepić się pod mejnem, ale tutaj Hypec i tałsem już wychodzą. Dobrze, tajnikowo, dotknięty ten Womsite i Art, jak widać, nie chce chyba tego Womsite'u odpijać, bo tu już raczej będziemy mówić o odbijaniu.
Oczywiście Smog do Respa CT jest, bomba podłożona i zabezpiecza tę rundę Game of the Nation.
Nie standardowo doszcie wchodzili, bo pierwotnie oczywiście widzieliśmy.
Trzej zawodników pod Mainem oni mieli atakować do Maina,
więc Smog był jednak nieprzyjemny i jeden zawodników przerotował na środek, żeby dołączyć do Snaksa.
I to jest właśnie ten geniusz Snaksa, który na podstawie informacji od kolegów wie, jak odpowiednio zareagować, tak?
Zawała tego jednego zawodnika z Maina.
Ok, pierwotnie ten główny atak miał przeprowadzić Mainem A.
Nie udało się, więc postanowił rzucić tutaj podkręceną piłkę i proszę do co.
Atak od Donata po cichutku, nie do końca spodziewali się tego obrazu i czyci i nagle znaleźli się pod presją.
Bo musieli w tego miejna wejść, a tu w międzyczasie smog opadł, zawodnicy te robili gotowi i zrobili robotę.
Brawo, brawo, Snack, brawo Hypex i brawo Tauson za te fragi.
A więc błyskawicznie Game of the Legion pojawia się w grze i pokazuje, w razie czekom, jak groźni są po stronie atakujące.
I od razu reakcję od Legacy, bo to kolejna przegrana rundę oczywiście wcześniej, ta przewaga liczebna, trzechna i jednego nie wykorzystana, bo przecież czy klaczewą zawodnik Game of Legion,
ale tutaj kolejna porażka, stąd już teraz pausa taktyczna po stronie Brazyliczyków,
akurat wydaje się, że gdy anakowali zawodnicy Legacy bliżej Bomsa i Tobagdy, sklecali rampe, gdy tam podejmowali działania, to wyglądało to dla nich lepiej.
Natomiast to co dzieje się w Mainia, przynajmniej to co działo się w tej rundzie i przyniosło tego dobrego efektu, chociaż było kilka sytuacji, gdzie przecież Dumał wybierał dobrze.
Która miał bardzo dobry timing, żeby wchodzić na plec, ale to wtedy, gdy coś działo się na środku, to wtedy gdy też Game of the Legion wlaczyło raczej pod Bumside'em B.
Więc takie podejścia w to pierwsze tempo widać, że sprawiają pewne problemy legacy i mimo że ta walka była w Mainie, mimo że Dumał tam próbował blokować to wejście.
No jednak niewiele z tego wyszło.
Teraz riasz o te ramty.
To w akcję reagować Snacks na przernotaktyczną.
O tu jednak Wektere.
Wylił się w niezawodnicie Legacy.
Laptop wykorzystuje broń, chociaż zabrakło amunicji.
I Snacks uspokaja.
Bo naprawdę było bardzo gorąco.
O i tu znowu podkręcona piłka ze strony Snacksa.
Ale właśnie to mogło zakończyć się naprawdę nie dobrze, bo...
O tam Wektere szli antytroryści.
Na szczęście jednak.
Po tej akcji od Laptop.
Już nic z tego złego dla Gamer League'a się nie wydarzyło.
A i tu byliśmy świadkami nieśpiewkami pewnej incepcji.
To znaczy trójka raczej z bombsite'u B zachowała bronia.
Mimo to Snacks chciał atakować właśnie na ten bombsite,
spodziewając się, że niech oni będą chciał wykorzystać w innym miejscu.
Mimo za zabrakło pocisku Pula, to ale nie zabrakło Snacks'a w tej rądzie.
I to jest właśnie Snacks w fazie play'ów.
On nie pęka, on nie panikuje.
On potrafi zagrać na swoim najwyższym poziomie.
I czy uda się tam w czynku otworzyć, czy nie koniecznie?
Chyba nie.
Chyba nie.
Tam sama paleta została i tyle.
Tak tylko.
Może to sama paleta była, a w końcu udało się tak otworzyć.
Ale naprawdę dobra ronda dokonuje Gamer Legion Mimo, nie najlepszego, jak widzieliśmy
szkoła, bo wchodzili na twórkę graczy.
Ale to była ronda ek.
Teraz na fullu z S5CT dojazd, agresywny ramp, no teraz nie widzieliśmy tego z perspektywy
chociaż ono cięty, smochiem, troszkę spóźniona akcja, ale świetnie przestronował, a w międzyczasie Snack zajął pozycję i tego się antytreryści nie spodziewają, odpuszczony był mit.
Snack jednak idzie w stronę Bonsaitu, a tutaj Rez pilnuje pozycji, Arty jednak miał odpowiedni time, tylko też tutaj zbiera informacje Janusz.
Nie jest im tylko zerką. Snacks trzyma rotację.
Arti jednak też chce zajść się w stronę mida. Co tutaj dzieje i za chwilę Snacks będzie mieć łatwego fraga, no tego nie przewidzieli.
To jest właśnie efekt Snacksa. Dzisiaj przekąska jest głodna.
Ale już widzieliśmy, potem dojeździ od Legacy, gdzie była ta akcja na rampie, gdzie tam fragował res, że Snacks już tak naprawdę w pierwsze tempo wchodził w ten środek.
tam leżą co prawda smąka, ale on też jednego z rywali słyszał, który rotował do BumSightUbe i stąd może właśnie nie chciał podchodzić po tę strefę,
tylko sprawdził co dzieje się bliżej, a co dzieje się bliżej respa i oczywiście zjemując tak ważną pozycję, to tak naprawdę Snacks miał tutaj darmowego fraga plus już ostatecznie darmową rundę.
Także tym razem ten dojazd Trumpy z Podum Saituby od Legacy zupełnie nie zadziałał.
Ores oczywiście musiał tam trochę pomęczyć się z tą eliminacją, bo przecież potrzebny był z kanale.
Teraz jeszcze Snaks na ponowne i proszę bardzo, Sadzin usadzony mimo że był tu wcelowany, mimo że spodziewał się rywalato.
Jednak Snacks, świetnie to rozdywa indywidualnie, ale w sumie do tego już jesteśmy trochę przyzwyczajeni, że Snacks też potrafi strzelać i myślę, że jeszcze nie raz to zaprezentuje podczas tego spotkania.
No naprawdę jestem podrażaniem tego co robi Snacks, bo tak jak sobie popatrzymy na cały turnie, to jednak przede wszystkim trio PR, Rez i Hypex, to oni świadczyli jakość ekipy GamerLeads.
A dzisiaj to 1000, które wygrywa oklacz 1 na 3, to Snacks, obaj mają ponad 100 ADR-a, prawda? I tu widzimy też jak ważny są te prawie Snacksia.
Wcześniej na Bongshaecie B, teraz na rotacji, jeszcze zabierając broni rewalowi, bo przez to, jeśli pacetę musi rozgrywać rundę ekonomiczną, no Rez, tu też się obudził.
Widzieliśmy wcześniej fantastycznego fraga przez tę techę. Teraz entry na środku do tego bity do mał, który zdał zajmować tę mspórkę i wycofać.
Natomiast ma tylko 20 punktów życia. Snacks już wysyła swój zespół pod Bomsite Bay.
Jednocześnie tałson teraz na pozycji Snacksa, to on zajmuje teraz Redrum.
Za chwilę może na sobie skupić uwagę, bo tu widzimy, że dwóch zawodników markwi się o ten teren, bojąc się wręcz Snacksa.
W międzyczasie już podejście do Bomsite Bay tutaj PR wie dokładnie gdzie jest rywal, gdzie jest kolejny.
No to co poleciały granaty, świetna reakcja po stronie Terlo, no i już bezradnice o antytrodyści.
A ta z on jeszcze trzyma rotacje, daje znać dobra. Tutaj macie czysto, tu się nie musicie marfić.
Antytrodyści już tak raczej myśleł chowaniu tych broni. Art z magiem, dumauzą, twórką.
Może ten zestaw sobie będą chcieli zachować.
Najmimo dobrego początku ze strony legacji, no to była dobra runda pistoletowa, przede wszystkim, tak, ta ustawka dwóch zawodników z diwalami w tej wieku.
To zrobił robotę. Później runda, anty-eko, oczywiście domał ruszył do przodu.
I to była wtedy jedna strata. I to wyglądało dobrze.
Ale później, a już Snaks rozgrywa to po swojemu, na swoich zasadach.
Mimo że tak na Cypru, jak jestem w trąci Snaksa i Rono Wagi, ale dzisiaj to jest i indywidualnie dobry występ Janą Czaj i też jako kapitana,
bo to już będzie oczywiście szósta wygrana runda.
To znowu chyba możemy życzyć dziewiczy, tak jak jak najbardziej, w spotkaniu przeciwko Australii, co oczywiście teraz już może jest to nieco trudniejsze zadanie, bo po drodze Game of Leadsion nie może stracić żadnej, chociaż patrząc na tę rozgrywkę na pewno stać na to, snaksy jak i cały zespół.
No też, tak gdy skupimy się na Legacy, gdy spojrzymy na ich ostatnią walkę, to tak naprawdę możemy mówić o tej sytuacji trzech na jednego z tą sonem, gdzie oczywiście to zawodnik Game of Legion był w stanie wygnieć tego klacza i to była taka naprawdę dobra szansa ostatnia.
nie wykorzystana przez ekipa Legacy.
A te pozostałe rundy to widać te kontrolę, to widać, że no też Game Legion w końcu nie daje się tak zeskakiwać pod Boomside Mb.
Nawet jeżeli tam jest jakieś działanie od Legacy,
Dumau tak jak wcześniej jeszcze łapał timingi gdzieś się grające przemęcie czy dochodząc nawet do środka,
tak teraz też już nie jest tą niespodzianką, już też widać, że Game Legion jest na to przygotowany.
Zobaczymy co będzie po tej przerwie, bo po ostatniej taktycznej Snack skolował raz na Boomside Den.
Mimo, że tam było wejście na czterech rywali, udało się to zrobić.
A i pytanie, czy Snacks jest głodny, bo tutaj jeszcze jest siódna runda,
3,8,9 do zdobycia.
Wydaje się, że jest głodny dzisiaj, a już naprawdę dobry mecz ze strony Snacksa.
7 mefragów do tej pory.
Mieszczaj się wygranych rondów atakuła, a na pewno jest potencja, żeby jeszcze zgarnąć ich kilka.
Na razie nieco spokojnie, także po przerwie bez żadnych rushów, bez agresji.
Ardfred Rubian, Snaks! Ależ pesteczka po jedynych dwóch kapitanów i tu Kapitali, jak trafia Janusz, niesamowita forma dzisiaj, indywidualna.
To jest jest stronę Snaksa, w międzyczasie res na środku ten zanim inacieł, chyba widział, cień kolejnego zawodnika, Rez nie odpuścił!
Łatwo!
Ależ łatwo, w międzyczasie i Tauson dołożył flaga, co się dzieje z delegacji, sypie się kompletnie w defensywie.
Brazylijska formacja już nie wiedzą, co się dzieje, nic tutaj nie działa.
To był dobry początek, w dobrych humorach to rozpoczęli.
Byli głośni w tych dwóch pierwszych rundach, ale potem wszystko ucichło.
A to gamer legion wychodzi na coraz wyższe prowadzenie.
To już 7 do 3 sadzina oczywiście myśli o zachowaniu broni.
I to, co im imponowało w przypadku sadzina,
był ten uśmiech, który podczas tego turnieju nie schodził mu stwarzy.
Wygrywał, przegrywał rądy i zawsze był uśmiechnięty, zawsze był pozytywny.
Po raz pierwszy widzy sadzina smutnego.
No, może teraz jeszcze się uśmiechnie, sadzin!
Chyba jednak nie, jedna eliminacja od snipera Legacy, ale za chwilę upada na ziemię Udana Reva wśród zawodnika Gamer Legion.
Ale co najważniejsze, kolejna Udana Runda po kolejnej przerwie taktycznej od Legacy, Gamer Legion robi coś takiego.
Tu tak, ulelele.
Szał od Snaksa i za chwilę, skoro padł Art w przerodrumie, to rozwiedział, że warto to wykorzystać.
To jest łapało dwie osoby na rotacji.
Naprawdę, rewelacyjna runda od ekipy Game Legion.
Na każdym kroku, na każdym kroku znaleźłem przeza przeciwnika, tak?
Tutaj już widzieliśmy, że chcieli reagować antyterrorejści, chcieli tego mi akontrolować po stracie Arta, ale już był wcześniej ustawiony tu Rez.
Już wszystko wyprzedzili gracze Game Legion.
Teraz rozgrywają rundę ekonomiczną, antiterroryści, chociaż do małzem stórką i próbuje ją wykorzystać.
I niewiele brakowało, ale Rez wierza, że musi w końcu wylecieć wręcz po przeciwnika.
I tym samym Game Engine ma przewagę.
PR po trambo, tu jednak może dojść do pewnej mijanki, bo bardzo blisko, Nisi Malestans go dostrzegła i z tego smoku wyłonił się, jak zjawa Nisi.
Ale Snaks jest, ja nie boi.
Lata jeszcze on pod Bomsite Mb, tutaj już dorzucone granaty.
Chowa się, Lato odwrócony. Oczywiście ten pozytyk trzeba dokładnie sprawdzić.
się wyjście. Lato było. Snacks z Bomboł nie chciał grać tutaj sam. Wolał poczekać na partnerów i tu już obok Snacksa widzieliśmy reza, więc wszystko było podkontrolował teraz dorzutka tych granatów, jeszcze się odczęć i wszystko bezpiecznie sprawdzić.
A F16 punktów życia, więc on tutaj na pewno musi uwalać jeszcze smok dorzucon, ale bardzo blisko Sazim, tylko że Snacks to wszystko asekuruje. Znowu Wuc pokazuje, co potrafi i w tym momencie wychodzi Snacks na prowadzenie w tabeli po stronie GameLidion.
No naprawdę dzisiaj możemy być dumni z występu naszego wodza, prowadź kapitanie, prowadź dalej, bo to znowu niesamowita strona terror. Znowu liczyliśmy na 9 rund, a Snacks chce nam tych 9 rund dostarczyć.
No to jest nieprawdopodobne, że Game of the Legion jest tak naprawdę bezbłędne.
I licząc tego początku tej rundy pistoletowej, to to wszystkie pozostałe, naprawdę Game of the Legion rozgrywana w wysokim poziomie.
No i Sam Snacks, który też potrafi rać Entry.
Teraz zajęcie środka, bo tam też chowa się LAPTO wyjadana w midzie, ale tutaj jednak przebaga jest po stronie Legacy.
Arty LAPTO do łaby i eliminacji, jeszcze udana w akłocie, zawodnika CT, Hypex podchodził pod pozycję, ale jednak...
Badaj na jego plecak, więc nie chciał ryzykować, a w międzyczasie Tauson my sprawdza, że na Bum Psyci, a jest przecież czysto.
Tam wiele było zawodników w naszej roku, stąd Tauson na misji i mimo, że to jest 3-4, to Game Legion cały czas ma tutaj duże szanse na to, żeby za chwilę podłożyć bombę i żeby dołożyć to 9. zwycięstwo, gdyby tylko Tauson dał tego frage na arcie.
No a wraca już lato, w międzyczasie.
Tu jest Hypex, ale ono berwał wcześniej na środku.
Więc to będzie trudny pojedynek, tak się przynajmniej wydawało, chociaż teraz patrząc na to, co robi Hypex.
No to chyba nie ma co się martwić. PR będzie musiał dołączyć do partnera,
wiedzą gracze CET, że tam jeden zawodników był pod BOMSEK, bo on przecież fake'ował Art namierzony,
ale też chyba na tym dzilu zauważył swojego rywala i martwi się Art.
Widać, jak teraz nerwowo przebiera nogami, prawo lewo, ale PR już tu był blisko i to jest 2x2.
Sadzin od Respa, nie ma smok, a to jest problematyczne, chociaż dorzucone.
Ale nagle znaleziony smok.
I ten na pewno się teraz bardzo przyda.
Sadzin już nie chce, nie chce nawet próbować.
Mimo wszystko, mimo tego smoku, czy nawet to rozbijali, żeby sprawdzić, czy nie ma kogoś blisko.
I teraz bezpiecznie można podłożyć ładunek.
Z rundy dwóch na czterech robi nam się dwóch na dwóch.
Obaj zawodniczy terror po obijaniu, ale na pewno widać tutaj potencjał na wydania tej rundy.
Łapią się za rączkę PR z Hypexem.
Na pewno znamy potencjał klaczowych Hypex.
Ma też do dyspozycji 2 jeszcze Flesz.
Może po tym Fleszu będą się to sprawdzić.
Bejtował skrzał snajpera, ginie jednak misji i Hypex zostaje sam.
Jeszcze dorzucony Flesz.
Szybro i bombę.
Sadzin Hypex odpuścił.
Rozgrywa to na czas.
Sadzin trafia.
Ale czy tutaj będzie mieć czas bez difjusa na rozbrojenie?
Bombę przybija piąteczkę, ale nie jestem przekonany.
Czy tutaj czasów wystarczy?
Wydaje się jednak, że tak, że to będzie ta czwarta runda dla Legasi.
Minimalnie za szybko wychleł Hypex z Kodak, bo znowu było blisko, by Hypex wygrał, nie wiem, którego klacza podczas tego turnieju.
Tym razem zabrakło sekundy. Na pewno Hypex będziemy mieć jednak kolejne szanse, żeby zabłyskać.
A teraz Wam dziękujemy i zapraszamy na drugą część mapy Diansien, która będzie za 3 minuty.
Znaxa i jego Game of Legends to naprawdę dobry wynik i my dzisiaj możemy być domni ze Znaxa, nie tylko patrząc na jego stometer, ale także na jego fragi, bo dzisiaj nas ciałały Znax aż 11, najwięcej z całego zespołu.
Teraz w defencji w Game of Legends i tu oczywiście przydałoby się wygrać rundę pistoletową Znax na start, ale nie gdzieś się dominował, z uspa.
Teraz jedna strzała niecelne i Znax ostatecznie pokonany, więc ta runda pistoletowa nie wygląda najlepiej do tego Dumau z kolejnym trafieniem,
A tam jeszcze Rezo brywał wcześniej po głowie i dumał już po niego i idzie bez szans.
I ta ronda pistoletowa bez nawet jednego fraga.
No wiadomo, w tej rondzie pistoletowej mogą być różne ustawki.
Różnie się można ustawić, ale jak nie ma headów, to nic tego nie będzie.
A tutaj była ekipa Gimgrzyn ustagana na środku, raczej tak.
Był Red Room, było dwóch zawodników w Donacie.
Byli przygotowani na to wyjście środkiem, ale zabrakł headshotów.
I stąd kolejna ronda pistoletowa dla legacji.
Sztuką będzie wygrać na swojej mapie bez żadnej rundy pistoletowej.
Aby była w historie. To by pokazało tę siłę GameLidzium.
Aby pokazało, że oni w całej rundy pistoletowej nie potrzebują, żeby wygrywać.
No takie zespoły. Art agresywnie na środku rez wychodził przez tego smąka, od razu jest kontrołacja, ale Art był już na to wszystko przygotowany.
Zbyt czytelny to wyjście. Jog się okazuje i też za daleko zagalopował się Art.
Może tego nie wzięli pod uwagę zawodnicy Gamelidion i w tej rądzie force, jakby nie patrzeć, bo tutaj force rozgrywa Gamelidion.
Więc za chwilę tu może zrobić się 8 do 7. I mimo takiej przewagi zbudowanej przez stąd i z półkę, to za chwilę może by być wynik niemal remisowy, to na pewno nie jest najlepszy znak, ale poczekajmy.
Odpalona pozycja ja ratę zdobą wycofać.
Tutaj dużo presji, ale jak widać,
teroryści chcieli tylko postraszyć pod bombsite ma.
Docelowo chcę atakować na bombsite,
gdy przez Snaksa ten piętny strzał od Snaksa,
lecz dzisiaj na Mianus czaruje.
I od razu też dorzucony smog, żeby się odciąć.
PR od strony pleców, ale tym skot na galerię w złym momencie.
No i niestety, glinął PR,
a to oznacza, że otwiera się możliwość
Rotacji do bombsite'u, ale Legassi tego nie robi.
Legassi nie, im się nie chce. Oni chcą zatekować właśnie w tym miejscu Snaks.
Uuuu!
Kolejny, to już dwie limitacje dla Snaks, a widać było, że poczuty Janusz chciał szukać jeszcze czegoś ekstra.
Odpowiada lato, ale dzisiaj naprawdę, ja nie wiem, który mamy rok.
O 2014 chyba, nie?
Tak, to wygląda.
Talson.
Talson, jedynego klacza, jeden na trzech już wygrał, ten wydaje się dużo trudniejszy, ale poczekajmy, nie.
Nic tego, dumał, domyka to wszystko i zadowolone krzyczy, żeby postraszyć znowu Snaksa i spółkę.
Ale Snaks dzisiaj robi niesamowite rzeczy.
To na pewno, ale widać, że no i tak, Legacy przede wszystkim radzi sobie z pozostałymi zawodnikami Game Legion.
O właśnie, to jest tylko rozróż ręce po tym, co wydarzyło się na środku, bo ten Forst od samego początku zupełnie się nie układał.
Mimo, że później Snarkz jeszcze ładnie przycelował z tego dźwigla, to jednak to była próba ratowania tej rundy, no niestety nie udala tym razem przez Towsona, więc 6 runda wpada w ręce Legacy i teraz Eko.
Ale szybko.
Piękne ludzie.
Zobacz, poszło, że coś się podmieniem dzieje. Błyskawiczna rotacja. W czterech zawodników za chwilę będzie na bombsite, a Snarkz niestety...
Nie tym razem.
bo ten celownik był na głowie Arta
ale tutaj Art weszł na tym lepiej
tylko że Snax nie jest zawodnikiem, który gra na bomb zajcie
a więc też to powinno dać to o myśli tenie terrorysta
ale mi się nie chce do to
dobry flash, ale to frag dla Reza
Pijar też wykorzystuje diga i nadle
robi się trzech na dwóch
Pijar dość odważnie agresyjnie ustawiony
Art jednak świetnie reaguje
i wszystko w rękach tałsona
Art było bity no i tałson
a i jajaj
skoda, że nie na tym hatch od Anglu
bo byłoby mu troszkę
łatwiej, byłbym bardziej bezpieczny
Ale znowu była to bliska runda, znowu nie wiele brakowało i przede wszystkim na tym ego ekipa Gamer Legion zabrała wiele broni.
Cztery karabiny wyciągnięte, to była dobra runda ego. Szkoda, że nie wygrane, bo było blisko, był potencjał.
Może w pewnym momencie zamiast zastopować to każdy chciał już tu domykać.
A tutaj też trzeba znaleźć odpowiedni balans pomiędzy agresją a spokoją.
I ta osoba nie jest zadowolona, ale też.
Widzieliśmy, że weszła do nas w otwartą pozycję, to nie był łatwy frag.
Z tego Diggla wiemy, że jak już tym pierwszym nie trafi, jak już rywal się też strzeliwuje, to...
A teraz bez kewa?
Tak, i ta osoba wzięliśmy, że też szybko, byle szybciej to jest trzeba oddawać, bo tam nie było czasu na przecelowanie.
Tak jak mówisz, tu bardzo otwarta pozycja, może gdyby był schowany z tą zaskrzynią, to udałoby się przecelować się w głowę,
W głowę, no ale niestety, runda, mimo że bliska, mimo że pełne walki, pełne emocji, to znowu przeglada przez game elidziom.
I w końcu pierwsza pausa taktyczna wykrystana przez ekipę Snacksa.
Teraz Hypex z AWP, do tej pory pięć eliminacji.
Róbilisko, żeby tego klacza wygrzeć na rzekęczenie pierwszy połowy, no ale na razie to nie Hypex, a res.
Przez spółka trafia tego, który o tych ostatnich rundach jest naprawdę głośny, do mału.
A tam naprawdę świetne grane, te poleciały na środek i te falaki i nade to sprawiło, że domał już na około 20 czy 30 HP, kiedy wychodził na mida i to mógł wykorzystać resur, jeżeli tak scelił w głowę.
Hypex, czasem zawłupoł pod bombsite'em, a bezpiecznie ustawiony hypex, nie miał już żadnych problemów, żeby tego fraga zgarnąć, a ten już się rotuje, żeby zmienić pozycję, tylko że tutaj sadzin jest w red roomie i tego nikt nie kontroluje.
Ewentualnie widzimy, jak ustawiony jest res, więc on może lezerekać w tym kierunku, natomiast zdążą przejść wcześniej, Sadzin.
A cały czas mam wrażenie, że res nie sprawdza tego, co się dzieje.
Snacks obrywa ten, no, będzie musiał wycofać, ale to wszystko jest po to, żeby zrobić sobie miejsce.
Całe szczęście wciąż boi się, Sadzin razem z Nisimem podchodzi bliżej.
To wciąż tylko lato, to są wciąż czeka.
Nie ma pojęcia o tym na to, że tam jest dwójkowa ustawka, natomiast teraz właśnie to wyjście z Red Roomu, res chyba jeszcze nie namierzone,
ale za chwilę leza, spotka, kara, brak tego oponowania, no, sadziń, troszkę się je tam z rywalem pomęczył, ale bomba chciał stąd zakręcia,
a tego czasu nie zostało dużo, tutaj smog odcinający Donata, a przy takim położeniu bomby to tę możliwość i się bardzo mocno kurczą.
Zgadam może tutaj, adred rumu fragował jeden z zawodników, więc powinni się tego spodziewać.
Hypex jednak w donacie, ale tutaj cały czas Pierre stara się jesekurować kolegę, więc to też bardzo istotne.
Zostały jednak 8 sekund i to już za moment będzie za mało czasu.
Chciałbym jeszcze spróbują wejść do bomb site'u, nawet chcę podkładać bombę.
Agresif nie chciał to rozgrywać się Hypex, ale udało się.
Bombę podłożyć w ostatniej chwili.
Pierre strudę, ale jednak i to już tylko Sadzin, jeden na trzech.
Tęskowany w grancie tymnym.
Na razie oczywiście jest bezpieczny, to pytanie jak długo? Jeszcze 21hp na jego koncie. Czeka Snax.
Reakty ze strony Tausona, on zachodzi to wszystko. Nie ma defuza, a jest tu Tausona, to też bardzo istotne.
No i co, Azi nie chciał pójść po sniperki, ale nie zdolął podjąć się grąć i ostatecznie domknięta ronda.
No nie bez problemu, bo nam się wydawało, że tego już nie ma akipa z Brazilii żadnych szans.
Było mało czasu. Dobrze byli ustawieni zawodnicy w Game of Legends, a jednak udało się mamy podłożyć i nagle był potencjał na wygranie takiego punktu.
Wreszcie jednak ten spokój Snaksa to wszystko nieco uratował, bo poczekona partnera, tym już był blisko.
Zgarnia zresztą tego fraga Snaks. A dzisiaj fragowo wiemy, że na Snaksa można na pewno liczyć.
I na pewno cieszy to, że może i nie udało się wygrać rundy czy to pistoletowej, czy force. Tak przychodzi ten pierwszy full w okraniu game legion.
I znowu mamy odpowiedź, tak jak to miało miejsce w ataku, chociaż w defensywie wydaje się, że może być jeszcze trudniej.
Ale zobaczymy, bo Legacy właśnie wykorzystuje swoją ostatnią przerwę taktyczną.
A tu powalczyli w końcówce jeszcze Braziliiczycy, mimo że była przewaga game legion 4x2.
To i tak, całkiem sporo udało im się wyciągnąć, ale właśnie, teraz taka runda gdzie jednak
dobrze gdyby Game Legion no nie tylko wygrało, ale żeby też zrobiło to może bez takiego problemu, bo
po po stronie lega Sima, no i Forza, tam są naprawdę dużo braki, to jest jedyny gali i do tego cztery teki.
No właśnie, to on za sprawą tej świetnej lądy ekonomicznej do grywania przez Game Legion, gdzie zdobyli cztery fragi.
Tych pieniędzy przez to teraz jest za mało, tutaj Towson musi się szybko odcinać, a intangresywni, ale Towson z dachom interakcja, chociaż by było odpowiedź.
Jeszcze próbową reza, ale frak zafraktu nie jest dobry wynik rądy dla ekipy Gamer Region.
Snacks zostaje w kewie, ale tutaj niewygodna pozycja widzimy, że kręci się między jedną pozycji o drugą i musi być ostrożny.
Snacks jednak strafieniem, plartowana pomba, jeszcze Snacks czeka i dobrze wyczeka!
No ja!
Snacks po grzelskim skrócie wódcą, to wygrywa dla Gamer Region.
Wytrzymał Janusz, nie spanikował.
Mimo że był na bardzo niewygotnej pozycji, ale dzisiaj naprawdę rozgrywa wybitny mecz,
a Legas i sobie z tym nie potrafi poradzić.
Mimo że to wejście faktycznie nie wyglądało źle.
Tutaj Tumał, który podniósł ten karabin, wykorzystał go po raz kolejny, ale właśnie Snacky.
Przy to mnie to same do końca.
Od początku zadał sobie sprawę, że to dom wnięcie w końcu będzie, że ten Latto w końcu musi się tam pojawić.
I mimo że Snack jeszcze zdogł.
Najpierw fraga na bombajcie, to dopiero wtedy wychylił się Latto.
Ale Snax już był na to przygotowany, bo
Lapto chyba był za niego taką grzaskwinką i
Snax wiedział, że musi tego fragan stowić, teraz serunda kolejna, gdzie
Legacy po raz kolejny, próbuje robić to
bardzo szybko, delikatne problemy, teraz miał z wykończeniem tej akcji Snax, ale jest
czterech
na trzech dla Legacy, no znowu problemy po stronie Game Legion
No i tak
pod jakim oton zawodnik terroristów, pokazywało się Hype z AWP
Ale ten atak trwał bardzo długo. To musi pójść z kolorzy, żeby wycofać.
Międzyczasie jednak Snaks zajmuje pozycję i tutaj ważne, żeby uważał, do którego miejsca będzie chciał przejść Snaks.
Podchodzą gracze, ten Snaks jeden frak zdobyty i bardzo pobijał Arta.
Ale to było jednak za mało. W międzyczasie Mijanka nisim, przechodzi sobie do templa.
Tego chyba nie zauważył zupełnie tej sytuacji w Tauson, ale on skraca sobie do Nata.
Te roliści chcą rotować do Bomsaitua. Wydaje mi się, że mają pozycję pytanie, jak się Tauson dokładnie ustawi.
bo ten wieżę do bombsiteu personalne nie było wejścia.
Ale jeżeli będzie ratował przez Sredrum to nie będzie najlepsze rozwiązanie.
Tu jednak ma tylko gloka nisi.
Więc jeżeli Tauson podejdzie i to dokładnie sprawdzi, a musi to sprawdzić, umówmy się, sprawdzę to dokładnie, jest eliminacja.
Ale bombsite i tak zajęcie i tutaj bomba podkładana.
Art obity do pięciu punktów życia, ale i tak Tauson na razie musi się wstrzymać, musi poczekać na kolegę.
Art międzyczasie ucieka w stronę Mejna, tu też jest jakaś informacja dla deterorystów, bo wiedzą gdzie on jest.
Ma też zapalającego i najdaj do dyspozycji i Hajczek.
Po prostu jest smałku tołcona, to też jest niezwykle istotne.
Bo smałk na bombę w takim momencie może dać im rundę.
Zobaczmy, smałk na bombę jest.
Tutaj sadzin szuka,
on próbuje skanować dobrze ustawiony tałson i właśnie chciał zmienić pozycję Art.
Bo przecież jego pozycja była wręcz spalona, ale to już było za późno.
Ta rotacja trwała zbyt długo i ratuje się Gamer Legion w tej jakże trudnej rundzie.
A więc 11 punkt na koncie Snacksa i Spook. Snack też swoje zrobił. Prakc do gryty. Jeszcze arc. Od jedno pięciu punktów życia. Przez to chciał rotować z Maina. Nie był w stanie grać pod tej pozycji.
No i to są to sprawdzenie nic z Sima. Oczywiście zawodnik Legacy tylko z Glockiem, ale była ta dokładność wśród zawodnika Game & Legion.
Groźna runda! Mimo że z pistoletami to Legacy pokazuje, że oni są naprawdę blisko.
Teraz końcu kupiorek Karabina, ale tutaj Stasi dopalony. 47 ha na koncie Snipera. Jeszcze Lato spróbował skanowania.
Tam odsuwał się Snaks.
Ja może próbuję odpowiedzieć.
Przesta bez kej, proszę.
Przez Smałka Lato wyeliminowany, bo Snaks dzisiaj to ma.
To kolejny ważny frakot Snaksa, Adamau.
To jest nie ma pojęcia, no nie.
Czkoda, szybka reakcja. Fajny bait ze strony PR'a, tak, to była taka ułożona sytuacja, by mogło lepszego fraga zgarnąć, ale świetnie.
Szlikował tutaj do mału, no a o PR, oczywiście wielu terrorici, tymczasem stach, proszę bardzo, wyjście ze Smołka, od Kewa, to tam Smołk był, a nagle robi nam się spokojnie.
Właśnie 12,7!
Tym razem spokojnie, tym razem Game & Legion bez najmniejszego problemu, bo w tych ostatnich rundach naprawdę było gorąco.
Tutaj jakieś forsowanie od Legacy, nawet jakieś eco było bardzo wymagające dla ekipy Snacksa.
A co ciekawe, przychodzą karabin, przychodzi Legacy i z Kałasznikowym, i z AWP i nagle jedna strata.
Tylko jedna strata po stronie Game & Legion.
Ale Snacks wiedział, że dużo dzieje się na środku. W kąt, pewien, taka decyzja o przeliczu tego granatu zemnego i ta decyzja jak widać była bardzo dobra.
Bawi się, bawi się formuł Snacks przy zdobywaniu kolejnych fragów. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem. To jest 20 fragów na jego koncie tymczasem.
Fajna misja ze strony graczy Terno to Art. Podsadzone zgarnie entry. Chociaż już przed bombsajcie PR, ale ten granat będzie nieprzyjemny.
ale też nie mają już za bardzo czym go wypchnąć i snak sam na B.
A to wejście ze Smołka to się zanosi, chociaż gdyby wychodzi tu ze Smołka na Snaksa to nie wiem czy byłby najlepszy kol patrząc dzisiaj na formę z przelecką Janusza.
No i widać, że zerknęli tuż przed wejściem w tabelę, zobaczyli kto gra na B i jak dzisiaj gra na B i uznali dobra.
Chyba nie ma co. Poczekajmy. Poczekajmy, niech ten smą go padnie.
A to daje czas ekipianty terorystów żeby przejąć nieco kontroli na mapie.
No i les coraz bliżej, i tam nam jeżdżą tu mał, Znax już powinien wiedzieć co się tutaj wyprawia.
Też smąki poleciały jeszcze, wiesz na sprawdzenie Znax, co będzie na trudnej pozycji.
Znax nie ma fraga dla Janusza w tej róbie, nie tym razem, chociaż Pierre odpowiada, ale to jest dwóch na cztery,
I raczej powinni myśleć o chowaniu tych broni.
W zawodnicy CTF o ta ekonomia w Gamer Region nie wygląda jakoś rewelacyjnie.
Przy zachowaniu oczywiście będzie można grać na pełnym uzbrojeniu.
To jest warto teraz zobaczyć o ten spokój o bezpieczeństwo.
Nie ma co na siłę tego szukać.
I też ten powiednik, oczywiście nie udany, ale przez to, że czekali teroliści, to też będzie w celowaniu, tak?
Wiedzieli, że to jest taki czas, kiedy trzeba poczekać, sprawdzić sobie plecy,
Sprawdzieli wygrany DOL i mimo tego, że Snack się spodziewał tego ataku, tego podejścia, to też samotnie ustawiający gdzieś na środku wąca i to ciężko było cokolwiek na cobie zrobić, niech mają ten ósme punkt.
Nic się nie dzieje cały czas.
Nic się nie dzieje.
Do prasie sytuacja.
Cztery punkty mapowe.
To jest akurat trafina Dumau, który strzela bardzo dobrze, bo tak gdy spojrzymy na statystyki, oczywiście po stronie game Lidzion chwalimy przede wszystkim na X, albo są zawodniczy, którzy może nie dają tak dużo, natomiast po stronie legacy właśnie Dumau, ten jest liderem, patrząc na zdobywane fragi stąd, może właśnie gdyby res trafina Nisima na lato, tego frago udałoby się zdobyć, ale nie ma co gdybać się, uspę zwycięstwo po stronie legacy i teraz kolejna przerwa taktyczna po stronie game Lidzion,
Oczywiście ta broń zachowana będzie z naiperką Hipex, który w tym spotkaniu nie ma jakichś dobrych momentów.
Wiemy, że Hipex jest na dużo więcej, natomiast prawie ugrał tego klacza na zakończenie pierwszej połowy.
Teraz udał się zaskoczyć, bo tam podsadzali się we mnie, zawodnice Legacy Art wyciągnął tego fragana, a więc...
Tutaj jeszcze nic nie dobrego nie dzieje się dla Game of Legion, ale na pewno gdyby Hipex był sobą to już byłoby dawno po metu.
Dapno po metu, na pewno po mapie jecha, ale tak nie, Hapax to straks, próbuję to wziąć na siebie i zobaczymy, no cztery kolejne próby dla gamer Lidion, więc na razie jest dobrze, a na razie tutaj nie ma czym się specjalnie stresować.
No i zobaczmy co po tej przerwie wymyślał antytroryści.
Kolejne na jedna rozbicie, dobry też flash, ten nikt nie widzi, PR musi się ewakuować, dlatego latą z eliminacją.
On zrobił się naprawdę niebezpiecznie na środku chociaż Fyfex asekuruje partnera i ten frag, to oczywiście informacja do co realistów o tym, co się dzieje, wiedzą, że dwóch zawodników grało po stronie bombsite'u A, stąd od razu call od Arta by jednak wycofać, by wrócić pod bombsite B, tam nie było żadnej kontroli, tam nawet nie było nikogo.
Kogo? Ale o tym też nie wiedział chaoson, więc nie zajmował trenu. Gdybym miał zajęto pozycję pod syrampą, to myślę, że by do niego nie rotował, bo by miałby znać chaoson, że tutaj jest kompletnie czysto.
Tutaj też się nic nie działo, nie było żadnych granatów. Mimo to dwójkowo ustawiają się pod Bomsay tembre, a z kolei terroryści na razie myślił chyba, bo szlątają się troszkę między respym a mainem, ale to podejście mainem do Bomsay to a teraz to będzie najlepsze możliwe,
bo widzimy, że bomb sejta na ostatecznie odpuszczony.
Widzimy, że raczej w game jednym z tej sytuacji chciało zarezykować,
ale myślę, że też ta decyzja o ryzyku na jednym bomb sejcie była dobra,
bo dzięki temu zachowały sobie broń,
znowu będą mogli za chwilę zagrać na pełnym uzbrojeniu
i to nie będzie...
...nikt strasznego.
I to jest ważne, że w odpowiednim czasie,
żeby zagwarantowali ten 12 punkt, tak,
I kilka szans na dąbniętego spotkania.
Niektóre nie byli już o tym, że jest Legasi łatwo.
Legasi znalazły się w tym półfinalu, ale nie przez przypadek.
W końcu pokonali Natus Wincerev.
Męczył awans do półfinału po naprawdę ciężkim, zaciętym boju.
Ale to się udało.
I teraz Legasi też będzie chciał obrócić.
Natomiast oczywiście Game of Thrones zachowaniu broni będziemy mogli znowu zagrać.
Hypec ma 2400, jego będzie stać na zakupie jednej broni.
Teraz dziecko, który zawsze może zagrać z jakimś FAMASem, tu gdzieś MP9.
Bo to będzie 1900 dolarów za rądy przegraną, chociaż PR będzie gestać na mczórkę.
Zobaczymy jaka będzie decyzja, ale na pewno na środku zrobiło się troszkę niebezpiecznie.
Te rozbicie smoków, te pikki ze strony Zadzina są niebezpieczne.
Podobno zagrażki widzieliśmy po stronie game region, bo Hypec,
I w meczu chociażby na tu z Wincery czy na Astrali z też takiej fraki zdobywał właśnie, po rozbiciu smąka.
Tymingowo to robili zawodnicy Intero, to działało fajnie.
Ale na pewno to jest takie kolejne ostrzeżenie.
Ja się zastanawiam, czy w takim okładzie lepiej to bym dała oddać Brazylijczykom, czy jeszcze postawić na większą agresję na środku,
byś może na większym gronie zawodników, którzy mają na tym gdzie zagrać.
Za chwilę się przekonamy, jakie rozwiązanie zastosujemy Lidziem.
Na razie odpuszczają środek,
chociaż w drugie tempo, a jest podsadzka, proszę bardzo.
Ciekawy pomysł i tego się Dumał nie spodziewał,
no to takiego asa w rękawie mieli,
w gracie Game Region, brawo za pomysł.
Bo fraktów paść musiał oczywiście, ale pomysł, to było najważniejsze w tej rynce.
Idealna kontra na to, co chciał tam robić Dumał, a tu jeszcze jest Nax.
Przez smąka, przez deskę, no tak w swoim stylu.
Patrząc na to, co robi Snack w tym spotkaniu,
i Legazji już nie ma wyjścia.
Musiał takować na Głomcajt B.
Taosów, Snack, spadają na ziemi, ale jeszcze res.
A koledzy bardzo daleko.
Sadzi i Lato pikują z trzał tej perenicylny.
Reszty!
Utrzymuje potęg!
Reszty od Kajpexa!
I game legion do Mycha.
Pierwszą mapę spotkania półfinalowego.
Długo musiał czekać raz na tego fraża.
Widzieliśmy, jak nie chciał wykrylać.
Nie chciał oddać tego fraga.
A nim też mocno skupieni byli teróryści w końcu, flecz doleciał i to chyba Reza troszkę uratowało.
Mógł tę rundę zabezpieczyć, ale oczywiście zaczęło się o tej świetnej podsadzki, potem Snack znowu coś wyciarował.
Tego nie widzieliśmy, ale on wrócał na ideę, za smokę, zaczął skanować deskę i trafił Snack idealnie.
Zwykle w Counter-Strike, kiedy IGL otwiera ta B to nie da się wygrać meczu.
Ale chyba nie w przypadku Snacks'a, bo Snacks i Taks tworzą naprawdę świetnie działającą maszynę,
gdzie te wszystkie trypiki się zazębiają i to wszystko działa,
a do tego Snacks jeszcze podniósł tutaj poprzeczkę
po zimie trudności dla Legacji, tym, żeby Legacy nie mogły po prostu poradzić.
Znowu świetna stana terro na msięcie, no to stana terro na msięcie najlepsze na świecie.
Myślę, że śmiało to można powiedzieć, na momencie, że Wajteli Fiętrzynta nie gra,
więc tutaj pyło, pole do popisu i to jest kolejny świetny mecz.
11 rąd w terro na nabij, 9 rąd na Australis,
teraz 8 rąd w terro na Legacy,
a to będzie wizytówka Snacksa na przyszłość.
Myślę, że tego msięta będą się przeciwnicy na Snaksa bali grać. Cieszymy się, bo to jest 1 do 0, a za chwilę Mirage, którego Snaks też się nie boi, mimo że to jest jedna z najlepszych map postępnych legach.
No tak myślę, że jeżeli faktycznie ten entcięt będzie wybierany i rywal może w takiej sytuacji przeciwko GMV John powinien wybierać stronę atakującą, żeby nieco to Snaksowi odebrać, prawda, w tych pierwszych rundach, bo oczywiście wszystko kończy się dobrze w defensywie, natomiast po drodze było kilka problemów.
To jest zresztą nawet ta ostatnia runda, mimo że gdzieś tam Znakse trafił i oczywiście była ta podsadzka, no samowieść się na B.
Nie zły, ale właśnie, ważne, że Rez tam jeszcze był na trzeciego, że on jeszcze wytrzymał na tej pozycji, bo już po niego wychylari zawodnicy Legansji.
Nawet zresztą bardzo mocno oberwą i wydawało się, że tam będzie jakaś panika i kto wie co dalej, no ale w porę dorucony ten błyskowy, to wychylenie Reza i mamy happy end.
No i mamy to jeden do zera dla Game Legion, w tym spotkaniu półfinałowym,
w wymagające spotkanie bardziej mam takie wrażenie, że w rundach,
gdzie legacy grało z pistoletami, czy forsowało?
No raz, że dwie rundy pistoletowe wygrane, w ręce dominowane przez ekipę legacy,
i to nawet to forsowanie, czy też to przyspieszanie z tymi kiekami,
to sprawiało większe problemy części w tej drugie połowie zawodnikom Game Legion,
niż za chwilę runda na full'u, gdzie zdobyta została jedna eliminacja.
A to tak, że na pistoletach grali razem, a wiedzieliśmy, ile było takich rąk,
Gdzie wyciągali fragi pojedynczo. A to Hypex zdobyła fraga na mainie, a tu tutaj podsadzka w tej ostatnich rungie.
A to straks sobie skanuje i po prostu fraguje.
To jak to sprawa.
Skanując, a to jakaś wymiana na midzie, gdzie też pojedynczo ktoś próbował wychylać, prawda?
I dużo było takich pojedyncznych eliminacji, bo kiedy chcieli rozgrywać to na fullu, to chcieli to rozciągać, grać po całej mapie, tak?
Ale stalei się grać zbyt kontaktowego CS-a indywidualnie.
I przez to, nawet jak były fragi dla zawodników gamerizy, to nie było możliwości refragowania i na tym cierpieli.
Kiedy grali z pistoletami, grali w końcu bliżej siebie razem, i na tym polegała siła legacji.
I to było trudne zadanie dla Game of Legends, ale jak widzieliśmy, Game of Legends, kiedy grało na pewnym uzbrojeniu, mimo tych pistoletowych, które były tutaj świetnie łygrane przez legacji, to na full'u Game of Legends było znacznie lepsze.
No przede wszystkim dzisiaj nas po prostu fascynuje występ. Snacks a 21 fragów. On w tym momencie ma na pierwszej mapie tyle fragów, co był pierwszych poprzedniego meczu, tak?
Więc naprawdę może być wódz zadowolony z siebie, bo on tutaj MVP mape zostaje absolutnie dla nas bez dwóch zdań, niemal 100 ADR'a, rating 1,43, półfinale A.I. Matlanta, czyli taki występ.
No, naprawdę, jak jestem z tym, no, żaden zawodników game'a, jeżeli by się takim występem na pewno nie popstydził, myślę, że dzisiaj to snach po raz kolejny zainponował swoim kolegom.
Nieraz pewnie zainponował swoją inteligencję w grze, prawda, swoimi kolami, ale dzisiaj no, no też zainponował jako ten strzelec, jako ten bohater w wielu momentach, naprawdę fantastyczny snach dzisiaj.
Dobrze, będzie go też oglądać w takiej, czy to może w podobnej formie na kolejnej mapie, oczywiście, oteżczam liczymy na pozostałych, bo i tak jak powiedziały się o Tausonie,
który akurat w tym ostatnim meczu miał problem, żeby się gdzieś rozpędzić.
Tak tutaj widzieliśmy, no ten klacz i rynna trzech wygrane tak naprawdę bardzo szybko przez zawodnika
Game Elite'a nie później, no też pokazywał, że, że jest gotowy na to, żeby nie tylko wygrać mapu,
ale miejmy nadzieję wygrać się nawet i całe spotkanie.
Swoją drogą zanim jeszcze pojawiło się ta ostatnia wypowiedź z NAX, a to już kilka dni wcześniej byłem gotowy.
No proszę, z Grzeszkwinką i to sobie jeszcze było przed.
No proszę, to powiedz jaki będzie taki mleczo, jak to jesteś, taki miastowidzy.
Nie, nie jestem miastowidzy, to po prostu Grzeszkwinka, no i tyle.
A, po prostu.
A typowałem chyba 2-1, tak mi się wydaje.
Zna znak, co? Oczywiście, trzymam kciuki, zresztą teraz mamy tutaj potwierdzenie tak, jak większość, chociaż Hermesce twierdzi, że to legacy.
gra to spotkanie, czyli mamy tak zwanego antypolaka w naszych szeregach, ale chyba już nie mamy.
No cóż.
No właśnie.
Można i tak.
Tak, do tego to my dzisiaj komentujemy te spotkania.
Tak, te umpare komendatorów na półfinale, A.M. Atlanta, żeśmy dobierali na podstawie typowań, więc specjalnie wczoraj właśnie to już po meczach od razu pytaliśmy.
No i Hermes sobie strzelił sam w kolano przy okazji, tak że to wszystko...
No cóż.
Wszystko było ustawione, żebyśmy to my skomentowali ten starcia.
No i na razie, Game of Legends oczywiście jest na drugiej drodze, bo wygrają, wygrywają swoją mapę.
Teoretycznie wiele osób stawiało tak na dwa do jednego dla Game of Legends, więc tutaj pewnie zakładaliśmy, że legacji chociaż jedną mapę zgarnie.
No teraz widzę, że Cosplay is Tanks'a robili się na Gropie mapie, bo osoby skrupiasz pyszne do skwinki, do żanadarzejczyków, to przez skwinkę.
Ale właśnie, ten Mirage to też jest taka mapa, którą Game of Legends może wygrać. Myślę, że nas spokojnie, bo boję się bardziej, chyba, inferno niż Mirage, powiem szczerze.
w tym pojedynku, bo tak naprawdę na tym inferno, mimo tego, że ostatnio się udało,
to też tam swoje problemy na pewno ma gejmy, jeżeli mówimy, co pokazywał meczy z Natus Wincere.
Przepraszam, nie, słucham, słucham, tylko tak się zacznę siłę, wiesz?
Rozumiem, że już wchodzimy na przerwę.
A nie, no jeszcze nie, znaczy, że w sumie teraz też matycznie, jak już sobie zjadł, skoro nieco, to pójdziemy na przerwę,
niech sobie za wodnicą odpocznął, ty sobie spokojnie zjesz i w takim razie was,
Drodzy widzowie, zapraszam na Mirarza, ta mapa za kilka minut i dalej trzymamy kciuki zawodza.
Czas na wyższy poziom chrupania.
Wejdź na Level Hrub z Bakalandem.
Spróbuj piszczacji o zaskakujących smakach.
I party snaków, które robią imprezę.
Bakaland, Level Hrub, włącz chrupanie.
Znam się na Światłowodzie najlepiej z całej rodziny.
Wybrałem ten odoręcz najszybszy i najbezpieczniejszy.
Tak o, mam masz siostrą w małym swojej seriale, brat ma spój...
WODYGO!
Sport.
A ta ta ma swój inny.
Chyba sport, a ja?
W prędkościom światłogodów odwiem Galaktyki!
Każdy ma coś swojego z Orange światłowodem.
Teraz pół roku w prezencie, a z nim telewizja z Eleven Sport,
oraz Netflix, HBO Max i Polsat Sport Premium.
Tego, bo Orange tu jest.
W eSports, every millisecond matters.
Jeden klik to difference between winning or watching.
Więc nie wydarzyliśmy się tylko klików.
Wydajeśmy się, że every klik to hit faster, tighter, yours.
Zrozumiał w koalibracji z najlepszymi pro.
Z prototipem, do perfekcji.
W tym momencie...
Mówiłem, że ją z tym jeździłam.
Zajmijmy.
Mówiśmy doczekać drugiej mapy pojedynku o Gamer Legion kontra legacji, czas na mirarza, po zwycięstwie na nsięcie, bo liczymy, że tutaj Snack znajdzie sposób na to, żeby wygrać ten pofino od 2 do zaraża, żebyśmy się już nie estresowali.
A więc dziś się trzymam mocno kciuki Snacks w naprawdę fantastycznej formie, ale chcielibyśmy jeszcze więcej od Hypex, bo wiemy, że potrafi, a na razie na nsięcie nie musiał się jakoś bardzo starać, bo i tak ma się oczywiście wygrą, natomiast na mirarze myślę, że Hypex jako sniper będzie bardzo potrzebny.
O tak, tutaj na pewno poszczonie legacji też, że już takie bojowe na stebieniu się pojawi, bo mimo wszystko przegrali tę pierwszą mapę, chociaż mieli bardzo dobre wejście.
W pierwszą połowę przecież Runda pistoletowa zgarnięta, pozbanie stron, o też Runda pistoletowa zdobyta właśnie przez zespół z Brazilii, ale to było za mało, bo jednak na tych rundach na full'u, na tych rundach z karabinami to Game of the Legion wypadło dużo lepiej.
No a już za chwilę zobaczymy co na tym mirażu, czy gracze Game Religion też będą myli tutaj tyle do powiedzenia w ataku, ale też właśnie pytanie ile ekipa Smaksa zrobi w Defensywie.
Oczywiście zaczną po stronie CT, a więc dobrze byłoby zadbać o takie bezpieczeństwo, bo wiemy, że Game Religion po stronie TR potracimy wygrywać rądy i to rąd dużo, natomiast oczywiście po stronie CT też wypadałoby zadbać o pewną zaliczkę, a więc zobaczmy, fajnie też byłoby wygrać w końcu rądy pistoletową,
Bo skoro na ensięcie, Game Media wygrało przecież dość gładko, mimo wszystko bez żadnej rudy pistoletowej, to teraz fajnie byłoby na mapie rywala,
że te pistoletówki urwać, albo chociaż jedno. Zobaczymy, czy już teraz się uda.
Wójkowo, nawet trójkowo ustawienie pod Bonsite'em B, a tutaj szykuje nam się Split, czyli to wejście od Galerii do Bonsite'u B już za chwilę,
To są no ten smog dorzucony od razu na antyraż, ale tu i tak jest przejście od strony gali, snakcy ryzykownie, ale skutecznie tu jeszcze res będzie mieć okazję, żeby na daleko poszukać pojedynku restrafe prosto w głowę.
Arz dopiero teraz się obudził, pomyłka reza i robi nam się dwóch na dwóch. Z bombą chcą uciekać, Piar na daleko z niu alami. Proszę bardzo, jaki pojedynek Piar'a, to też było pewne ryzyko, żeby z takiej odległości nuderzeć z tych pistoletów, ale przewagę ma Gamer region.
Jest dwóch na jednego. Art wcześniej dwie eliminacje, ale teraz Kaczun musi dołożyć jeszcze dwa fragi.
Na razie bym nie starał się podłożyć bomby.
Teraz no to zabawa wchowanego. Pijar schowany by Art nie był w stanie go dorwać.
I za chwilę podkładana bomba, nawet na rasa.
Pijar chyba nawet sobie nie zdaje sprawy z tego, że tutaj już bomb się dostął zajęty.
Art idzie w stronę rampa, ale tu...
Nie no, zagłośno, zagłośno. Art to już powinien słyszeć wszystko.
Pijar powinien wiedzieć, gdzie mniej więcej ustawiony jest ostatni żywy zawodnik.
No teraz, arschowany na ninja PR cały czas go szuka, trzeba będzie to dokładnie sprawdzić, powinien wiedzieć.
Teraz to już na pewno wie, bo zerknął w tym kierunku argi, nawykni na mierzu rywala, jest runda pistoletowa dla gamerlidzie.
Mamy to czego chcieliśmy. Mamy nowość, mamy coś innego w tym spotkaniu, ale też przede wszystkim ta ustawka na bombsite B,
która zadziałała, bo widzieliśmy, że była próba domykania właśnie od strony galerii.
No tam przez łącznik wychylał się Snaks, ten co prawda nie miał tego fraga, ale panowie, którzy byli na bomb site'ie, no res, co pochlikał, że hejrzsoty naprawdę bardzo ładne i mimo tej wielkiej przewagi, później Art jeszcze był w stanie zbywać fragi, podłożyć bąbo ostatecznie przy bomb site'ie, a ale był taki głośny zawodnik Legacy, gdzie ta przewaga oczywiście powczamie Game of Legends została wykorzystana.
No tylko, że teraz Legacy odchodzi do równych na force arty z scoutem. Snarkz już nawet poobijany.
Kolejna próba od Snipera Legacy, a w międzyczasie Towson namierza rywala pod bombsitem,
Benissiu chciał zaskoczyć, ale nie.
To rzucony granat. Bardzo ładny wsparcie i na spółkę tego pierwszego fraga zgadniają zawodnicy Gamer Legion.
No słyszał ten skąd mał musiał waleć Towson.
Zabieraj tego Akacza, oje ale to kosztuje jego życie, no i musi teraz resuważać, dzisiaj przydałoby się zgarnąć jakieś fragi, wcześniej nieco berwał, rotacja już idzie, ale spóźniony będzie Snack, który też jest obity.
Dobrzony palak na standard, ale tu mał fenomenalnie reaguje. I to już wczoraja czterych na dwóch, w dalszym ciągu Art celowany szuka.
Kolejnych trafień, ale widzimy, że już z Arta an trafień nie będzie, bo Hypex wycofuje.
Tutaj za bardzo chciał Tauson zabrać tę broń.
Ale cały czas kontrolował to wszystko do mału. Wiedział, że w Bomshaicie jest fama. Ten Akacz kusił.
No i ten Akacz, to się okazała taka podpucha wręcz dla zawodnika GamerLidzią, bo za chwilę oczywiście złapany przez tego smoka.
Później Rez, o bardzo szybko złapany.
Fantastycznie też Dumautury.
Wychylał, złapał rotację.
I mimo tej pistolki wygranej, to teraz nie będziemy w dobrych humorach, bo legacy
odpowiada na forsz.
No ale to też dlatego, że Arty zdobył podłożyć błąd.
Pierd był głęboko na rampie, schowany.
Nawet nie słyszał, że wszedł do bombsite'u Arty i pozwolił na planta.
Przez co oczywiście teroliści dostali więcej pieniędzy i błyskawiczni się odwinęli.
A to też jest sztuka.
Po przegramie rundy pistoletowej na swojej mapie, żeby też mieć sposób jak odpowiedzieć, sposób no nieco szczęśliwy wciąż, bo tutaj trafił idealny Dumau, ale słyszał, słyszał rywal wskakuje wcześniej na balkon, słyszał, że rywal z tego balkonu nie zeskoczył, tutaj Towsan chyba nie docenił rywala.
Prowadza Legacy, bo przecież tego piłowszego fraga i tak zdruwali zawodniczy Gamer Legion, ale właśnie okazuje się, że to wszystko tylko zgubiło te defensywy na bomb site'e B, no i teraz to ekipa Smaksa, zarówno na forsie.
w gorsie
i Hypex oczywiście jest z M4
do tego 3 pistolety
natomiast
Legacy już
przejętym środkiem
tutaj jednak Game Legion gotowe
4 osoby, bliżej łącznika
Morez ta pewno słyszy te wszystkie kroki
więc
musi być czujny
za chwilę możecie pojawić się kolejna podsadka
na razie PRP Smoka
ale tak samo
odpowiadają zawodnicze Legacy
sadzin dwukrotnie
no, no
Hypex
o niestety
tylko z jedną
Zostaje Tauson, ten pobijał Enis Sima, to jest trzech tajednego i tego klacza już był w stanie wygnać Tauson na poprzednim mapie, no teraz sytuacja będzie pieknie, trudna, bo rywal w bonsajcie, rywal na schodach, tuż nad nim i to jest kolejna porażka po stronie Game of the Legion, a wydawało się, że będzie lepiej, patrząc na zadane obrażenia, naprawdę tam niewiele zabrakło, żeby wyciągnąć nieco więcej, ale zabrakło, Legassi na razie ma tutaj nieco więcej do powiedzenia.
A na pewno szkoda tego początku, bo dobrze wchodzą w mecz graczy Gimely, gdzie on wydawało się, że też pod Bomsetem ma wszystko jest pod kontrolą, czyli że padł u frak, było 5 na 4.
Od tamtej pory niczego dobrego ze strony Gamelizm, więc właśnie nie zobaczyli.
Teraz Ronda Fuleko, tylko Piar z Digglem, też robił trochę więcej pieniędzy, miał więcej pieniędzy na koncie i stąd Diggle tu w międzyczasie podsadzka.
To też mają takich rzeczy kilka przygotowanych zawodnicy Gamelizm i sięgają do tego zeszytu pod takie niestandardowe zagrania.
Takie niestandardowa misja i boost dał przecież ważnego fraga na N-sięcie w tej ostatniej ludzie.
Tutaj czwórkowo.
Włączaj ten był antyterroliści.
Nie chcę się zdradzać Snacks jak na razie.
No i może to są faktycznie dostanie za moment szanse.
Bo Ark podchodzi coraz bliżej.
Ten nakłócaka.
Tutaj nie widzi. Może za chwilę teraz.
Zauważył, ale Ark szybko się.
Ten wszystkim ogarnął.
Trafia Hifex, ale tu oczywiście już poszło
pewnie info o tym, że
dwóch zawodników gra na Bomb 3B, więc
Kol powinien być prosty.
Chociaż tutaj ma trochę miejsca PR.
I ceroryści coraz bliżej, ale boją się przybliżę się do smoka, wiele ich chwilę poczekać.
Poniesioną twórka przez Snaksa.
Tutaj PR na blisko!
Ach, szkoda, zabrakło nieco, skuteczności.
Hypex chciał wody nieść pistolet, pomagę teraz Snaks.
Faktycznie, Diggle już w rękach Hypexa.
Ale tu raczej powinien myśleć Snaks o chowaniem twórki.
Ewentualnie Hypex może powalczyć jeszcze z rywalem.
Natomiast to będzie trzecia rundę dla legacji.
To już wiemy.
Mówiliśmy o tej pistoletówce, że oczywiście fajnie byłoby ją wygrać i może i to się udało na tej mapie.
Natomiast rundy kolejne, to na razie rundy, które zgarniają zawodnicy z Brazylii.
Oczywiście, no ta pechowa sytuacja ta usłona z Kałasznikowym i Dumau, który wtedy zagrał zresztą rewelacyjnie, bo z Wapecznie zdobywały trzy eliminacje.
Ok, teraz można żeby ten karabin zachować, chociaż Slax nie był przygotowany na Sadzina.
Szkoda, że tak to się wszystko podoczyło oczywiście, to była runda eco, natomiast na pewno szansa była, żeby ten karabin przenieść do kolejnej rundy.
No ale za chwilę full, za chwilę te zakupy i tak po stronie antytelorzystów się pojawią.
No i ważne, żeby teraz rozpocząć ten powrót do ten zdjęcie faktycznie też. Może było pod górkę orkconowe startu, ale później wyglądało to dużo lepiej.
Na razie, o widać, że Game Legion ma problemy z tą defensywą, ale zobaczmy, czy Hypex też się uruchomił.
Do tej pory dwa fragi, teraz sięga po latłasnej perkę.
Hypex, który będzie grał w jednej piżej bombsite'u, a gdzie też jest sadzin.
Także tutaj w razie czego jakaś kontra się może pojawić.
Znaczy, musisz uważać, Sadzin tylko nas oczekał.
No tak, i pobadaj się, że nie do końca sobie zdawą sprawę z tego Janu, że tam już rozgrywa to za Wuppo Sadzin.
Ta Wuppa była teraz dokupiona oczywiście.
No i Znaczy, już tej rundzie nie pomoże.
No dużo trudniejszy ten mecz na mirażu, na razie dla
Game of the Legion
na raz 4 na 5
i też już zaczęły się pewne rotacje po stronie defensywnej
i po stronie Snacksa
w międzyczasie teroliści z przejęciem
i to chociaż ta bomba
usadzina i
no wejście do bombsite'u a nam się szekuje
tylko z domknięciem od środka
i coś czym wielokrotnie miało Game of the Legion problem
w tym czasie do podejście do Konekta i Hypec z eliminacją
środek sprawdzone, chociaż tutaj jeszcze Dumał w piwnicy
i ta piwnica sprawdzamy dokładnie nie była, tu za chwilę
no właśnie, będzie pewnym zaskoczeniem
całe szczęście nie trafia tym ołotowym
bo tutaj byłoby naprawdę gorąco
ale nie, nie wyjdzie się kryfa atak do Bonsai to A
wyjście z rampy, z tołacu
na mierze nie nic, no ale brakuje celnego strzału
tutaj coś lepiony, ale
perfekcyjne i do pięciu Dumała
tutaj znakomite wejście
ze strony legacji, oczywiście mieli swoją przewagę, wiedzieli się, że wózcy zawodników w tym miejscu,
Flesz perfekcyjny poleciał.
To były dwa szybkie fragi dla Brazilii Czeka, a więc legacje ucieka.
Cztery do jednego, za chwilę, Rez, będzie chciał zachować sobie tę bronię, ale tak, za moment runda ekopostronie.
Gamelizion, i na razie to była tylko ta pierwsza runda, że grana.
I widzimy, jak dużo to kosztuje Gamelizion.
Jak inaczej by to wyglądało, gdy udało się zgadzić ten drugi punkt?
Rewal przecież rozgrywał force, a mogłobyś nawet 3-0 na początku.
Można było ułożyć sobie ekonomię. Można było się nakręcić.
A tak to ten wynik ucieka.
Tak nakręcają się zawodnicy Legacy, którzy jeszcze idą po reza, żeby odebrać mu ten karabin.
Gdyby udało się nieco głębiej wejść bliżej.
Rez PcT, to Rez byłby bezpieczny, ale...
On jeszcze obawia się o przeciwinków z Bomsai, to Rez kasuje lauto, ale jest rewa rządnej z Sima.
Także niestety, ale znowu bez zachowanego karabinu, no wcześniej znak,
dał się zaskoczyć w domku na B, teraz RS też upara z tym karabinem
i też widzimy jak Legas i zupełnie inaczej gra w ataku na własnej mapie z takim spokojem.
Nęśnięcie faktycznie to rozdzielanie się, ta gra kontaktowa im nie działała.
Tutaj czują się dużo lepiej.
Tutaj wiele rzeczy po prostu działa inaczej i on działa na korzyście.
Kipe Legas i tym bardziej właśnie po zdobyciu entry fraga, więc...
Gamer Legion musi szukać kontry tylko jak ją znaleźć.
No teraz, tu w ikowu do pałacu zawodnic i gierze Legion, ale tu Art już wychyla bez niczego od rampy.
Ta osobi Hypex zaskoczeni i pomf sej ta staje otworem dla Legacy.
To jest właśnie Art, przechysta sztuka Arta.
Czyli że Art to sztuka, tak?
No tak, dokładnie.
I on tak tego co jest zagra.
To jest taki CS często nieprzyjemny, zaskakujący.
Coś, czego się zupełnie nie szkodziewasz.
On potrafił w ciągu 15 sekund znaleźć się na rywskę przeciwnika, bo taką macupkę to często się udaje faktycznie, no teraz to wyjście z rampy.
Wcześniej widzieliśmy go na domku beta, gdzie też podszedł, nie dał się nabrać na tego busta, złapał tyle gier minaczy i teraz podszedł sobie rampą na po przeciwnika.
No i Artki po Ejsa, cztery fragi już w tej rundzie.
Teraz się pewnie zastanawia, gdzie jest ostatni rywal, znak schowany, ona krod z digrem.
No i pewnie znając Artę to on będzie szukał dalej, będzie się upójrz po tego Ejsa.
Jeszcze do mału, ale to chcę blisko sprawdzić. Snaks pewnie.
Ale nie idzie po broń. Wiedział, że za chwilę Art będzie szedł po Ejse, ale Ejse.
Jeszcze pięć.
Jaj, jaj.
Ale jakoś się nie liczę.
O, niech będzie. Spojna droga, bo wyliśmy tak dużo dobrego znacie na pierwszym mapie,
bo oczywiście Januszca zagrywał rewelacyjnie, indywidualnie.
No, a to ma Art'a.
Tak, ale też Art'a na nężcie był top swagerem w swojej ekipie, więc tutaj widać,
że też poczuty zawodnik legacy i taka runda, mimo że na ekorywala to jednak zgarnięta
indywidualnie właśnie przez Arta, o szczególnie ten początek bardzo zaskakujący,
to wyczucie, żeby wychylić rampą i jeszcze zdążu celować się w domek, gdzie przecież już szykowali
to odważne podejście zawodnicy Gamer Legion tam był w pałacu jeden z zawodników legacy, ale Art szybko to zabezpieczył.
Także mamy pięć do jednego dla Legacy i teraz kolejna pausa taktyczna po stronie Game Legion.
Za chwilę kolejny full do rozegrania i tu naprawdę trzeba się brać do roboty, bo wiemy, że Stax potrafi dobrze poprowadzić gry w ataku, ale...
...z jedną z dwoma trzemorądami w defensymy to będzie ciężko na tym mirażu wrócić.
No ja dobrze bo by powalczyć teraz na pełnym zbrojeniu już przy maksymalnym bonusie za rądy przekraną można było sobie pozwolić na większe zakupy.
A Art już ma pomysł, tak?
Nie chcę dać się złapać takiego rytmu o kipie
Gamer Legion i stara się tutaj zmieniać tempo, stara się zaskakiwać
Cały czas coś nowego, coś innego
Jest bardzo trudne do przeczytania
Art, jako prowadzący w Legacy
Czasem pozbicie tego smoke'a
No i Hypex
Na razie wciąż jeszcze mi Hypexe brakuje
Gotowe sponikowo, mimo że Sadzi nawet się nie odwracał
Na razie do tej pory Hypex imiał dożął okazję, żeby grać w półfinałach takich turnijów, jak Aymatlant.
Ja jestem wejście do Bomsai Tube, który był odpuszczony.
Hypex już ratuje, jeszcze bardzo bity snak na środku.
Ale tutaj nie będzie walczyć. Nasze kuracje już jest.
Hypex tylko celowany, dumau, ale zagranie PR.
Nie wiem czy akurat się wycofywał, sprawdzał plecy, bał się o jungle zdaje się i dlatego tutaj był zaskoczony.
Hypex? Dobrze byłoby też tam w łupy podnieść na kolegi, ale widać, że Pierre to odpuszcza.
Ale też chyba nie było decyzji, żeby odbijać.
No właśnie, Hypex oczywiście chciał jeszcze zdobyć tam fraga, no Pierre podszedł pod pozycję, gdzie pozostała dwójkę, to była daleko, więc...
Nie bardzo wiem, czego szukali zawodnicy GameLidzie, szczerze mówiąc.
Tutaj już wydaje się, że dużo wcześniej powinno pójść decyzję o tym, żeby jednak, no, bronichować.
Wiadomo, że zawsze gdzieś to idzie, nie na fraga Hypex'a, ale...
Ale tam pozostali zawodnicy nawet nie dobiegali, więc szkoda trzeba, gdzieś udało się jeszcze spragować Rewalowi, ale też widzimy w jakim momencie, jaką decyzję podejmuje zawodnik Legas, gdzie wydaje się, że wszystko jest pod kontrolą, smog dorucony, a ten jeszcze wchodzi w tego smoka i jeszcze zastakuje, to było naprawdę świetne zagranie od Dumał.
Oto Hypex szokuje faktycznie PR.
Oj, oj, oj, oj.
Hej, widział, ale spóźnione, żeby wrócić celownikiem, bo już się PR wycofywa.
Tak jest, no szkoda, szkoda, ale ciężko było spodziewać się takiego zagrania w takim momencie,
chociaż tam trzeba pamiętać, że po drugiej stronie jest dumaut, który właśnie uwielbia takie rzeczy.
A ja, artydumaut, tak wiele jest takich zawodników, którzy lubią takie zagrania.
To jest taki mecz, kiedy mi się spodziewać się niespodziewanego.
To są wejście do konectora, w pierwszym temku nas w tej ście, PR nie odpuścił asekuracji.
Zginie na galerii, tu jeszcze Hypex na blisko. Zła poływala, ale ta seria niegokładna i to jest 4x3 w agu po stronie Terro Art.
Ze skalami, który niewiele brakowało Snacks i gdzieś się tutaj pojawił pod oknem jeszcze dorudzony Smokes. Snacks chce się ewakuować, ale w to mało miejsce.
Jakim cudem on jeszcze żyje. Niesamowite historia, że Snacks mogło się ewakuować. Teraz teroryści zmuszeli go wejrzeć na bombshell.
Mamy Tausona. Oni jeszcze teroryści nie wiedzą, sadzien złapany.
To tu jest blisko kolejnych zawodnik, ale mu się nisli. To w rękach lato.
Tauson stara się utrzymać, się obijał mocno swojego oponenta, a Snaks coraz bili odpletów.
Tauson na szerotnym swingu może trochę za szybko, bo jeszcze nie zdążyli dołączyć partnerzy Snaks, wiedzą.
Oni przecież gracze z Brazylii, bo Snaks się ewakuował z tej pozycji.
Ale bomba pozostała gdzieś się przy Edwardzie. Mają pod kontrolą PR.
Ach, ten pojedynek strzeleczki.
Teraz jest tylko headshot, dla to uratuję!
No, niestety!
Niestety nawet teraz nie udało się domknąć rądy trzech na jednego.
Nieprawdopodobne. To, co zrobił Lapto, taka przewaga.
Tak, Staksowi udało się wyjść z tej błapki, gdzie naprawdę było ciasto, gdzie naprawdę było gorąco.
I po tym zagraniu ta usona na bombsite by gdzieś zdobył te pierwsze pragi, gdzie wydawało się,
To jest kwestia tej kropki nad i żeby rundę wygrać, no Hypex to nic nie wchodzi.
Hypex może sobie złamać rękę.
Wydzieliśmy, to uważam.
Tutaj Hypexowi, no niestety w dniu półfinale na razie nie wychodzi.
Zresztą całej drużyny Game Legion, gdy spojrzymy na Mirage.
O, teraz taka doskonała sytuacja, ale Lato odpłaca graczom Game Legion za tego klacza,
od Tausona na imię, wtedy on wygrał jeden na trzech, teraz to zawodnik Legasi był w stanie tego dokonać.
I Tauson, mimo tego, że zdabł ten we fragi, to też miałem takie poczucie przy takiej pozycji Rewala, że Tauson mógł tu zagrać na czas jeszcze, że nie musiał już tak wechylać.
Myślałem wechylać, dlatego że od już części Rewala i wydawało mi się, że to już jest łatwy frag, że może Rewali z nas strzała, tak?
No tak, tu za chwilę Snaks też, Michela Nasz i wcielowali się w celowane, no, wszyscy wiedział także.
To niestety, znać nie był tutaj zaskoczeniem i widać, że tutaj ta pewność w Ciebie wyleciała, to jest to only game religion.
A teraz trzeba walczyć o te cztery rundy, chociaż po stronie defensywnym. Może cztery rundy to będzie występające nawet dla liczka, ale na razie niewiele tego wynika.
Fresh dobrze dowolony, chociaż od koledów Lyskawiczli do małopiar na palących dołącza jednak Sadzin, a przydałoby się jeszcze jakiejś wsparcie.
Wiskohaj Peksalon ma tylko 11 HP, wychylanie w takiej sytuacji musiałoby się skończyć eliminacją.
Hej Peksa z tej rądy, więc wolał na razie wycofać.
Tak, agresywnie, ale świetny strzał Sadzin, a tu jeszcze biskut Khauson, ale jest dwóch nad sterech i w takim okładzie chyba warto odpuścić, bo zachowanie broni to jest jedynym co zostaje.
chociaż na razie zostają zawodnicze CET, ale Sadzin regrywa ten pojedynek snajperów
i ta osobniego pozycja przecież była znana, teraz chyba zauważył co się dzieje
tylko pozostaje, musi odciąć i się wakuować, ale tu ma no tak, no już na polowaniu
tak, ale to jest kolejny raz, gdzie zawodnik Game Legion próbuje wycofać i właściwie to się nie udaje
bo Legacy goni zawsze do końca
o to jest dominacja, naprawdę, to jest
8 do 1, gdzie to Game Legion wygrał pistoletówkę
Polska Górą, oczywiście chcielibyśmy to zobaczyć, to patrząc na mapy na półfinał wciąż jest, to nadal zespół Snapsa jest bliżej tego, żeby zagrać w wielkim finalu.
I pamiętajmy, że eksperyciety powali 2 do 1.
Pamiętajmy, więc bierzemy pod uwagę, że ten miraż to może nawet do 1 lega się wygrzać.
Dokładnie, to tutaj wciąż wszystko idzie zgodnie z planem.
Mamy wygrać ten półfinał 2 do 1.
No, ale po dojedniu.
Oczywiście, w takim układzie przy zwycięstwie na nsięcie, no to tego mirarza możemy oddać.
Chociaż fajnie byłoby jeszcze na wynu, czy po wywarce.
No oddają zawodnicy, patrząc na to, co się dzieje w Lirungach.
Chociaż teraz kocha Hypec, co oddaje celny strzał.
To znowu Artrzałka takiej misji pod siebie, wcześniej w odrampy, teraz w połacu, ale Hypec był na to przygotowany.
I chyba też już w stanie uczuleni na to, z gracza Gamerickim, żeby uważali właśnie na takich pozycjach na początku.
To może wejście rywal, tutaj pasurka tego strzału Hypec, ładnie, prosto w głowę.
No może też takie strzały, celnot hipecja troszkę do nakręcą,
w czasie Snacks do drabnikowego, widział to do mału,
cały czas straszczy Snacks, ale mocno jednak ucierpył, więc...
i też tak chyba musiało skończyć.
Ale to Snacks, no i tu się zastanawiam, teraz do mały dobra,
przecież Snacks gra, raczej podbuncaj Tema.
Na razie Snacks chce sobie troszkę więcej biegę,
a to mapie PR, ten czasem trafiory, no dużo jest takich misji pod Sadzina,
to już nie raz widzieliśmy, jak opikuje sobie spokojnie galerię.
Gdybym znał, że tałson słyszy. Słyszy rotującego sadzina, ale ten leci w stronę bombsite'u, a tam też leży bomba.
Dumau też tutaj podchodzi, słyszy to wszystko na pewno, tałson i daje znać, że to będzie wjazd do bombsite'u, a teraz...
O!
Trubowa.
To bardzo pewnie się wie, i znak wcześniej teraz tałson, przeciwko Dumau.
Hypers próbuje dać nieco więcej spokoju, czas coraz mniej dla legacy.
Strzał jednak nie celny, tu jeszcze rescy będzie wspierał Polaka, więc może coś jeszcze z tego wyjdzie, mimo tej dzielki przebaki Legacy.
Recy daje eliminację, ale Lato podwójnie ze schodów, jednak Legacy sięga po terundę, mimo że były może, czy delikaty problemy, no może tylko dlatego, że Hypex oddał ładnie strzał na początku i właśnie trener po tym zwycięstwie i tak poprosił o przerwę.
Mimo że tak naprawdę Legasitów wszystko wychodzi, no to jest totalnie zdominowane mapa jak na razie, taki Sadzin to ma ponad 13 tysięcy, podobnie nic im, ale gdzieś ta przerwa się mimo wszystko pojawiła, więc...
Jaki gest przyjaźni ze strony trenera legacji, żeby IMD mógł porozmawiać ze swoją drużyną, bo chłoprzydasie jakiejś wsparcie od trenera, niestety na razie nie wychodzi.
Widzimy, że ten styl Arta jest bardzo nieprzyjemny, ciężki do rozczytania i faktycznie jak sobie popatrzymy na to spotkanie, to każda runda jest nieco inna.
Za każdym razem coś innego chcę zrobić.
I brakuje tutaj jakichkolwiek kontroli po stronie Game of Legion.
Nie widzieliśmy sytuacji, gdzie to oni panują nad sytuacją, tak?
To oni muszą się ewakuować, to oni muszą reagować.
Cerundę jakiejś entry fragi dla zawodników negacji, no może wyjątkiem był ten hatch od highback'a w tym momentem, ale to wciąż jeszcze za mało.
No tak, co chwilę jakichś rotacji, złapkanie, ryzyko ze strony Game of Legion,
widać, że oni wytrzymują tego, co negacji próbuje robić.
Znowu bardzo mocno skupię się na tym regionie na gipa Gamer Legion.
Tutaj oczywiście wiele się działo od samego początku,
bo trzeba uważać, bo ma te...
...dobrze.
Wiesz co?
Wiesz co?
Wiesz co?
Wiesz co?
Wiesz co?
Wiesz co?
Wiesz co?
Masz ciąg, trzeba uważać, bo ma te różne możliwości Art.
No bomba jeszcze w respię, więc tutaj widać jak Art to chcę rozciągać, zresztą,
kto wie, czy za chwilę jakieś misje na dumało się nie pojawi, bo
potem gdzieś tam poluje bliżej
B, chociaż też spodziewał się, jak skrócenia od zawodnika GameLidge'a przez piwnicę.
A w międzyczasie PR już sprawdza ramp, mówi, że tutaj nikogo nie ma, chociaż
Sadzin idzie tu z bombą i to będzie wielka szansa dla Piar, a ten frak faktycznie zdobyty.
I to jest realna szansa dla Game Legion, żeby w końcu zrobić coś więcej niż tylko wygać rundę pistoletową.
Hypex trafia artynie celnie, bo Piar już chyba pokazuje, że ta runda po prostu należy się ekipę Game Legion.
Zostaje sam Dumał, no coraz mniej czasu, to są w celowane, ale Dumał jeszcze jednego Hedgehoga sprzedał.
sprzedał, tam małbijany Snacks, no trzeba to uważać, bo
Hypec na szczęście trafia, już wydawało się, że
dbało się rozkręcić, że zrobi absolutnie coś z niczego, ale nie tym razem.
Trzech ta jednego na pesie nie udało.
Czterech ta jednego z bombą pod kontrolą.
Takie rundy game Lidzią z Garnia.
Nie wiem, to chyba byliśmy już spokojni, patrząc na to, gdzie leży bomba, ile było czasu.
Wiadomo, że były ładne fragi dla Dumama, które jeszcze mogły podiletować,
Ale o rundzie nie było mowy.
Oczywiście brawo dla Piara,
za tym wyglaniem Duel na rampiart wściekł.
No niesamowite, jego drużyna prowadzi 9-2.
Party tak się wkurzył, że
w takiej sytuacji stracili bombę przy rampie.
To może potem była ta przerwa i
była informacja, a jak wygramy do jednego
te mapy to kupujemy
ci nowy samochód, a to nagle druga runda dla
G1.
To już do tego, no być może.
Złoś była faktycznie taka dziwna.
No właśnie, no wiesz.
Wiele było takich sytuacji
z zakupem auta.
Rozdijany smok,
ale niedokładnie.
I przez to domało zgarnia entry. No znowu entry dla Braziliiczyków.
Znowu zbyt indywidualnie. Tutaj restryko, instalowane na środku, ale nie było nikogo, kto może mu jakkolwiek pomóc.
Ale zajmowano sobie apartamenty podanych. Tutaj chociaż jest trochę kontroli kaustru.
Chciałoby tutaj podać, ale ona też sobie nie zdaje sprawy z tego, że co rundę praktycznie,
to już tutaj grał z legasy. Przecież nie widzieliśmy tutaj domała, teraz lato.
I tam jest klimawano, to się do tego PR wyeliminowane.
Masadzin tutaj po prostu dominuje aśrod.
Tak, tak.
To trafia wszystko na tej galerii, na tym midzie, z Hyper Legas.
A Snacks, schowany dla Maweczku.
On stara się rozgrywać to na czas, ale Hypex jest bardzo daleko.
To wszystko albo nic, z strony Snacksa.
Hypex jednym, ale to wciąż dwóch na czterech.
A za chwilę Snacks będzie sprawdzony.
Teraz już o nim wiedzą.
Snacks jedno, trafienie i klacz Hypex.
Normalnie myślałbym sobie, że wyrunda już przegrana.
No tutaj bez szansa, ale Hypexowi to akurat dam szansę.
Pytanie, czy ten difjuski leży na ławce od Naxa, czy tego difjusa w ogóle nie było?
I bo ten difjuski też by się teraz przydał.
To dawałoby trochę więcej czasu Hypexowi.
No ale też widzimy, że nikt nie pikuje, nikt się nie pokazuje.
Hypex, to rytycznie zaraz bliżej, ale...
...niedupną, już o nim wiedzą terroryści, jeszcze podsadzony, zawodnik terrorowy.
A nie, po prostu nie, nie dało się tego zrobić.
O, zawiesił wysoką poprzeczkę Snacks na Mafia the Ancient po stronie Terzo, podrywając 8 rund, ale Art ten poprzeczkę przeskoczył.
10 rund wygranych Terzo na Mirazu to naprawdę świetny wynik.
Wynik, z którym ciężko będzie rywalizować, ale poczekajmy, bo to jak nie Snacks, to jedna i dopiero w drugiej części.
12.10 ta pierwsza część Mirage w określeniu GamerLidzion.
Po wygranej pistoletówce spodziewałem się dużo, dużo więcej, ale Legas i przycisnęło i pokazało swoją moc na tej mapie.
Teraz na pewno nie dziwi wybór Arda, by to właśnie na Mirage zmierzyć się z GamerLidzion.
Te 10 rund 4 to naprawdę robi wrażenie.
Teraz GamerLidzion, żeby jakkolwiek jeszcze nawędówc walkę musi wygrzać pistoletówkę
I nie może dopuścić do straty w rundzie antyforst, ale na razie to nic im daje pierwszego headshot'a.
I jednak tylko postraszyli.
Graczek i melejdżem chcieli tutaj jakąś presję wykonać na rywalach, musić zawodników CT do rotacji, by jednak podejść od nieco innej strony.
Ale jak widać, tak nic im zgadnę, tego pierwszego fraga.
Tauson, jeden z bohaterów pierwszej mapy, na mirażu niewiele zwracał.
Był ten jeden moment, kiedy on na bombsetzie by był sam, to był do Afragia, ale później też troszkę za agresywnie to rozgrywał i Lato wygrał klaczaj 1 na 3.
Dużo jest takich problemów, mało pozytywów, na których możemy się skupić na tej mapie, ale może po prostu wróćmy myślamy do Ancienta, gdzie Snacks dlał tak fantastycznie.
Może takim myśli nie ma Ancienti, sobie poprawimy trochę humor, bo to faktycznie, nie ma za bardzo z czego się cieszyć.
Tymczasem falak do okna, Ark będzie musiał wycofać.
Przyskieszenie przy galerii, ale tam schowany będzie jeden z zawodników.
Pytanie, że to sprawdzą gracze Terun, nie sprawdzili tego dokładnie i Dumał od razu zgarnia frage.
I tu jest nierędzie zaskoczenie. Nie będzie domknięcia od Gali.
To będzie 11 do 2, bo Piar zostaje sam.
Pistoletówka wyglana bez żadnych strat po stronie Legasi.
Po raz kolejny Legasi pokazuje siłę w gruncie pistoletowej.
Oczywiście na Mirage'u tę pierwszą przegrali, ale gdy właśnie cofniemy się ręk święta.
Mimo, że było przyjemnie ostatecznie dla Game Legion to w rundach pistoletowych
to niewiele nam prezentowała ekipa znakca.
O i teraz też taki pożądny ciost, taki klapsot Legacy dla każdego zawodnika Game Legion.
Świetne, w celowaniu tutaj zawodnicy z Brazilii, plus właśnie ten w drabinkowym, który nie został sprawdzony,
Także nie było tam żadnego wyzwania dla Legacy i tym znamym.
To jest sprawiedliwie na Mirage'u, jeśli chodzi o rundy pistoletowe, bo tym razem to Legacy odpowiada.
Natomiast, nie ma ludziom, rozgrywa ekok, gdzie Snaks miał tego gigla, ale już nie ma.
Zobaczmy, rzucili się chodę, fragi, zawodnice Legacy, kałsą to prawda odpowiedział,
ale to jest 12 do dwóch i mimo, że stał Snaksa na dobrą grę w ataku,
A nawet bardzo dobrą, to tutaj na Mirage wydaje się, że jest już pozamiatane i trzeba powoli szykować się na mapę decydującą.
Może nawet szybciej niż powoli, no to jest kwestia być może tej rundy, którą właśnie oglądamy.
Ten wynik naprawdę bardzo bolesł.
Bo tak świetne nam się wziąć, że mieliśmy tyle powodów z radości, a tutaj mieliśmy właśnie tylko jeden na początku, a później nawet ta runda
ale gra na koniec, tak? To się radości nam nie dawało, bo idzieliśmy, że Hoseińska i tak będzie zbyt mało.
Prakot wyrańca od Snaksa jednak, na tym pierwszym full'u, mam nadzieję, że nie ostatni,
ale wciąż to jest 10 punktów mapowej dla Legacji. Nie wiem, co by się musiało tutaj wydarzyć, żeby Gamerliwym wróciło po stronie terror w tym meczu,
no Snaks z kolegiem trawieniem, no i pies, 5 raz w 2, przewaga.
Zdobyta i to solidne. Pod bomb site'em a, natomiast wciąż oczywiście chcą będzie tę rundę domknąć.
Dopiero teraz wrócił po bombę tauson, trafiony latopogłowie i to Hypex.
Ostatecznie korzystał z asystu Snaksa.
To był ten Snaks zęcięta teraz w rundzie, bo zdobył przecież entry fragę za chwilę kolejnego.
Jeszcze asystowo przy fragu dla Hypexa.
Teraz bomba wprowadzona do bomb site'u a i tutaj oczywiście za chwilę rundę uda się zgarnąć.
nic im nawet nie rusza, spodbączaj tą baterię, tylko myśl o chowaniu tego MP9, tam też leżała zdaje się AWP na jungle, którą można byłby podnieść do Hypexa.
Część to dopiero po chwili, na razie, kiedy AWP pilnują po prostu, gracze game meleadzion, ale to wczoraj jest bardzo daleka droga.
No to jest to, wiemy na co stać właśnie staksa w ataku, no pokazywało to nie tylko dziś, ale i w tych poprzednich spotkaniach.
Ale właśnie ta zaliczka w defensyjnym, czy w ogóle możemy mówić o jakiejś zaliczce, bo zwiedz debyte rundy, gdzie udało się wygrać pistoletów w tej później po drodze, to jedno, gdzie oczywiście PR skrócił ramp i tam Zadim sam właściwie podchodził z bombą.
I to był tym problem. I to była jedna, jedyna runda przedbaną przez Legasim licząc te pistoletów w tej chwili, więc naprawdę trudno mieć nadzieję.
Nawet mimo teraz takiego wejścia, oto jest Naxot, Gamer Legion, gdzie...
No tak było bardzo szybkie, ale właśnie też wykorzystanie tego entry fraga tutaj art wydawało się, że coś zrobi, ale pierwszy strzał niecelny i potem, jak nie trafi sniper to Gamer Legion wiedział, że trzeba przyspieszyć, zanim art będzie gotowy do odnania kolejnego strzału.
12.3, Legacy uzupełnia, Sava Sulato z Kautus Adzimia
Teraz jest świetna rada, a my idziemy do polska
Tak?
Ja spróbuję
Teraz widzę 12.4, chodźmy do polska
Tak, to było bardzo optymistyczne
Odejście mi ze strony Snaksa i jego ekipę
Oczywiście, małymi kroczkami, trzeba iść do celu
Jeszcze Snacks z tym smokiem na przejście, przygotowany flash, ale tam wychyl agresywnie.
Zawodnik CT, on nawet sterowany, jest targ, być może dojdzie do Gostarcia dwóch prowadzących.
Jeszcze niezłynne hit na lato.
Laksa czy nie wydawało, kolejne kwietnów ukłony i Snacks trafieniem.
Potrafi Snack świetnie kontrolować serię full auto, ale lato był baryczo blisko.
Hypec klacz.
Może tyle chociaż, żeby te dwie oklate udało się wygrać.
Nie ma żadnego z tego.
On, niestety, jedna tylko runda wygrana po stronie terzo, to wiadomo, dużo czasu nie miał snać, żeby się tutaj wykazać po stronie atakującej, ja mam podobną minę po tym, co zobaczyłem na Ampiedemiraż.
Nie spodziewałem się takiej dominacji, może...
A w tym meczu, po wygraniu pierseretywce, po wygraniu pierwszej mapy, wierzyłem w to, że to naprawdę może być 2-0, ale znowu nie doceniłem negacje.
To jednak jest drużyna, która potrafi naciskać tak, żeby bolało.
Tak było na tej złapie, bez dwóch zdani z miecki.
Po prostu z miecki nie mieli rząd splansze, pokazali jakie nie mieli rząd dzieje,
jest ich miejsce na miliardzie o takim pojedynku.
Więc wszystko wyjaśnięcie po raz kolejny na inferno.
Ostatnio przeciwko Pencie udało, ale inferno to też jest taka
druga mapa, którą najczęściej sobie legasy pikuje.
Tutaj równidobrze mogli by sobie wybrać inferno, więc o ile na Pejnu dało się
wczoraj wygrać, to wydaje mi się, że ten poziom trudności na inferno
Legasji będzie jeszcze wyższy, a szczególnie pamiętając tego Majora, gdzie Witality przecież miało niesamowitą serię wygrywanych map z rzędu, aż do momentu, kiedy trafili na Legasji na Majorze, tutaj było 1-13, dotrzeli i wygrały Legasji, zaskakując wszystkich, ale to, co jest na Inferno siłą Legasji to też są takie akcje indywidualne.
Tam pamiętam, w meczu na Witality i wielu meczach, które oglądałem ich na Inferno, to była kwestia tego, że oni potrafili świetnie skanować przez smoke, dużo takich strzałów, które besiadały, sprawiały, że mogli wejść do bombsite'u.
jak się dały strzały przez smąkę to wygrywali, jak nie to nie.
Tutaj to jest dla mnie jedna wielka nie wiadomo, boję się tego inferno,
ale na pewno nie boję się teraz tego inferno
bardziej niż mirarze, którego zobaczyłem, bo to jest za nami
i to była absolutna klęcka, no gorzej na pewno być nie może.
No właśnie, to może nawet dobrze, że to tak szybko się zakończyło
po tym, co widzieliśmy w pierwszej części, bo mimo, że gdzieś
ta jednorundę Game of Legends wygrało, ten atak skutecznym,
obącej, ta to za chwilę przyszła weryfikacja, no widzieliśmy zresztą,
że zawodnicy Legacy nie potrzebowali tego pełnego wyposażenia.
Tam był ten scout, tam były te braki, a mimo wszystko udaje im się domknąć własną mapę.
To jeszcze statystyki, gdzie oczywiście po entrjęcie chwaliliśmy Snacksa czy Tołsona.
Tu gdzieś tam tymi flagami podzielili się zawodnicy Gamer Legion.
No tak naprawdę nikt nie błyszczał, bo mając tylko trzy rądy na mapie,
trudno szukać jakiegoś bohatera, kogoś, kto by zawsze był solidny,
No to takiego zawodnika tutaj nie było, bo raczej po stronie legacy możemy mówić właśnie o domału, ile miał tych misji, ile miał multi fragów, czy Sadzin,
nie może tutaj akurat w środku tabeli, to też strzały za WP C, dla niego nie było żadnego problemu, gdy stał na galerii, gdy był wcelowany gdzieś włącznik, czy w bąbsite,
rywal kilkowo wyżej, gdzieś na Tikiadzie, a Sadzin, wydaje, że ze dwa razy takiego fraga szybko zgarnął, więc to z tej perka po prostu działała, no działało całe legacy, stąd takie wyniki na pewno zaskakujące.
Nawet po tym przegrawym forcie wydawało się, że ok, jedyny lecimy, ok, przegra jeszcze za chwilę jakąś rundę, a może nawet fula, ale później do gry w defensywie wróć, ale jak się okazuje tylko się wydawało, bo po drodze zdobyta druga runda w defensywie, jedna w ataku i to by było na tyle i Mirajowi już dziękujemy.
Myślę, że też bardzo mocno zgaśli gracze, nie mieliśmy po tej porażce w rądzie
w porz z rywala, tak?
Tu już było pięć na czterech i wtedy ta, mam wrażenie, że trochę zleksowało
żółw przeciwnika, tak?
Z tą samym to też jest taka
ciężka sprawa, bo potrafić na prawdę na fajnym poziomie.
Na pierwszym mapie przecież był jednym z tych bohaterów.
Ten wygrywany koczesny na trzy.
Naprawdę dobrze to wyglądało.
Ostatnio kiedy oglądaliśmy metrze półfinałowe na P&T,
to był naprawdę niezły występ z jego strony.
Nie na overpasie może, tak, którego przegrali, ale te dwie kolejne mapy
To już była trochę inna historia, ta mapladeniuk w wykonaniu Towsana naprawdę była dobra i później ta decydująca mapa też, ta usta tutaj robił swoje, ale tutaj na mirażu, no jednak mam wrażenie, że popełnił błąd starając się pójść po tego Akacza, bo wskakiwał na balkon, strzelę odumał skanował, to już była pewna sugestia dla Towsana, że skoro skanuje to prawdopodobnie słyszał jego skok, tak, słyszał skąd, a mimo to próbowo tego Akacza zabrać.
I to był taki brak, który w ogóle nie powinien się wydarzyć.
Mam wrażenie, że to był ten moment kluczowy i przez to nabraje tej pewności zawodnicy legacji.
Zupełnie inna byłaby historia.
Tak, po porażce na mapie przeciwnika, kiedy przegrywasz tę urądu pistoletową, kiedy rywal się nakręca,
gdzieś tych znaków zapytania w głowach Brazyjczyków byłoby więcej niż kropek.
I wydaje mi się, że inaczej wygląda robota pierwsza część.
A tak, no to na własne życzenie Game of Legion właściwie nakręciło przeciwnika i dlatego legacji nakręcone i po prostu rozjechało.
Kompletnie rozjechało Game of Legion.
No cóż, chyba nic tutaj więcej nie możemy o tym mirażu powiedzieć, bo mówisz o to jednej lundzie, na pewno miała wpływ, ale patrząc na to co działo się później, to tam nic właściwie nie działało i nawet ten clutch właśnie przechna jednego na bombca i ciepłynu, przegrany przez zawodników Game & Legion, lat to, który wtedy uratował rundę dla Legacy, także no...
No, no coś na gorze, jak do mał nic nie słyszał, po prostu zaczął skanować i przypadkowo mutał są przed podcelownik.
Nie, nie wierzę, nie wierzę w to, żeby to było przypadkowo.
A widziałeś, co potem robił do mału? Tu wyjście przez smałka, no robił co chciał.
I to było też jedno z rąk, gdzie on po prostu zrobił co chciał.
Tylko widzisz, on robi takie rzeczy, on przebije te smałki, robi to plusowo, prawda, ale zobacz, ile z tych zagrania jest zagraniami udanymi, tak?
Udanej z zagrań przy takich teoretycznie dziwnych rzeczach jest taki wysoki, że to nie może być przypadkowe.
To musi być jakoś zaplanowane. To musi być taka intuicja jego niesamowitej, żeby w taki sposób grać i wygrywać te pojedynki, aby dały takie trudne fraki.
Tak, jak przeciwkowaj telewizy na Inferno. Też mówili, że te fraka przez smog, a to jest to. Oni po prostu to mają.
To jest to. Oni to mają na pewno. I tutaj też to będzie bardzo ważna, bardzo ważna sprawdźń dla ekipy Gamelidion, żeby na takie rzeczy też bardzo uważać, bo widzimy, co potrafi robić się legasy.
Oczywiście ta strona CT na pain wyglądała bardzo dobrze tam 9 do 3 i mam nadzieję, że po stronie defensywnych zagrał Snacks po raz kolejny zresztą, bo wydaje mi się, że ta strona defensywną na infelna jest dużo lepiej przygotowana niż ta strona defensywną na Mirage'u.
Gdzie też było bliskie spotkanie z Navi chociażby, ale nie udało się w tym CT wygrać i tam przegra 11-13, no tutaj było jeszcze trudnie.
Jeszcze trudnie nie zachował właśnie tego nieprzyjemnego stylu ze strony Arta, bo tutaj dużo było tej gry taki kontaktowej, nie wiadomo było czego się spodziewać.
Inferno to jest trochę inna mapa, tutaj ciężko jest grać w każdej rundzie inaczej, bo
wszystkie te ataki wyglądają dość podobnie, czy to na Bombset, czy na Bombset B, więc to będzie trochę inna historia.
I tu przede wszystkim niczym na Hypex, bo mówiłem o nim w te wczorajszym pojedynku, że Hypex po stronie CT za włupy ma dużo takich fajnych pomysłów na to, jak ludzie rozgrywać.
I tutaj właśnie liczę, że będę w stanie wykorzystać Hypex'a tak, jak wczoraj wykorzystywało Navi, Wonderfool'a na Inferno, przeciwkowa Italicji, bo Wonderfool zagrał tą świetną mapę i wiem, że Hypex'a też stać na to, żeby do tego nawiązać.
Tak, no w tym spotkaniu faktycznie gdzieś tego stajpera może brakować i o ile na mirażu, no tak jak mówiłem brakowało właściwie każdego zawodnika
Game Legion, bo tutaj legacji po prostu było za mocne, tak na mapie decydującej, no trzeba się skupić i po prostu liczyć na to, że będzie dobrze, bo mi aż tak jak mówiłeś, no był gdzieś typowany, przez nas wynik 2-1 dla Game Legion, więc powiedzmy, że to wszystko jest zaplanowane i trzymamy kciuki za Snaksa, za Heypexa, za cały zespół Game Legion, żeby jednak ten awans udało się
wywalczyć do wielkiego finału, turnieju w atlancie.
Teraz jednak kilka minut przerwy i na pewno w tych dobrych humorach z wielkimi nadziejami
wrócimy na decydującą mapę, także zostańcie z nami.
Czas na wyższy poziom chrupania.
Wejdź na level chrub z Bakalandem.
Spróbuj pistacji o zaskakujących smakach.
I party snaków, które robią imprezę.
Bakaland, level chrub, włącz chrupanie.
Znam się na światłowodzie najlepiej z całej rodziny. Wybrałem ten odoręcz, najszybszy i najbezpieczniejszy.
Teko, mama z siostrą w moją swoje seriale. Brat ma swój...
Młodny go!
Sport. A to ta ma swój inny. Chyba sport, a ja?
W prędkościom światłowodu podwiem galaktyczny!
Każdy ma coś swojego z oręcz światłowodem. Teraz pół roku w prezencie, a z nim telewizja z 11 Sport,
oraz Netflix, HBO Max i Palsat Sport Premium.
Tego, ba oręż tu jest!
Z protetanku do perfekcji.
Mówiłem, że jemu stwierdziłem.
To jest jedna z problemów dla Gamelizji, że jest to all-perfect, ale w ostatnich miesiącach jest to ciężko, że jest to all-perfect.
Tak jak w Bethlickie, tak jak w tych tymi tymi, które grają.
On jest śpiewający i może to zrobić.
To niesamowite wyraźnie.
Muszę zobaczyć, że to się dzieje.
Chciałem tylko mówić o tym, jak zaczynamy zobaczyć.
Jesteś odpoczywał te klipy w tych tymi tymi tymi tymi tymi.
Czy zaczęliście się spodziewać?
W końcu, w końcu, w tej okolicy?
Tak, myślę, że jest to wielka system.
Wydaje mi się dużo freszy.
Jak mówiłem wcześniej, czuję się stresowany.
Wszystko się stworzyło, teraz się się dobrze zauważyło, jest bardziej zbyt komfortujące.
I tak, ja myślę, że jest dużo potencjałów w tym, więc ja jestem zadowolony o co mogę zrobić.
Oczywiście widzisz wszystkie operaty, które się skończą w Game Legionu przed tymi.
Czy to poddali pewne poziomy z praszywy, które się w tym dowiedzieli?
Jeśli nie performuję, to jestem po razy z góry, co Game Legion operaty nie wyjdzie.
Ja wiedziałem, że w tym samym, że wiedziałem, co się stało tutaj przed tymi.
Miałem dużo kreścia, dużo ojca na mnie, dużo HLTV, chłopaków, mówić o co, ale próbowałem się nie przeczytać na jakiś moment i położyć.
Chcieli mi się, że w latach, kiedy nie zbierali mnie, to mi było dużo zaufacja.
Wydaje mi się, że twoi dziewczynki zbierają się i widzieli jakieś zresultaty z tym teraz, więc w Ft.Worth, w zeszłym roku,
miałeś mój ulubionek w tym eventu, w termsie of Departamentu, na zespołach A-Bomba,
więc już przeszedłem, więc dla ciebie, na event like that,
to znaczy, po prostu idziemy na Lantern, próbujemy to dalej na formie.
Tak, ja się nadzieję, że ten event będzie w tym momencie będzie lepszy.
Nie wiem, że mam w tym eventu, że mam dobra dwa gry, ale jestem zadowolony, że w tym ostatniego gra,
i to zresztą nie ma zbyt dużych znań.
Więc ja myślę, że to nie ma zbyt duży znań.
I jeśli ja widziałam coś, to ja się znałem.
Myślę, że to najważniejsze.
Możesz się znać z dobrymi przyjaciółmi w serwisie.
To jest najważniejsze.
Zobaczmy się, że widzimy się w Atlantii
i nadzieję, że będziemy mieć więcej zbyt dużych.
Dzięki.
Dzięki bardzo.
To jest Game Legion w Atlantii.
w walce o finał AM Atlanta, to się musi wydarzyć.
No nie biorę innego scenariusza pod uwagę.
Mirasz, ok, trudno, ale na Inferno wiemy, że jak wiemy, gdzie on potrafi zagrać po stronie defensywnych, znacznie, znacznie lepiej.
No właśnie, ja mam też informacje na temat tego, że właśnie ta runda nożowa została wygrana przez ekipę.
Snakca, stąd ten wybór jest po stronie Game Legion, także spodziewamy się defensywy, spodziewamy się,
że właśnie tutaj Game Legion na Inferno będzie budowało przewagę, że przede wszystkim tych ruch w defensywie będzie dużo, dużo więcej niż miało to miejsce na mirażu.
Także zobaczmy, bo mapa decydująca właśnie nam się rozpoczyna.
Przeskakiwał Tausson i ten widzi co się dzieje Tausson.
Fenomenalny strzał po flash od Hypexa i mamy już trochę informacji zebranej przez Taussona,
który zauważył zawodnika na schodach, zauważył też kilku graczy na drugim środku,
jednego z nich się pozbył, więc to już jest dobry początek.
Taki podobny początek, co dla ekipy Legasi na ma epidemię Rasz.
Wtedy nic im po flash dał jednego frage na dom QB, teraz to właśnie Tausson, znakomicie.
I widzimy, że to podejście i tak do bombsite'u, a tutaj dwójkowa ustawka, Tauson razem z Hypexem, smok jednak odcinający długo i to ma być wejście shortem, tak to przynajmniej wygląda, ale po tym smoku też już coś mogliby robić się zawodnicy na bombsite'ie.
Bezobaczmy, Hivepac tu już musiał ryzykować, ale błyskawicznie wyciągnięty, to jest trzech na trzech.
Tak to obicujące wyglądało od samego początku, jest tutaj granat odsnacza ten najdobry na Arda, bardzo ucierpiał Arda, on akurat rozgrywał to bez kewa, więc to powójnie go zabolało, ale w dalszym ciągu trzeba ten bombset odbić, dwójkowo o czorta, już podchodzą zawodnicy antytrorystów.
Tutaj rezyd z Diwalami nie ma defilza, więc też trzeba się spieszyć, zobaczmy teraz ten moment, wybrał reszty idealne i to nie Arda Dumaukir, który akurat miał więcej punktów życia.
Chociaż trzeba przyspieszyć, cały dzień wciąż się na krzyżu, długo czekał Snacks, ale nagle lubi się dwóch na jednego.
Jakim cudem wpadały te fragi na konto Brazylijczyków?
Byłem już pewny, że to mamy, że tu już jest tak blisko, szczególnie po trafieniu reza, ale...
Jakim z cudem brazyliczycy będąc na straconych pozycjach odwinęli się. To jest ich siła. W takich trudnych rundach potrafił wyciągnąć coś z niczego.
I ten moment, gdzie wychylął się ta osoba, że tak naprawdę w tej samej chwili leciał ten maloto, więc mimo że Hypexa pozycji nikt nie znał.
Oczywiście Polak wychylił, zdobył jednego fraga, to też ten bombzyta został już szybko oddany.
No szkoda, szkoda tej rundy, bo przecież tak dobrze się to rozpoczęło dla GameLidzion, ale niestety w tej końcówce pokazali zawodnicy Legacy, że trzeba na nich uważać, no Sadzin trafiał trzykrotnie, a tu...
Ustawka na małe napiachu to może być pewne zaskoczenie dla zawodników terror, nie atakują.
Co co raz bliżej, zawodzili tutaj na kilku zawodników, a teraz już wiedzą na pewno więcej.
Na razie na niej rezygnują z ataku do bąca i tu a i pragi wpagają wszystkie, bez eliminacji mimo tego setapu ze strony Game of Thrones.
Lidziątomny Marfi, bo to, że przegrywał rundę ekonima, Lidziątomny nie, to jest ok.
To jest liczone w cenę.
Natomiast, że przy takiej piątkowej ustacji nie udało się zdobyć fraga.
Nie udało się wcześniej zdobyć tej rundy pistoletowej, która przecież wyglądała bardzo dobrze.
No to naprawdę bolesne.
Bolesne to, co oglądamy w tym momencie.
Ta pierwsza runda na funu jest niezwykle ważna.
Żeby Gamer i Jones łapało taki spokój.
Tą swobodę, której brakowało na Mirażu.
Trzeba się szybko brać w garść.
Bo widać, że tutaj ten stres łapie zawodników Gamelidion i ten paraziołący stres jest tutaj naszym największym wrogiem, a niekoniecznie Legaz.
Obrakuje tej pewności siebie zawodników Gamelidion, ale właśnie teraz będzie okazja, bo Legaz i Przyspiesza, wejście o przyrodkę, resę na blisko, dwa trafienia, jeszcze Hypecy przez Smałka, no tam obity po głowie zawodnik Legaz i...
To są, to wykorzystuje i tu mał, jeszcze odpowiada, ale nie spodziewa się, że Snax stoi tak blisko.
No to będzie darmowy frag dla Snaksa.
Irunda zdobyta przez Game & Legion, także bardzo dobra ustawka.
Bo przecież Game & Legion miało tutaj czterech zawodników i w to pakowali się gracza Legacy.
Nauczył się tej miejscówki Snaks od Heavy God'a na jednym z Majorów.
No tylko Snaks wiedział, że w takim układzie oczywiście ta miejscówka będzie bezpieczna do mału kompletu.
Nie przewidział, że to będzie jeszcze jeden zawodnik.
Bardzo szybko zrobili tam kontrolę zawodnicy Game of the Bombsite'em. Bardzo szybko wrócił Snaks, żeby tutaj wspierać swój zespół na Bombsite'a.
To zaczęło się tak bardzo dobrze, tam były szybkie dwa fragi, później Hypex dołożył eliminację, zabrakuje tego płcisku więcej, żeby zgarnąć dublet.
Ale bardzo szybko znowu artkoluje podejście do mida. Tutaj awupa już ustazina, więc na to będzie musiał rezauważyć, ale też bardzo szybko rotuje znowu zawodnik.
Zawodnik Krianty Troristów, Znax będzie chciał być blisko kolegów, ale to Hypex z rynkiem czołg otwierającą.
Troć ci czekają na flesza, Hypex jednak znowu wycofać.
Zadzin w dalszym ciągu stara się rasekurować kolegów, ale właśnie był.
Res pod sylownikiem i Zadzin trafia idealnie.
I tego smą w teraz na odcięcie domku i całe szczęście. Znax sprawdza sobie środek.
Jak to nie weszło?
Dwa kapału Zadzina.
Ajajaj.
Znalazł mat twardy web, Sadzin, no nie wiem, jakim cudem nie jest to eliminacja dla Snaksa, ale też nie chciał kusić los, się pokazał, worał wycofać, lato, słyszał te skany, no mimo wszystko, nie jest to łatwa runda dla zespołkiem Elidion.
Podejście do respacer te tutaj dwójkowo, PR razem ze Snaksem i pewnie na kontakt Snaksa albo odwrotnie, będzie trzeba wychylać Snaks, jest jeden i jest drugi dla Snaksa, teraz są jak Sotych.
A więc tylko, co chyba było, chwilę poczekać na te hetzoty dla Snaksa.
Sazin dał szansę, natomiast oczywiście Sazin już wycofuje, żeby chować broń, bo te dwa punkty życia,
że 1 na 4 hita bomba, która wypadła w łączniku,
no to oczywiście nie daje mu żadnych szans powodzenia.
Oczywiście, szkoda, że te AWP żeśmy nie odebrali, bo...
Sazin i Perka by się za chwilę przydała w rękach Kipex'a.
Przyjemnie jest grać w taką AWP, za którą nie musisz płacić.
I tutaj Berwo Sazin później od Snaksa trafiony był przez Snaksa do dwóch HP.
To po prostu nie był heco.
Dziąża, oczywiście zastanawiamy się jak to, jak to jest możliwe.
No ale czy do wszystkim cieszymy się z wegranej rądy, bo to ważne, że po tych dwóch porażkach na początku szybko się bierze game managerom do roboty.
Za chwilę rądu ekopastu nie legacji, ale pamiętajmy była zachowana WPA.
A Sadzim ma formę i teraz pokazał to w pistoletówce, pokazał to przede wszystkim na Mirage'u, właśnie ze Snipecą.
Tak i kontrakt, tak jako Asano nie wiem czy...
Czy tutaj mamy biznesmen na trybunach? Chyba niekoniecznie.
Zazin, zobacz, czy...
Znajdzie tego entry flaga, bo koledzy oczywiście rozgrywają to z pistolekami.
No też legacy w tych ostatnich rundach upierało się, żeby atakować środkiem właściwie niewiele robiąc pod B.
i wiele robiąc na bananie, więc to też pozwalało Snacksowi na te erotacje na czwartego gracza.
A to będzie rozbicie tego Smouka PR po drugiej stronie, no ale Sadzin...
...na razie nie oddaję celnych strzałów, to jest sam nieco obrywa.
Ale to już sygnał dla GML Legion, że Sadzin cały czas się patrzy w okolice Banara, w okolice Bombside2B, natomiast...
W tym czasie już trochę upłynęło, na razie oczywiście blokują to zawodnicy Game Legion Smokami.
Proszę, tu jeszcze Snacks, gotowy z Nate'em, także...
Na razie bez podejścia, zespół brozyliczyków.
O, Pierre...
Na murku, ale za chwilę kolejna próba od Sadzina, leci ten Nate, bardzo polesny.
Zobaczmy czy Pierre odiurę się zdobyć tego fraga.
Sadzin, no nie, próbował, próbował, ale Pierre wygrywa to starcie.
No i PR teraz agresywnie, przez kakują drożyści, ale planem ekipy legacji było to podejście na wadach drugiej tempo. Czekali aż te smoki opadną, ale tutaj jeszcze jednego mieli do dyspozycji.
No i znowu niewiele można zrobić. Art podnosi tę AWP jako ten drugi sniper, bo już z AWP'u dzisiaj widzieliśmy.
Męsięcie fajne, przecież pokazał pik na węnie, tam pocedzony dałem cyfragę na hifexie, na mapie Demirasz. Też go zobaczyliśmy ze sniperką.
A co oni tutaj zrobią, że w ogóle pójdą do błąd z tajfu, bo za chwilę to trzeba będzie ginoć.
Czy JL zagrana czas, to nie, no trzeba, tu będzie i się bronić.
Znaczy, co pójdę, ale PR na podsadce, jeszcze dwa fragi od niego.
No ja, to oczywiście ten może pozwolić sobie na zachowanie AWP.
Cztery flagi od PR, a więc Ejsa nie będzie, a przecież takiego znowu właśnie arty na rundzie Ante-Ekonomi raże.
No ale ważne, że tutaj zachowali spokoj gracze.
Gamer, Legion, Pro, widzimy, że tutaj ta współpraca na linii Snacks z PR układała się bardzo dobrze, dogadane wszystkie granaty.
Nie wychylał na siłę też Pier, nie szukował na siłę fragów.
Każdy jego pick był uzasadniony, dogadany ze Snacksem, by robić to razem z granatami, dlatego nie mieli tutaj żadnych szans zawodnictw elegasji, tak?
Widzieliśmy, jak łatwe były to tragi dla PR-a, tam nie było zagrożenia, mimo że Sadniusz cieszył z Grywoto za Wupo.
Przez to, że zachowało sobie temu WPR, to nawet aż tych pieniędzy trochę brakowało. Wcześniej Sadzin zachowało swojej parky, więc ten układ ekonomiczny po stronie terroru nie był najlepszy.
I czasem podsadzony Sadzin, a ten liczb, że tutaj uda się w taki sposób zgarnąć kontrającą eliminację, ale bardzo bezpiecznie rozgrywał to na razie Snacks razem z PR-em.
Teraz w drugie tempo, starał się podejść, skoro Hypex jest już blisko.
Nagający tego smoke'a, dumawcy zatakować, ależ wystrzelił. Zaskakująco dla Snaksa.
I teraz chowa się Pierre, jest blisko na szczęście. Hypex, dwie eliminacje od Polaka.
I oczywiście wąsajcie cały czas Pierre, o tym pamiętają terodyści.
Jeszcze flieszna kontra, Pierre dość agresywnie, Pierre skutecznie.
To jeszcze ważniejsze i to jest 4x2, ależ ważny był ten powrót ze strony Hypex'a.
Dlatego też gracze antytorystyczne rozgrywali to agresywnie, tu z Hypex po raz kolejny, hatlik Hypex'a
i znowu chowają brąń gracze legacji.
Brawo, brawo Milan.
Wiedzieli też oczywiście zawodnicę, gdzie będziemy w którym momencie można podejść,
skoro Hypex jest blisko na sekuratzie, to jest niezwykle ważne w Counter-Strike'u.
Jeżeli chcesz zagrać agresywnie, chcesz podjąć inicjatywę, to dobrze mildzę bezpieczenie.
I takim zabezpieczeniem był Hypex, który wychylał w idealnym momencie.
do tego piel no też obity mocno widzieliśmy jak pewnie zgarniał fraga
takie zagranie oczywiście trzeba bardzo uważać bo to ma to intuicy do mało
ma to flow w grze
agresje nie dynamicznie ale na szczęście gotowy był na to Hypec
i podaje punkt numer 4
jego drużyń
to ważne że Hypec zdobył tego pierwszego fraga na rewalu który faktycznie był odwrócony w tę stronę
bo dopiero za chwilę Hypec złapał tego który był do niego bokiem
Bącajce szukał PR-a, ale tak, no w końcu takie naprawdę dobre zagranie od Hypex'a, bo na pierwszym mapie nie widocznie, może tam nie musiał, patrząc na to oczywiście jak rozgrywał to chociażby Snacks na mirażu, tak naprawdę brakowało każdego zawodnika Gamer Legion,
Ale teraz to decydująca mapa, tej kolejnej szansy nie będzie, to po inferno, dowiemy się czy to właśnie znak z Hypex, czy Game of Leisure zagra w wielkim winale i na razie wygląda to naprawdę fajne, mimo że nie udało się wygrać rundy pistoletowej.
Na Eko nie udało się to być fraga, tak od pierwszego fula zachęca to wyglądać naprawdę dobrze, a tu już Hypex sięga po AWP.
No ale pojedynek snajperów, ale też widzimy, że taki pojedynek rozgrywany na półwisk, a jedynie z drugiej strony,
każdy z pewną dozą respektu, ale skoro snajper był na bombsajcie,
a no to widzimy, że trojści chcą przyspieszyć pod bombsajtem B.
PR dość agresywnie ustawiony, teraz ekran syteczny już idzie PR z jednym ucieka, ale tutaj przecież Dumał się już trza i Snacks,
trafiony po głowie, chociaż i Snacks i odwiną i Dumał ucierpiał.
No, znowu, szuka tego pojedynku sadzi ze snajperem.
Ma tutaj jakieś rachunki z Hypexem.
Ja mam nadzieję, że Sadzina to ktoś w końcu usadzi w tej rundzie, bo jak nie to znowu zobaczymy zachowywanie tej istniej perki.
Po raz kolejny, a na razie no niewiele ona daje zawodnikom legacji.
W ostatnich rundach tak, to zachowania chłopytu najlepsze zagrania ze strony legacji, ale szykują się do tego rady, jak tutaj podbącaj do B.
Blisko jest res, on cały czas stara się ubezpieczać, będąc do tutaj stacji jednak ucierpiał PR również.
Chobaj są poobijani, dlatego nie chce być tutaj bliżej res.
No, już to widzimy, że za chwilę dołączy do kolegi w bombsite, to też istotne.
Nas ma jak z kolei na podsadce, a teraz czekają, bo są odcięci jednak na tej pozycji.
Czeka pija.
Też czekając na flesz, ale tych fleszów nawet po stronie terroru nie ma, więc tych fleszów w ciągu nie trzeba obawiać.
Złapał res swojego rywala, teraz tak, powinien rywal za chwilę namierzyć, no właśnie, ten frakt był od pestia czasu.
Sadin z eliminacją, ale no znowu wracamy do tego co było, czyli Sadin, który będzie chować broń, chociaż Tauson skrócił kąt
No i Sadin nie będzie miał takiej łatwiej łeczeczki
Jakby wiedział, jak by wiedział, to jest tak baituje delikatnie, chcę tutaj wychylić chociaż nie na siłę Tauson, widzimy, że też Tausonowi zależał na ekonomii
No i Sadin po raz kolejny zachowa tą broń, już nikt raczej nie dorwie
ale i tak cieszymy się z piątego wygranego z rzędu punktu po stronie Gamer Legion.
Znowu dobrze to rozczytali, byli przygotowani.
Ciekawy pomysł ze strony Arta, który chciał tutaj zafejkołać tego planta,
by zabrać informacje po skanach od zawodników w FCT, ale te skany były doskonałe.
Art upadł za chwilę, Snaks też mógł to domknąć,
jakby nie patrzeć legacji weszło w pułapkę.
No zupełnie inaczej się tutaj gra Artovi niż na Mirażu.
Mimo świetnej rundy pistoletowej rundy Antego,
No to na full'u, już widzimy, że znowu rzesał problemy, a tu znowu Hypec podobnie jak ostatnio.
Tutaj też się muszą odpowiednio dogadać, w międzyczasie rest agresywny.
Jeszcze gdyby chwilę, chwilę wytrzymał, pewnie do pojedynku by doszło, ale nie jestem pewny, czy miałby tutaj res przewagę, bo by nie to przygotowani.
O, też do Mao, zobaczmy, ale szczytko zagrał do Mao po raz kolejny agresja i po raz kolejny zajął niebezpieczny teren.
Odcina to jednak Snak, Smoky, Trash, dorzucony, Dumaut Trash, już po skanowowym też się zdradził na tej pozycji, ale na razie to wygląda bardzo oblicująco do delegacji, bo w pierwsze tempo zajęli kontrolę pod bananem, chociaż ten granat naprawdę świetnie dorzucony przez Snak.
I to zabolało, natomiast widzimy, że po zajęciu takim gładkim banana co tutaj taroliści zaatakować.
A tam rotacji do bombsite'u we żadnej nie ma, więc to jest dobry moment dla taroliści, żeby zaatakować, żeby sprawdzić za chwilę Piara i Snacka.
Za chwilę flash, Snack będzie mu potem flash'u wychylić się, na razie się wstrzymuje.
Jarek ustawiony, schowany po skanowu, dopiero wtedy Stans wychylał, ale ten Bomb Set B już przejmowany.
Ja robity, 44hp na koncie, jeszcze fejkowo planta Sadzin.
Ten plant przesunięty, nie na standardzie, a za fontanną.
Ale widzieliśmy, że była tutaj szansa, żeby Rewala przeskanować, chociaż pojawi tak z eliminacją, 4x3, Sadzin pamiętajmy mocno obity.
Ale ten i tak szuka tej eliminacji, Hypex, przygotowanym fleszem, Sadzin czai się na Rewala.
teraz oddaję całą latą z trafieniem
chociaż tu wiemy o dwójce zawodników na tej pozycji
choć nic im znakomicie
i to już dwóch na trzech w Tauson
coraz bliżej
Tauson jednak bez fraga
i Hypex zostaje sam
Diffuse może jest ale
ta runda już nie do wygrania nic im
skrócił kąt i
niestety
niestety
runda dla legacji
to o tym mówiłem
to już wyglądało
bardzo dobrze na początku
Szybko w końcu zajęli pozycję pod Bons item B, mieli tę okazję, żeby wykonać tego DZQ-ta.
Na Bons Ejcie bezostał tylko flash i zapalający usnaksach, którego tak nie wykorzystał, bo on nie chciał się tutaj szybko zdradzić, czekał na flash od partnera, w końcu wybrał dobry moment, żeby wchylić z bapą wragę, ale za chwilę przyszło kontra, a wyłączony smokiem Pierre nie był w stanie zareagować.
No ale po jednej porażce od razu EMD prosi o przerwę.
No do tej pory wyglądało to oczywiście dobrze, ale w tej rundzie faktycznie legacy i w końcu miało coś co...
Sprawiało im problemy wcześniej, sytuację 5x5 pod mumsite'em B, więc tutaj bez rotacji, bez żadnego wzmocnienia, jeśli chodzi o Game of Legion, chociaż...
No i tak, gdy ta bomba była podłożona, widzieliśmy jeszcze wcześniej, traga, ale...
O też, ile tutaj in do tego zabezpieczenia dawał Nissing, kiedy przecież polowali zawodnicy Game of Legion na sadzina, żeby w końcu gdzieś gotowić, ale...
Anisim akurat ten w teren też wychylał, żeby wspierać partnera, także bardzo ładny już after plant od Legacy, ale to dopiero pierwsza runda wygrana przez Legacy na full'u, wcześniej raczej tylko zachowywana z tej peryka przez Sadzina.
Jest tu jeszcze nic z wielkiego, niedobrego dla Lidzią się nie dzieje, oj oj oj tu mał, no w swoim stylu i może obrywa teraz na idę, to cały czas ta przemaga jest po stronie atakującej, a przecież Gamer Lidzią wysłało tutaj trzech zawodników, żeby walczyć na bananie, res, on zawsze rekonceny chce to wyrównać, ale Art już pod ścianką, na razie jednak wypychany tym granatem, ale teraz nieco zwolnili zawodnicy na pręle, ale to też po to,
żeby odlokować sobie drugą strefę.
Hypec, krafia Arta, na przykład, że trzeba będzie wracać
pod bombsite większy, bo tam Tauson zostaje sam.
Tu mał, jednak upada.
No i to jest trzech na trzech.
I teraz Tauson, ważne, żeby wytrzymał,
bo Hypec już jest na rotacji.
Tauson, niestety pada za zero.
Hypec jednak szybki revans.
Laptop celowany.
No i to jest wszystko w rękach Reza.
Dwóch na jednego.
Zadziny na bisko.
Rysy czątą sprawdzi Sadzi doskonale.
I nakręcony do mału, nakręcone legacji.
Zgarnia tym razem rundę popłom z Saitema.
Przy takim wejściu zawodników Tero, jeden frak do Tausana jest minimum.
Za bardzo Wehilał tej sytuacji, nie wiem czy tam już Pala kleciał pod Krzesz,
czy bał się pamiętając rundę pistoletową.
Chyba tam Pala na Ciesz nie było, ale
wiadomo, ten Krzesz też trochę przeszkodził, bo odwracł się w momencie Piderywal pikował, natomiast tak jak mówię,
Piderywal przyspiesza.
I nie ma czasu tak sprawdzać każdej miejscówki, no to Tauson tutaj nie ma prawa zginąć w takiej sytuacji.
Musi grać na czas, dać czas z Hypexowi, który już już w oto wodoczko widzieliśmy, że Hypex zdabł tego fraga.
Tak, no kwestia fraga dla ta osoba i to zapełnienia, czym się użyło.
Tak, tak, tak.
Tutaj Tauson popełnił jednak łąki.
I mam wrażenie, że momentami właśnie takich ważnych momentach Tauson za bardzo panikulę.
Że nie ma tego spokoju.
Że właśnie nie gra pod drużyny, tylko tak bardziej myśli o sobie.
I to później może jego ekipę dużo kosztować.
Jedna runda przewagi.
Są karabiny po stronie antrorystów.
Dostępnie snacz ustawiony we wnętrze.
Hypex ustawiony na takim bejcie.
A cztery osoby na A.
Snacz, to nabery w o tym na idę.
Czy słyszałem, że teroryści takie mam wrażenie?
Chyba tak.
Snacz jest wpisany na straty.
Jak tu przeżyć?
Jeszcze hypex.
Dorudzony smoch, ale snacz wysadzony.
Oj, teroryści tak, co to przepijać?
Hypex trafieniem?
To też umknąć przed rywalem.
Za chwilę wrócony flash, skany, na chwilę co to się jednak utrzymuje, ale zepchnięci sobą te terodyści.
Jeszcze raz ta usun z trafieniem, czterech na trzech, terodyści jednak wracają do bombsite'u B, bo przecież trafiony został snak, z bi-play.
Pierw jeszcze sobie sprawdzę respa, ale za chwilę, kiedy dostanie sygnał od kolegów, że tu się nic więcej nie dzieje, no PR musi rotować i to szybko.
PR ma jeszcze zapalającego do dyspozycji, ma też flash, ten palak to się na pewno przyda, chociaż z pierwszą się gracze Terlo poleciał flash, jest smoke, musi pierdoć z tego palak.
Zrobuję tylko skanować się, ale tu już bąceń został zajęty.
Dofalona pozycja, Sadzin musi uciekać.
No tylko, że teraz PR ma naprawdę świetną okazję, PR, ja ja, i spóźniony!
Pół sekundy, wystarczyło.
No wiadomo.
No pałsie, bo tu w celowany będzie sniper.
Nie chciał, za szybko wychylać, natomiast to była naprawdę olbrzymia szansa,
żeby nawet wygrzeć tę rundę tym jednym fragiem, bo nie może wziąć splantę.
No tak, no to zarapaty, sazji, no łatwość, okazuje dwóch oponentów i tyle, i tyle, poza metanem.
Szkoda, naprawdę szkoda, że tak to się ułożyło, no oczywiście, rozumiem, ja to tak powiem.
Tutaj było bane, że będzie wczorowany sniper, tokolwiek, więc to tak dobrze wyglądało z naszej perspektywy,
że wyszedł by szybciej i tak naprawdę może by nawet wygrał rundę, bo tego czasu za chwilę mogłoby zabraknąć.
Ale też widzieliśmy jakie zamieszanie zawodnicie Legacy robili na bomb site'a.
Przecież PR już uratował do tego PSA, już był na respię, więc odpuścił kompletnie PSA mniejszy.
I to Legacy akurat potrafiło wykorzystać.
Odbijanie to już tylko właściwie podejście game'a Legion, bo tam też nie poleciały żadne granate.
No tutaj już Sadiń miał czystą wizję i tak naprawdę cielwary sniper po podłożenie bomby widzimy co potrafi zrobić.
To jest perspektywa sadzina.
Hypersia to pierwszy, resz, jako drugi.
No to tutaj już nic to powiedzieli.
Mieli zawodnicie Game of Legion, radość po stronie Legacy.
Ogromna, bo oni wrócili.
Długi czas nie potrafili wygrać rądy.
Teraz mamy remis. 5-5 i do tego rundę ekonomiczną po stronie Game of Legion.
To jeden był runda, gdzie był mocno graniczony wyposażony.
Mimo oczywiście AWP Karabinów to brakowało trochę utility, a to utility, które mieli gracze Gamer Jam, wykorzystali po bonsajte mały, nie mieli nic więcej, tak naprawdę, a tylko w celowane sniper na pozycji, to było coś nie do przejścia.
Sadzin z Makomicie to raz zagrał, ale też oczywiście Sadzin jest świetnym sniperem i w takiej sytuacji nie spanikował.
A więc z pięć z dwóch robiłem się pięć do pięć.
A jednak i my idziemy na inferno, to przede wszystkim strona defensywna.
A ta zaliczka już teraz widzimy będzie za mała.
Ustawiają się pod boksajtem B na ta decyzja. To ryzyko podjęte.
Jak się okazuje, to okrecznie będzie najlepszym pomysłem.
Chociaż, jeżeli te roli ci wejdą do respa, to może faktycznie.
Nadzieliśmy tę pułapkę.
A taki ma jednak planart.
Więc to się może źle skończyć dla jego zespołu PR.
To on akurat aktywalcie jako pierwszy, a terroryści nie rezygnują, chcą przycisnąć.
To jest tutaj dowódzony smoke.
I tego pokazuje się ressy na fontannie, ale to już powinien być pewien sygnał o tym co się dzieje.
No i teraz nie wiem czy na pewno w co, no właśnie.
Już wiedzą, już wiedzą terroryści, że to jednak setup podbom, sejtano i trzeba reagować, trzeba szybko skracać pozycję,
Bo teraz to wyścig z czasem. Ta osan, znowu, tu jest taki czas, kiedy trzeba zagrać z rywalem w kotkę i myszkę.
Trzeba się troszkę schować, poczekać.
Niech oni sprawdzają, niech oni się martwią.
A to też daje czas z kolegą na rotację. Sprawdzona pozycja przez Sadzina i błyskawicznie z obety fraki.
On już na krzyżu, ale pędzą, zawodnicy CT chociaż tutaj już są ustawieni terroryści.
Mój zwiedzał, już przygotowani, złapali ognik przyzowy.
Nie ma tutaj nic więcej.
No po to, jak już udało się poczuć bombę, to oczywiście te szanse Game of Legion były minimalne, bo wszystko tak naprawdę zależało od tego, czy ta pozycja Faustona będzie sprawdzona, czy będzie ta dokładność po stronie Legacy.
Ale widzieliśmy, że ta głowa wystawała, więc tam odwrócił się Sadzin. Znowu fraga koledzy, już też w międzyczasie zajmowali Bomsite, więc Legacy może i ta początkowa decyzja nie była najlepsza, bo było wejście na B, w kłapkę na czterech rywali, ale rundant jako Game of Legion.
Legacy przepraszamy, wygrywa i tym samym wychodzi naprowadzenie.
Teraz Serunda z Karabinami, ale Sadzin, jak wychodzi to wychodzi, zachowywał to z tej perki kilka razy.
13-2 w tym momencie u zawodnika Legas, w tych przegrywanych rundach Sadzin właściwie zawsze pozostawał przyżyciu, ale widzimy, że było warto.
Głykowo kontaktowo wychodzono w domku, tutaj jednak Tauson nie dał się na to nabrać i mamy przewabia po stronie Game of the Legion.
Takie rzaskachujące wyjście po misji Sadzina to faktycznie mogło być zagranie niebezpieczny dla Tauson, ale ten na szczęście nie zawiódł.
Ta przewaga zbudowana do tego trzech zawodników pod Bomsaitem A to na pewno napawa pewnym optymizmem.
W tej pozycji, jak się rzuca smoka do biblioteki w tej pozycji, to wresz to ma być resz do tego frez dorzucony.
Na zawodnicę Tero powolutko sobie sprawdzają teren.
Nie wiem, czy tego smoka za chwilę też nie będą cieli przebijać. Tak to wygląda.
To coraz bliżej do mału.
Razem z Artem zaproponują tutaj boost, a ociekawie to rozgrywają.
Warił za jakieś zaskoczenie, chociaż res był blisko od pleców, ale wroczył się już Hypex, ale tam on trzeba też mieć jeden z zawodników.
Musi na to Hypex uważać.
Ale ten już gotowy, Sadzin, on zostaje sam.
W tej ostatniej rundzie wklaczył jeden na trzech.
Na niego czeka Hypex, ale puduje Polak.
No i Sadzin znowu przeszaczał na wygranie tej rundy.
Zemiana broni zostawiła hopę.
Podniesiony karabin, poleciał flesz, szantytroliście chwilę się jeszcze wstrzymali.
Fakeplant res przebijał i PR rezygnuje z tego.
Przynajmniej na moment teraz Sadzim podłoży ładunek, ale przebija to agresywnie PR, więc dokładnie gdzie jest trzecidni PR na szczęście to ratuje, bo już naprawdę było gorąco, tu trzech na jedynego.
Nagle zrobiło nam się jeden na jeden, ale PR wytrzymał ten pojedynek. Mamy lemis po pierwszej części. Nie jest to wymarzony rezultat na pewno, ale teraz właśnie snacks jako prowadzący będzie mógł rozdawać karty.
Janusz Wodzu wszystko w twoich rękach. Zdajemy się na ciebie, ale to oczywiście dopiero poprzerwię.
oto kto zagra w finale i ma planta mamy remis 6 do 6 chociaż niedosypt jest była szansa był potencjał na więcej
Teraz się jednak dynamicznie rozpoczynamy tę rundę pistoletową. Wejście do bombsite'u, a gdzie mamy dwóch zawodników?
Sazin ten, który zabolą nas tyle razy, ale on nagle w bombsite'cie zostaje sam trafiony, zresztą po głowie, odwiną się jednak Sazin, ale tu już blisko, bardzo blisko Pierre, który to zgarnął dla siebie i mamy przewagę trzech na dwóch.
Lato i Dumał. No teraz takie pistoletówki nie mają prawa oddać
w zawodnicy GamerLidion, ale wiemy, że legasy dzisiaj
potrafiło zaskakiwać w takich nieprzyjemnych dla nich momentach.
Dumał, ono, czorta, on zdiła lamią coraz bliżej, ale trzeba się spieszyć, bo tego Defa brakuje po stronie CT.
No i zobaczmy, schowany Snaks w samym rogu.
PR tylko pilnuje tego przejścia do bombsite'u, ale tu już blisko jest Dumał,
strefował szeroko PR, ale nerny mierzony.
Zmapany też Snacks i robi się naprawdę niebezpiecznie. Myli się Hypex bomba brojona na raz, tam bez defuza i Snacks i oczywiście Hypex musi się spieszyć, jest eliminacja.
Hypex, Hypex, Hypex traży ostatni chwili! O mój boże, co to się wydarzyło?!
Aj-aj-aj-aj!
Niewiele brakowało! Całeż częściej ten pistolet leżał tuż-tuż obok pod nogami!
Nie potrzebował reloada, potrzebował jakiejś boskiej mocy!
Hype w tej sytuacji!
Jakże było blisko by to przegrali!
Ale w ostatniej chwili udało się trafić!
Aj-aj-aj!
Naprawdę było blisko! Było groźnie!
Ale tym razem to Gamer Legion miało więcej szczęścia!
Niesamowite, naprawdę niesamowite jak kończyła się ta runda pistoletowa i oczywiście gdzieś tam ta osoba pokazał, że się cieszy, ale to nie było jakaś ogromna radość nawet na twarzy Hypexa, bo mimo, że radzi sobie najlepiej.
Patrząc na zdobyte fragi, to były ogromne problemy, aby to domykać na szczęście to już za nami i Game of Legion, które po raz kolejny wychodzi na prowadzenie w tym spotkaniu na Inferno.
Ale teraz po stronie Legacy i Round of Wars, chociaż tu raczej ustawka bliżej Bomsai 2A, bo W4 gotowi zawodnicę Legacy na Bomsajcie większym, na B pozostaje sam Dumau.
Tam wcześniej dorucony smoke, teraz jeszcze odrzucony flash, ale tutaj Gamer Legion widać, że gdzieś od tego będę chce powalczyć, natomiast res zaczyna sprawdzać się mida.
On będzie musiało się pilnować, bo...
Może pójść na ustawkę, ale Tausorn w międzyczasie łapie do mało na Bomsai, czy wej teraz ryskał!
Proszę, jaki to był odwrót!
O 180 stopni od zawodnika Gamer Legion.
Wraca jednak do Bomsai tu lato, ale wsparcie bardzo daleko.
Zresztą dolatuje ten smoke, osnacz tam z wyskoku, chcąc...
Uliczności w kul, tu jeszcze skale od Tausona, ale Bonsai zostaje przejęty, więc Runda na pewno pojawi się na koncie.
Game of the Legion. Teraz może mu odetchnąć.
Całe szczęście Art w tej rądzie rozgrywał to bez Helmu, więc ten strzał zmaka 10.
Niesamowicie się odwinął w tej sytuacji Rez, patrzyliśmy na powo Arda, widzieliśmy co się działo.
Byliśmy pewnie, że Rez nie ma tutaj żadnych szans, ale on znowu tego jedynego fraga na środku, jakże to było ważne.
Szczególnie, że Dumał popełnił jednak błąd pod Bomcite'em B, bo dorudzony był palak przez niego,
tylko że nie wziął pod uwagę, że ten palak nie rozprzestrzenił się tak, by nie można było pikować.
Więc załatwo oddał życie i to otworzyło drogę Smajcowi do Bomcite'u B,
i zatem mamy 8 do 6.
No myślę, że tak jak sobie przypomnijmy pierwszą część, gdzie był potęcą na pewno na więcej, tak?
Ale chyba wolę remis 6 do 6, a potem wygraną rundę pistoletową za chwilę rundę kolejną,
Na przykład wynik 8-4, ale przegrana w rundzie pistoletowej,
później kolejne dwie, być może stracone,
że tak się lepiej nakręcić.
Rez był na pewno nakręcony podczas tej akcji, Art.
A to też zabolało, Art, widać, że jego duma została tutaj urażona,
że on w tej sytuacji nie fragował, a tak się rezodwinił.
A powinien oczywiście, ale brawa tę za decyzję,
bo ostatecznie wejście na del, gdzie był faktycznie tylko dumał,
także nie ma widzi, on dobrze wchodzi w tę stronę R,
No tyle, że Legacy zachowało, co nieco z tej poprzedniej rundy, więc tutaj to nie będzie takie eco.
Tu na pewno mają czym się bronić zawodnicę Legacy.
No jart, tym razem akurat na bananie z tą bronią, przy tej pozycji naprawdę może być niebezpieczny, chociaż...
Teraz, ta halsona widział, widził dokładnie co robi zawodnik Legacy.
Mamy otwarcie od strony Game of the Legion, kiedy mało po raz kolejny sam.
Tutaj już ciężko będzie się bronić, bo nie ma żadnego smoka, stąd właśnie Snaks zaczyna przyspieszać i tu mał, no teraz dopiero podnosi granat, ale nie malidziony, wydawało mi się, że może będzie przyspieszało, ale nie, tutaj Snaks chce teraz gliwać jeszcze bezpiecznie.
Nie mają nikogo nieśrodku jednak, tutaj taką grudzie basenin był rest, który też mógł zebrać pewne informacje, tak teraz nie ma tego zawodnika, ale dużo czasu mieli na pewno wydarzyć się, żeby tutaj wrócić, kolejny smog dorzucony, za chwilę podsadzka, no to też powinny być jakiś sygnał dla Snaksa.
Wrócił też pierdze środka, więc już decyzji o wyczopanie nie będzie odgimelidzian.
No teraz zaczynam się malfić, powiem szczerze, bo na razie nie wiedzę tutaj w głowie Snaksa, jaki tutaj myśli by rotować, a tutaj czterech zawodników jest przynieżą stawionych na bombsite, a amblokował tego smoka zawodnikam tych terrorystów, no nie jestem pewien, że to się udało.
To jeden dorucony palak.
I uwaga, uciekał, jeden z zawodników widzą, tu na pewno dwóch graczy, prakterz dla Reza, przyspieczyć chciał, ale od razu odpowiada do mału, chociaż jest eliminacja, no i Lato zostaje sam, ale on też przecież strzela, on zdobował frage z tego makadzie się, więc wiedzą terroryści, gdzie jest ostatni żywy zawodnik CT, Lato tak troszkę zapomniał Hypex, że rywal mógł zrotować do ruin, wychylać strumień i domykają to bezpiecznie, ale był naprawdę groźnie przez chwilę.
Jak zobaczyłem ten atak, mimo wcześniej zdobytego fraga, no pałem się, powiem szczerze, ale wciąż jeżeli masz przygotowanego pełnego execute'a, jeżeli dopalić pozycję,
to fleszujesz tę pozycję, tak? Jeżeli masz taką świadomość, że tutaj możesz się już nadziać na kilku nawet zawodników, to też rozgrywasz to nieco inaczej, nieco bezpieczniej.
I ważne, że te flesze, te palaki poleciały, bo to bardzo szybko dało tę informację wdrożenie Snaksa i udało się to wykończyć.
Trzy rundy przewagi, a jednocześnie cztery rundy dzielą Snaksa od finału A.M. Aklaka.
Teraz jednak Legacy już się na full'u, chociaż Arte tylko spijemy, natomiast Sazin z AWP to może być pewien problem.
Widzieliśmy ile dobrego Sazin dawał po stronie atakującej, natomiast w defensywie Sazin właśnie chcelowany w trzech
a to tutaj kieruje się Game Leadsion, flesz doskonale, Sazin z dowód z wiacinisim na wsparciu, chociaż resę ważne, że odpowiedział.
Słyszy to wszystko, Hypex przebija o Polak Smoka i daje info, że był Art, no nie do końca był gotowy na tę walkę.
Ważny frak od Hypex, a bo dzięki niemu jest ta przybaga, chociaż Sazin.
Tym razem trafia Snaksa. Jeszcze gotowy na coś więcej, ale Tauson odpowiada i tym samym Gomsy, a zostaje zdobyty przez Game Leadsion.
No i to Hypex będzie musiał to łączyć do kolegów na bombsite, jeszcze wupa podniesiona po sadziniach, widzimy, że odpuszcza lato, a więc to było doskonale wejście do bombsite'u, a na pewno sadzin tym flashem tak oślepiony, że on nie był w stanie na środku nic zrobić, to było ważne.
Po pierwsze, on nie trafił, wycofał, tam była sekuracja, ale był się w kiwi frago Dreza.
Wiedzieli o pomocy Sadzina, plus Hypec też już zaczynał taką swoją solomisję.
On już też przecież zachodził o środkę, smuślał Arta.
Arty na mapie tej inferny, na razie nie potrafili niczego tak naprawdę zaprezentować.
Na pierwszej i na drugiej mapie był jeden, dwa lepszych zawodników, ale nie najlepszym.
To o stormie legacji, być może tego brakuje Brazilii czy komu?
No tak, tutaj trzy flagi, dwanaście razy Art padał i widzimy właśnie to jego zachowanie, że nawet czasami nie chodzi o kwestie strzeleckie, tylko czasami właśnie jakieś wystawienie się i to jak Art jest zaskakiwany, ok, ta runda z Rezem, gdzie się zdążył odwrócić szwedznowie domy, że też przechowa dla Art, ale właśnie nie było tam dobrej, takie idealnej, powiedzmy możliwości, zresztą, no Rez też, to się szczęśliwie wtedy tego fraga zgarniał i Legacy czuje, że ma problem, o ile wracał.
w pierwszej połowie, gdzie przecież zgarnęli kilka rund z rzędu i nawet Sadzim był blisko, żeby wygrać placza na zakończenie pierwszej połowy, tak? Po zmanie stron.
Na razie, Game of Legion, niedozdarcia od pistoletówki, widzimy, że idzie to bardzo dobrą stronę.
Ale powiem Ci, że to, co mi też bardzo imponuje po stronie Game of Legion, mimo ten milersz oczywiście, jak mówiłem, ale to, co mi imponuje, to jest ten game plan przygotowywany po przeciwnika.
Aby analiza gry rywala. I tutaj oczywiście to ciężka praca IMD i gra Shoga zapewne, który też tutaj IMD wspiera. Pewnie robił to razem ze Snacksem, by przeanalizować grę rywale, by czasami coś zagrać pod przeciwnika. Snacks też czuje to, co może zrobić. Zbierając te dane od kolegów. To naprawdę świetna robota jeszcze przed startem meczu, bo w tym Counter-Strike'u, w tych czasach na tym poziomie mecz rozpoczyna jeszcze się na długo przed pierwszą rundą pierwszej mapy.
Właśnie w ramach przygotowania, w ramach analizy gry rywala, żeby też zawodnicy wiedzieli, na czym można sobie pozwolić w niektórych rundach.
I mam wrażenie, że dobrze przygotowali się na mapę The Inferno, pod przeciwnika po stronie Terro, bo na razie wszystko idzie, pomyśli Janusza, to jest 4-0.
Telegasy teraz drży, bo w wyniku cieka, przecież mieli niezłog za liczkę w pierwszej połowie.
Być może nie wystarczająco, bo ta defensywa na razie nie działa.
A teraz znowu Legacy ustawione w E4 bliżej Bomsai 2A.
Tam nawet pułapka na środku, a Game of Legion chce tu atakować.
Także nie będzie to łatwe. Zobaczmy, Sadzin.
Co prawda bez sniperki, ale tam jeszcze Art i Laptop po drugiej stronie,
więc tutaj leci balach, ale przede wszystkim lecą freakty na Zabudników Game of Legion.
Nic im na czwartego i teraz je pozostaje sam, ale z nags.
Szybko odpowiadaj, mimo że to było wejście w płapkę, mimo że to było wejście na czterech rywali, to Game of Legends perfekcyjnie sobie z tym poradziło.
I Tom się właśnie podoba po stronie Game of Legends, tymi atakami, to już mówiłem o tym na nsięcie, że to nie są takie wejście w jedno tempo, tylko oni bardzo dziklują, dokadują się, są blisko siebie, asekurują się nawzajem.
W każdej sekundzie tego wejścia robił to świetnie razem, brawo!
I to, mimo wejścia w płapkę!
No tam poleciały fragi błyskawiczne, trzy entry fragi, to właśnie zawodnicy Game & Legion dopiero nic im odpadł, ale też było dużo za późno.
Błyskawiczna kontra przechodzi i legaz i przegrywa jedynastą rundę, a przecież bez pieniędzy będzie.
Brazlicki z Eskuart nie może się odnaleźć.
Znowu reszty. Znowu ma z nim problem, widzieliśmy, znowu gdzieś reszta odwrócił się, ale zdorzył jeszcze infragować Arta.
No doskonałe wejście, naprawdę. Tu od razu Hypex się nakręca i też się próbuje oczywiście przekonaczyć publiczność, bo Hejmen Legion jest coraz bliżej, żeby wywalczyć sobie ten awans do wielkiego finału w atlancie.
Na tu ekonomicznie jakoś dziwnie rozgrywają to Brazileńczycy. Wcześniej ta karunda oczywiście, gdzie rozgrywali to to redycznie na fullu, teraz brakowało pieniędzy, ale tu widzimy. WPA Mag. P9 jakiś, jakaś M4, no ale w razie porażki znowu nie będą mogli z tego zagrać na pełnym uzbrojeniu.
Czasem granaty na znakza, doskonale dorzucone. Mają przewagę, a więc nieco więcej agresji na balanie, bo tutaj odpuszczali teren bardzo często.
Stąd taka decyzja. Snacks już wysyła swoich kolegów w podmida, gdzie przed momentem udało się świetnie przecież rozegrać to przez wszystkim dzięki Rezowi, dzięki Hypexowi, który też pikował za łupo.
Tutaj znowu chcę to powtórzyć na X.
Polak do wnęku.
Tak powolutku, powolutku.
Drobnymi kroczkami będą szykowali się do rozgrywania tego na obiegu.
Lato blisko, trafiony po głowie.
Chociaż przez mur zdaję się i udało się umchnąć lato.
Za chwilę to osągnę.
Tu musiś drogować najlepiej ku kropnie, ale...
Dumał, jednak był gotowy na reważ.
Lato czeka na to wyjście piara, nasi w cieprze z słołka do tego Sadin.
Jednak jest strzałny cel, ale teraz...
Szybka poprawka i wszystko w rękach resza. To jest trzech na jednego.
Sadzin próbuje tutaj dać szansę kolegą, natomiast res, doskonale sobie radzi.
Bomba podłożona. Lato, przecież szef mocno poobijany.
Dumau też jednak już szef gałasznikowy.
Ale res rozgliwa tę ostatnią bardzo dobrze.
Więc zobaczmy czy uda się reszta wita wszystko wykończyć, bo teraz
jedyna jednego Dumau po drugiej stronie.
res jednak ze spokojem. Nie chcę szarżować res!
Mamy bohatera po stronie GameLidion.
Cztery trafienia Reza w tej rundzie i to,
przybliża GameLidion do tego wielkiego finału w atlancie.
W każdym ze spotkań i na każdej z tych wygrywanych mapy pod co z tego turnieju
GameLidion miało swojego bohatera na pewnym etapie,
bo to nie tylko świetna gra drużynowa, ale w trudnych momentach
Mają zawodników, którzy potrafią wygrywać trudne klacze.
Teraz jeden na trzech od Reza.
Fantastyczny to zrobił w tej kończące.
Zadał chorony Snaks.
Ileż to dla niego znaczy, bo przecież on nie spełna 10 lat temu.
Grał w Atlantzie w Wielkim Finale.
To był wtedy final Majora Illig.
Gdzie zastrali Sonie Bendeck.
Przypominał jaki był wynik.
Natomiast po 10 niemal latach Snaks znowu ma szansę zagrać Wielkim Finale w Atlantzie.
Ileż to musi dla Janusza znaczyć.
Jak ważny był ten clutch Reza?
Jak ważny była ta zmiana w całej się dwa, że teraz gra się do trzynastu.
A nie do sześćnastu, bo ten był problem na oczywiście zupełnie innej mapie, wtedy to trejny.
Był tą decydującą, dzisiaj to inferno, dzisiaj to jest gamer lidzią przed wielką szansą,
żeby postawić kropkę nad i, legat i wciąż we źródwie w te części.
Oj, oj, chciał sam z inagresywniem widać, że chcę to grzać na siebie, ale świetna kontra od Snaksa.
do rzucone krana, dobra też seria przez tego Smołka i
ta rapaty po stronie defensywnej, do rzucony palak, blisko Tauson chyba nie zauważył
tu mała pomaca tym Smołkiem, ale resja w tej bardziej.
Wiedział czego się spodziewać, lato jeszcze w Bombsite'cie stara się
utrzymać jak najdłużej i po tym Smołku terroryści nie decydują się na wejście.
Jest przecież przewaga 5 na 3.
Nie muszą się wcale spieszyć, można się jeszcze chwilę wstrzymać.
Jeszcze jedna runda potrzebna. Tak blisko jest Nax. Tak blisko jest jego zespół. By awancować do finału.
Art z AWPą. A sekuruje to podejście. A Znaks jeszcze na chwilę się wstrzymał.
Mimo wszystko widzimy, że Tom ma być atak do B. Ale Art nie może wytrzymać. 45 sekund. Art chce to jednak sprawdzić.
Teraz bliżej, Arta, Lerez, Bym na to przegodowany, tam sobie, byla by tu używać kolejnego praga
I to już tylko Nisim, ale Snacz to o nim doskonale wie
Nie musi się tutaj z rywalem bić, nie
Snacz idzie do swojej kolegów, wyby wspólnie na Bomsajcie B
Świętować awans do finału, a Jem Atlanta
Już wiedzą, już wiedzą zawodnicy Game & Legion, że ten awans jest, że nie ma szansy dla Nisima
Aby obić Bomsajt Benoten, jeszcze szuka, ale czego on tutaj szuka na Bomsajcie A?
Skoro coś bomba leży pod bombsitem mniejszym
i pozostaje pytanie kto?
Który z graczy Gamer Legion to zakończy tańczą!
A więc Gamer Legion oficjalnie
zagra w wielkim finale IEM Atlanta
2026, to zgonała perfekcyjna wręcz
strona terenium na decydującej mapie
było 6 do 6
ale kończy się 13 do 6, bo legacy w defensywie
wcale nie takie groźne
Naprawdę jestem pod wrażeniem. Szczekuję, biorąc pod uwagę tę drogę na inferno, a KIP GameLidzion podczas tego turnieju.
Szegrali z natuźnicerę po stronie Terrorot 3 do 9.
Później z pain. To było dobre spotkanie po stronie CT, ale po stronie Terrorot były problemy, ale nie dziś.
Tróże na GameLidzion teraz wyciąga wnioski, która się uczy i która z meczu na mecie jest coraz lepsza.
To sprawiło, że ta strona terroru znowu była wybitna i w tym pojedynku kapitanów, no jednak Snaks wychodzi na tym lepiej.
Po pierwszych dwóch arenach myślę, że mieliśmy mały remis, tak?
Pomiędzy Snaksem a Artem.
To najprawdźwietnie Snaks zagrał na osięcie, świetnie do poprowadzi.
Później Art się odwinął, bo to, pomówmy się, była rewelacyjna strona terroru na Mirażu, gdzie Game of the Inferno nie istniało, ale mapa de inferno, no nie.
To już był popis Snaksa, to był popis Game of the Inferno.
I to po prostu musiał być awans.
Mamy to, czego chcieliśmy, Game of Legion w wielkim finale, naprawdę mocno obsadzonym turnieju, kolejna brazyliska, ekipa pokonana, mam wrażenie, że my jako Polacy w Counter-Strike mieliśmy jakiś taki brazylicki kompleks.
Ileż razy przeciw brazyliczycy zachodzili nam za skóry.
Ileż razy wygrywali z polskimi drużynami czy z polskimi zawodnikami, ale nie w Atlancie.
Ta klonfa brazylijska ma wrażenie przełamana przez Snaksa.
Pokonali pejn. Teraz pokonali Legasy.
A my posłuchajmy Tausona po zwycięstwie z Legasy do rybnego.
Wiedział, że dzisiaj jest pora szansa na to, że Gamelidziom wygra to spotkanie, że jego drużyn awancuje do finału.
Więc mam wrażenie, że to było wszystko jakby przetrenowane.
Ja trzeba było przełatwić.
Chłodnie, to było takie przełatywone.
Troszkę ze strony Tosona, no tutaj był bardzo pewny siebie.
Na serwerze nie zawsze takiego Tosona, żeśmy oglądali podczas tego meczu, chociaż też w tej końcówce myślę, że Taoson stanął na wysokości zadania.
No i naprawdę jestem pełen podziwu dla tej strony tery po raz kolejny.
Mówiłem to podczas tego turnieju, powiem to po raz kolejny na Snacks, naprawdę tę stronę terror potrafi poprowadzić wybitny. W momencie kiedy się tego nawet nie spodziewamy, ale te strony terror, które są naprawdę wyjątkowe, bo z jednej strony oczywiście struktury przygotowuje IMD razem z graszologiem,
z ideologiem, pewnie razem ze Snacksem są pewne takie taktyczne rzeczy, które są przygotowane,
różne takie schodkowe misje, jak zajmować pozycję itd. itd. ale koniec końców, szczególnie w takich meczach jak
ten z Legasi, który gra bardzo nieprzyjemnego Counter-Strike'a, to też jest mecz, gdzie czasami trzeba
polecić z flow, trzeba mieć taką intuicję. I na pewno taką intuicję ma Snacks, bo to jeden z najbardziej
inteligentnych zawodników na scenie i to trzeba Snacksowi oddać. Oczywiście miał też swojej tutaj bohaterów,
bo w trudnym momencie, tak jak mówiłem podczas całego torniu, w trudnych momentach, jak drużynowo coś pójdzie nie tak, to są bohaterowie.
Hypex, który podczas tego torniu zdaje się, wygrał już 7 klaczów, teraz res na mapie de Inferno, w czasie tausa na mapie The Ancient,
to też są takie momenty, które bardzo budują drużynę. Widzimy jak się hypują nawzajem po takim wygranym klaczu, tak?
Widzieliśmy, co się działo, jak wygrał tausa na nadsięcie, teraz widzieliśmy, co się wydarzyło, kiedy res wygrywało na mapie de Inferno.
To kompletnie łamało Braziliiczyków, a budowało na Game of Legends.
Więc stąd po prostu z tym flow polecieli do przodu po ozwycięstwo, więc mamy to, czego sieliśmy jako polscy fani.
Mamy Game of the Legion w finale I.M. Atlanta. Ciężko chyba było w to wierzyć jeszcze przed rozpoczęciem turnieju.
Tam widzieliśmy przecież na tu zwincery Vitality.
Wydawało się, że finał jest zerazerowany dla nich, ale jest podzianka.
Vitality odpadło na Game of the Legion, skorzystało spotknieć się tej ekipy i ekipy na Vivo,
przecież ta drewninka się tak ułożyła, że mogło skorzystać z tego Game of the Legion i skorzystało.
Tak, to pierwszy finalista, więc oczywiście nie wiemy jeszcze po której, kto będzie po drugie stronie.
No też się pyta o to, Tauson na scenie po tym spotkaniu, czy Bedboom, czy Navi, to stwierdził, że nie ma to dla niego znaczenia,
ale właśnie taki wygad, gdzie właściwie dużo tych emocji, tego podkręcenia ze strony Tauson, ale to też jest właśnie bardzo ważne, o czym powiedziałeś,
bo wiadomo, taktyki, przygotowanie to jest taka absolutna podstawa do tego, żeby grać na wysokim poziomie i gdzieś regularnie wygrywać,
nawet, jak są jakieś trudniejsze momenty, ale właśnie wtedy przychodzą bohaterowie i w ogóle przychodzi ta wielka scena i te emocje i myślę, że my troszeczkę się może gdzieś przez te ostatnie lata na mistrę to odzwyczailiśmy od czegoś takiego, bo no to może nie mamy teraz spełni polskiego składu, który by no robił takie rzeczy jak dzisiaj, chociażby Game of Legion właśnie, awancując do finału, ale, ale to tak często działa, że nawet, jak masz te, te zgrania i oczywiście pamiętać niektóre akcje to, to w takich spotkaniach, jak mecz półfinałowy, czy mecz finałowy, tak dużego trudności,
na wielkiej scenie, czy wielką publicznością, to też jest właśnie to, jak zabyty radzić z tym stresem, jak się opanujesz i ile tak naprawdę będziesz pamiętał z tego, co wcześniej było przygotowane i czy gdzieś nie zjedziecie pewna presja w meczu.
w meczu i Gamer Legion z tej piątki na pewno z taks to ma, bo on przez lata grał takie mecze, przez lata grał takie turniejy oczywiście w nieco innej roli,
ale teraz właśnie gdzieś w tej piątce, w tym zestawieniu z Gamer Legion widać, że też potrafi, bo naprawdę potem, co działo się na drugim mapie, totalna katastrofa Gamer Legion, tak było,
no tam fatalnie wręcz wystąpili, ale jakie to znaczenie, skoro pierwsza mapa była zdobyta i wszystko przeniosło się na inferno.
I to też wyglądało bardzo dobrze, nagle Legacy zaczęło wracać, nagle ten wynik wcale wydawał się taki nieprzyjemny dla GameLidion 6x6, ale strona terror bez straty.
Oczywiście po drodze między innymi clutch Reza, ale takie rądy też trzeba po prostu wygrywać i gdzieś pisywać to, że one się mogą zdarzyć.
Legacy naprawdę, no mogą się tutaj poczuć bardzo źle na tej ostatniej mapie, patrząc na to, że oni naprawdę świetnie sobie radzili jeszcze w pierwszej części po to, żeby w drugiej, no już niczego od siebie nie dołożyć.
No na pewno ta stona Tero, taki nawet ten kacze Leza, to było tak poprowadzone, że Rezm, mimo, że zostawał sytuację jeden na trzech, to miał dobrą pozycję dla siebie, tak?
Więc złapany był tam Sajdzin, który był już na takiej straconej pozycji, powiedzmy, też sprytnie oczywiście zrobił to Rez, ale moment, kiedy podłożył bombę i widać, że ma czas jeszcze zanim przyjdzie rotacja, to już też był w dobrym miejscu, więc to był taki kacz, gdzie można było wierzyć w to, że naprawdę może to wygrać.
Ten bardziej żelaty był bardzo mocno obity i tam do mało chyba 30-40 HP miał mniej, więc...
Więc mam wrażenie, że to wszystko tak naprawdę.
Tocz jeden na trzy też się wprowadzało do pojedynku jeden na jeden, gdzie no i tak miał tego akacza w rynku w tej sytuacji Rez.
I tak naprawdę spowiedziałam się, że Rez naprawdę tego klacza wygra, bo można było tak przypuszczać, jak biorąc pod wagę całą rundę.
Więc to też jest sztuka, nawet jeżeli mają twoi koledzy poginąć, prawda, to w jakim położeniu pozostawisz tego ostatniego zawodnika?
Tutaj widzieliśmy, że res bym na takiej pozycji, że faktycznie tego klacza mogłów zawalczyć i tego klacza wygrał w Pinkfence.
Tak, a zobacz w jakiej pozycji Sadiń był zostawiany jak zachodnią z tej perką w takiej, że on nic innego nie mógł już zrobić.
To jest ta różnica.
To się przydała w tej pierwszej części, bo...
To był najlepszy zawodnik legacji na Inferno, no Sadiń tam się wyróżniał, no w pierwszej części bardzo dużo dobrego dawał.
Tak, no to, a w opana pewno po stronie terror robiła, robota było dwa do pięciu, a później jednak udało się gdzieś tam przeprząć to siłowo
i właśnie wejście na bomb set B, wprowadzenie sadzina na pozycję po to, żeby mógł sobie pikować, to było takie rozwiązanie kłopotów.
Także tutaj wszystko wyglądało fajnie, natomiast, tak jak mówię, jestem pełen podziwu tego game planu przygotowanego przez Graszoga i IMW,
bo tutaj wielokrotnie już i podczas tego turnieju, i podczas tego ostatniego ze strony Game Engine widziałem takie rzeczy niekonwencjonalne momentami,
I jeżeli chodzi o pistoletówki i jeżeli chodzi o takie rundy na fullu, dużo mam wrażenie, jakipa game engine gra pod przeciwnika właśnie.
Każdy odda ta strana terror, strana terror szczyta na miarę przez Snacks, przez EMD, przez grę szalego właśnie podrywala.
Analizując to, co oni robią, to co może wychodzić, mają różne pomysły i dlatego nawet jeżeli game engine ma jakieś słabsze początki, ma trudne momenty,
to potrafił się podnieść, bo potrafił się zaadoptować do całej sytuacji, wiedzą jak gra przeciwniki, pod to co zagrać.
I tutaj też tak to wyglądało. Nawet jak sobie patrzyłem na to, jak lecą granaty na banan, to widzieliśmy, że tam leciał ten balat na przestrzał, ale jednocześnie leciał na idza mur, gdzie często ustawiał się Art nawet z tym magiem, gdzie bardzo często starał się to kontrolować, ale tymi granatami chcieli właśnie wyłączyć go z tych pozycji, przez co no też Art gdzieś się już w głowie nie istnieł, on nie potrafił się odnaleźć na serwerze, bo czuł, że rywal go ogrywa, tak? I to jest taka rzecz bardzo nieprzyjemna dla kapitana, więc naprawdę Gamery John dzisiaj zrobiło robotę.
Mimo tego, że ta strona Terro na Interno ostatnio nie była jakaś wybitna, bo właśnie tak jak mówię, mecz na Navi 3 do 9, mecz później na pain, domknięty po stronie Terro, ale to też jest prawo świetne w stronie defensywnej.
Wcześniej mecz z Astralis jeszcze podczas tego ostatniego turnieju, kiedy graj na Interno, wtedy było przecież 3 do 9 w Terro, taki w CT, te domknęli, więc na strona Terro gdzieś tam jeszcze miała pewne braki, ale nie dzisiaj.
Do dzisiaj też, już wyciągnęli miowski, dopasowali tę grę pod przeciwnikiem, mieli swoich bohaterów.
I mimo tego, że ten wynik był niebezpieczny, to po wygraniu tego klacza ze strony Hypexa, w tej rodzie pistoletowej, gdzie było tak blisko, gdzie drzeliśmy o to, co się wydarzy,
to myślę, że to też dało trochę tak mniej więcej swobodów, prawda?
A za chwilę zresztą dobry kolor ze strony Snaksa, to wejście do BumSite2B, to mieli tę pewność ciebie, zawodnicy, który między innymi bardzo potrzebowali.
No i idziemy, właśnie, wygrali do spotkania ostatecznie, więc wielkie brawa dla Gamel Legion.
raz jeszcze oczywiście legacy i powalczy w meczu o trzecie miejsce jutro.
Nie wiemy jeszcze z kim, bo po drugie stronie jeszcze Bedboom.
Nie wiemy z kim też wyjedzie na grafiane.
No właśnie, to będzie kolejne spotkanie półfinołowe, które rozpocznie się kilka minut po godzinie 23.
Więc możemy już trochę teraz świętować, cieszyć się z tego awansu Snacksa i w ogóle
Game of Legion do wielkiego finału I.A.
Matlanta, ale właśnie trzeba będzie jeszcze poznać tego drugiego finalista, więc na spotkaniu na
BEDBOOM, zapraszamy Was chwilę po godzinie 23, a jeszcze przed przerwą przypominamy Wam, że naszą transmisję wspiera Logitech G, czyli producent referów dla graczy, a także legalny buk MachR, BEDPLIC. Pamiętajcie, żeby grać odpowiedzialnie, bo hazard może uzależniać, oferta skierowana jest do osób pełnoletnich, a to spotkanie BEDBOOM kontra NATO z Wincery, zapraszamy oczywiście wszystkich, bo trzeba zobaczyć, tak jak gra rywal i kto to faktycznie będzie.
Dwie ekipy pokonały vitality, więc coś jest na rzeczy, ale Game of Legion wierzymy, że nieważne z kim i tak sobie jutro poradzi, więc za teraz dziękujemy i zapraszamy na nieco dłuższą przerwę.
Sponcałem transmisji był w Betkli.
Czas na wyższy poziom chrupania.
Wejdź na level chrup z bakalandem.
Spróbuj pistacji o zaskakujących smakach.
I party snaków, które robią imprezę.
Bakaland. Level chrup. Włącz chrupanie.
Znów się na Światowołdzie najlepiej z całej rodziny.
Wybrałem ten odoręcz najszybszy i najbezpieczniejszy.
Wiesieńsze. Tego.
Mam z siostrą w moim swoje seriale.
Brat ma spój.
Ej, włodny go!
Sport.
A to ta ma swój inny.
Chyba sport, a ja?
Z prędkością świadczą do 222 galasty, czyli...
Każdy ma coś swojego z oręcz światłowodem.
Teraz pół roku w prezencie,
a z nim telewizja z Eleven Sports.
Pora z Netflix, HBO Max i Porsad Sport Premium.
Tego, bo oręcz tu jest.
W eSports, every millisecond matters.
Jeden klik to zrób ucieka, czy oglądanie.
Więc nie wydarzymy się tylko klik.
Zróbmy to, umożliwiać każdego klik, aby sklepać.
Człowiek.
Jego.
Zrozumieć w koalibracji z najlepszymi w świecie.
Z prototajem.
A z perfekcją.
Pięknie to nie jest.
O, wiemy, że to jest.
Będzik.
Nie zapomnijcie, że to tylko jest dobra
Nie podoba mi się
Nie podoba mi się
Nie podoba mi się
Nie podoba mi się
Nie podoba mi się
UF 4,
That I can't tense,
Can we love,
Can't bring me face to face with you?
I swear,
I saw the sun in your eyes,
And the black clouds
Were on the horizon,
So I called the doctor said,
I need you here,
To keep the canceling dream,
That it didn't matter.
I will not be any time, it's too early to be here
Three, two, one, go!
You wanna get out?
You got to run and I'll come and get you
And you're out of time to control
You know I still wanna stop taking care
You wanna make it down to the ground with my pain?
Know that I'm out for a run
I won't give up, always won't step away
And now I'm gonna let you stand in the way of me
My destiny
Know what you can control
na chruchające chwilę z programem zaprasza jego sponsor producent czekąsek bakalant
Sponsorem Polski transmisji turniejów ESL Pro Tour. Blast oraz PGL jest Orange Polska.
Sponsorem transmisji jest Betlik.
No hej starej, no tym razem myślę, że coś innego nie się da.
Idziemy na
w Atlantii z waszem. To bardzo, bardzo specjalne trakcie.
Daj z nami się podobać. Jesteście niesamowite.
Zróbmy tutaj dłoń.
Jedna z nasz kompetencji w tym semijie
ma znać ich szerefie, ale jak z dnia
złożył jedną z tych dziewczyn.
Ale te dwa z tych dziewczyn
zauważyły się dzisiaj
spróbują się zobaczyć ich najlepszy
dla tego kolonu.
Czy to będzie?
Czy to będzie wiatr?
Co o tym?
Czy to będzie?
Nawi!
Nie, nie, ale pewnie ktoś powiedział Betboom, prawda?
Nikt, nikt...
Ale Nawi!
Oprócz tego budowania jest na pewno zbudowany w Atlanta.
Jesteś świetna.
Potrzebuję ci na moją najlepszą behavior.
Bo to jest czas do naszego kolejnego spotkania.
To jest
W tym momencie, kiedy niszczyłem się na Wielce, myślę, że byłbym naprawdę szkodny, bo grałem z Stendynem i pracowałem na 4 dni.
Jestem stendynem, próbuję pomóc chłopcy. Jestem tutaj, żeby pokazać sobie, że jestem w stanie grać na dobrym poziomie.
i to, co się nie zauważy.
To jest festetyk play-offów, czy bad-boom w sumie będzie gotowe na taką arenę, na taką emocję, na ten półfinał, bo wiadomo, że w przypadku Natus Wierchowicz,
To jest festetyk play-offów, czy bad-boom w sumie będzie gotowe na taką arenę, na taką emocję, na ten półfinał, bo wiadomo, że w przypadku Natus Vincere to takie mecze na scenie to się zdarzają dużo części.
Oczywiście, to będzie takie sprawdzia na pewno dla Bumicza.
Myślę, że jako prowadzący Bumicz akurat da sobie radę.
Mentalnie myślę, że on to udziwignie, natomiast nie wiem, jak jest w przypadku jego podopiecznych, bo tutaj wiadomo, Bumicz ma doświadczenie na arenie, ale gorzej z pozostałymi zawodnikami.
A Bumicz jeszcze ma doświadczenie na arenie znawi też.
Oczywiście, no to przecież swoje największe sukcesy Bumicz to właśnie odnosił w barwach na to z Wincere'a.
Więc tak jeszcze ja wczoraj zastanawiałem, czy tutaj w tym pojedynku tu będzie bardziej
syntymentalny, bo umiećcie może jednak będzie bardziej zły, że ostatecznie podziękowano mu w
Natus Wincere, bo jednak to był taki czas, gdzie budowała nam się taka era Natus Wincere
po wygranym meczorze, a wiadomo sytuacja na Ukrainy zmusiła troszkę jakby troszkę włodarzy
Natus Wincere, żeby odejść od tego składu, tego miksu ukraińsko-rosińskiego i na tym,
powiedzmy, udzielbią boomic, więc jestem ciekaw, czy on gdzieś ma jakąś zadrę z ekipą NATO z Wincery, czy jednak ma bardziej sentyment, bo wciąż to przez kilka dobrych lat dłujego dom i tutaj jednak zrobił dużo dobrego dla siebie, dla Counter-Strike.
Mamy zestaw map w tym pojedynku, mapa The Ancient, mimo tego, że Snacks pokazał, jak można na NATO z Wincery, na Enchincie, zagrać się po stronie takującej, ale też wiemy, że nabite jest taka drużyna, taka organizacja, która bardzo przykłada dużą uwagę do szczegółów, do naprawy błędów, do analizowania tego, co się dzieje.
tego co się dzieje, więc będzie, ancient będzie też nuke ze strony bad boom, także nie poszli w stronę anubisa,
który go wybierali przeciwko Void3T, w końcu tę, tę mapę ad anubis też wygrało Navi z drużyną, i Peksa mapa decydująca dust2,
pan ze strony właśnie Navi anubisa, Mirage zbanowany przez bad boom, no nie dziwię się, no i ten dust2, który w przypadku Navi jest taką mapą,
którą grał wkratkę, wydaje mi się, że jeżeli do tej trzeciej mapy dojdzie, to nawet bym stawiał bardziej na ekipę bad boom niż na Navi.
No zobaczymy czy faktycznie w ogóle ten TAS2 będzie potrzebny, bo oczywiście pierwszą areną ten enszczęt i tak jak mówisz, Natus Wincere z jednej strony może tutaj mówić o pewnej w topie, o właśnie tym spotkaniu przeciwko Gamer Legion, a z drugiej oni też są.
na finalistę? No właśnie, to jest teraz już cemna informacja,
a poza tym nonavi to właśnie jest taki skład, który myślę,
że aż tak bardzo mieszać się nie będzie, że oni właśnie są
na tyle przygotowani, szczególnie z takim trenerem, że zdają sobie sprawy,
że nie zawsze wszystko wyjdzie tak jakby sobie tego życzę,
uważnie, że utrzymują się w tym turnieju,
ważne, że rozgrywają to spotkanie półfimiałowe i zobaczmy,
jak Natus Winzere podejdzie do strony atakującej.
A więc zaczynamy odęczynę, podobnie jak w przypadku game'u, widzieli Bumić już od samego początku.
Widać, jest gotowy do kontrowania na tu zwincerę.
Fantastyczny ten strzał przez Smokaj i dał mi się strzelił, ale było odpowiedź. Magnowiec.
To jest zupełnie bezradny, podniesiony, gił, ale przez Iman, więc reszta się jednych Bumić.
Na razie dwa strzały, dwa fragi, zolki do tego ze eliminacjami i zostaje sama lekcji B.
Chyba nie spodziewali się zawodnicy nawij, że na arenie Bad Boom będzie grało tak agresywnie i tak pewnie.
Świetny dojazd oczywiście. Boom jest zaskakującą, mocny, bo to jest cały przesmoka idealny, później wychyla, pesteczka.
A za chwilę z orci, dokładę kolejnego frage i jeszcze jednego, i Aleksilii mi się toratować kraczem.
Dzisiaj to jest taki dzień, gdzie być może kapitanowie muszą dać sobie coś więcej niż zwykle.
Bo przecież na rzędziem ciemcie to był świetny mać ze strony Stanca, 21 fragów.
Też na mapie dienczym pokazało się z drugiej strony, ale jeszcze na dwie pokazało się na Mirażu.
I dzięki niemu między innymi tak łatwo udało się tego Miraża domknąć, ale zabrakła Arta na Inferno.
Z tego skorzystało z Game of Legends. Tutaj widzimy na entcięcie.
Od zemnego początku Bumit pokazuje, że dzisiaj kapitanowie mogą być tymi kluczowymi postaciami także fragowo.
Bardzo ładne fragi.
Oczywiście Bumit potrzebował tutaj kilku strzałów, zanim dziś trafił tego pierwszego, ale później i oni za arti to były eliminowane.
gdzie jedna pestka wystarczyła i od razu leciał strzał prosto w głowę.
Także takie wyjątkowo spokojne podejście do rundy patrząc na zachowanie zawodników,
ale po prostu jak siara to szada, więc naprawdę świetnie to strzelecko wyglądało.
No i mamy rundę Eko wykonanie natychmiast z licere, chociaż wigle o dwóch zawodników.
I ma już, co nie ma, ale z gipu spróbą kontry, ale jednak na razie to zupełnie nie działa.
Przewaga o stronie Bedboom wzrasta, pięć do jednego, wonderful. Ten ostatni mecz wyjątkowy wręcz doskrał do wonderful. Teraz przypomina sobie o tych dobrych zagraniach, chociaż na razie tylko jeden cały strzał.
To jest już nadciąga z pistoletem maczynowym, kończy się to bardzo szybko, więc tylko jedno strata.
Po skronie Bad Bumi mamy 2 do 0.
Jeżeli tak będzie wyglądało Bad Bumi na pewną uzbrojeniu NATO z Wincere to bym się na miejscu Aleksiego obawiał.
To eretycznie NATO z Wincere ten przedwczesny finał już wygrał, bo pokonali przecież Vitality w fazie playoff.
Zwykle z Vitality musieli się mierzyć raczej w później w fazie rozgrywek.
No tutaj już ma ćwielśmina, ale już ja się wcięliśmy, ale oczywiście dało się lewala zeliminować, natomiast to nie jest koniec turnieju dla nas.
Jeszcze przecież czeka ich przygoda, tzn. najpierw półfinał i kto wie, jakie skoczenie ma jutro rozgrywać.
Na razie bardzo pewnie radzi sobie badpo. Nie pozwalają nas by wiele, grają dość agresywnie, zawężają pole gry.
Nie boił się podejmować tych pojedynków. Magnus cały czas od Kiewa stara się nękać przeciwnika, chociaż dobry skanut ima.
I to już skawia, że Magnus będzie musiał nieco wycofać, będzie oddecz, czy wadkiedli przewagi, którą wypracował na samym początku rundy.
Na środku pit, to jest problem, ale jednak udało się trafić chociażca, jedną od razu odpowiada.
dwójkowo jednak podchodzili do Red Roomu
zawodnicy antytrodystów
i Magnus, który przed momentem był w Kewie
nagle przeteleportował się do
Red Roomu, do kolegi
no ale skoro był koło, żeby ten szodek sprawdzić
to reagował odpowiednio
zamiast jednak pozycji
bo Magnus, podmówcaj ten Benie, chciał
trzymać pozycji mając
23 punkty życia
a więc to z Hiram
razem z Playmusem
przejmują tutaj kontrolę
4 na 3, przewaga po stronie defensywny, ale
Wszystko może zmienić, bo to właśnie tu ekipa Nabi atakuje.
Teraz Makaze. Zobaczmy, że będzie chciał sprawdzić pozycję, chociaż tu nie ma żadnego fleczu od zawodników.
Nabi za to leci błyskowo od Bad Boom.
No, Flemuz ma dobrą pozycję Makaze, jednak zabezpieczał to wszystko, więc paka niepodłożona, ale Nabi wyrównuje.
Chociaż tylko na chwilę Makaze z kolejną odpowiedzią i teraz już bomba jest na miejscu, ale na plecy zaczyna podchodzić Bumić.
na ziemiu Magnojez daje mu pograć, chociaż też wydaje się, że na tu z Wincerę za chwilę zorientuje się w tym wszystkim.
Wonderfull, odwracał się w tę stronę, boom i trzy, zaczyna pikować, ale Wonderfull w trawę go prosto w głowę i to jest ten kraj, który kończy nam tę rundę.
To liczy tak Magnojez na to, że kolegi się uda, że tam był przecież Poli, a nie bardzo mocno Wonderfulli była,
To była szansa, żeby te przemagy zbudować, ale jednak też brawa dla Makaze, który zabezpieczał właśnie, to jak w Aleby Hylaliach rzucieli tego flecha, bo tam była szansa na to, żeby pofragować i żeby nawet przerwać podchoranie bąby, ale Makaze bardzo ładnie to zabezpieczył.
I taki makazji jest potrzebny w ekipie Navi, bo zabrakł, bo w starciu z Gamer Legion na mapie Dianshend jeszcze w tej fazie grupowej tam był zupełnie wyłączony i w CTF ter nikt nie mógłby zrobić, się najzłapciej jego występnę, czy w ogóle chyba generalnie patrząc na to jak dominował w ostatnich miesiącach, to tam pokazał Snacks makazę, gdzie jego miejsca, ale tutaj wraca makazę silniejsze.
Bardzo istotne, do dwie eliminacje niewiele brakowałoby, badnik sięgnęło po ten punkt, mieli przecież przewagę, że cały czas
On starał się walczyć i nękać, on nie może widzieć po wyżu nią o dunku, ale jak już się udało, to widzieliśmy, że niezwykle spokojni byli wonderful i maka.
Za tym czasem Alexi B. koluje wejście do bomb site'u, a i ten bomb set faktycznie przez chwilę odpuszczony.
Tak często robią zawodnicze amytrodystów, chcąc walczyć na midzie, ale to i tak szybka eliminacja dla boomiechazor.
Tego, pięciu na trzech i co gorsze bomba nie została podłożona.
To jest ten największy problem, drożone nawet w takiej sytuacji, bo to, co jest kluczem, kiedy atakujesz bomb site A, kiedy chcesz szybko wejść do bomb siteu i nawet wchodzisz na pusty Bs, musisz jak najszybciej podłożyć ładunek.
Był za chwilę nadciągnął antyterroryści. Za chwilę zaczną się skany przez smąki, zacznie się rozbijanie gnatów dymnych.
Zaczynie się wyjeżdżanie nawet przez telegramty dymne z pyszami.
I wtedy to już jest za późno. Tutaj trzeba te moje podłogi błyskawicznie.
To się nie udało i teraz mają faktycznie zawodnicę tego problemu. Magnus cały czas starał się zbierać informacje o tym, co się dzieje na środku.
Był dorzucony smąkę, ale znalazł sposób. Magnus jest jak sprawdzić ten ten, ten czasem wonderful.
On bardzo przytomnie reaguje, obijany przez Bumicza.
No to Bumiczy też jednak kilka celnych pocisków
we strzelił w kierunku Wanderfula,
natomiast to wciąż jest przewaga.
Tego czasu też nie ma dużo po stronie Terlo, za chwilę trzeba się dostawać.
A potem poczerwowało na Bejusz, już zdążyli właśnie takim co zrobił Magnojez na środku, więc...
O teraz tak naprawdę lepiej byłoby dla Navi, żeby atakować mimo wszystko mejnem, ale...
No tutaj tyle czasu potrzebowali na rotację, że zawodnicy Beckbombsą gotowi, chociaż im...
Daje szansę na wejście ABS, tam jeszcze Magno jest, ten wychyl, ale tu międzyczas się włącza się bity, Magno jest, jednak tracza po raz kolejny.
I im czy zdąży, no nie, tu już trzy sekundy Zorki. Jeszcze przeskakiwo do prawej strony, ale im tego nie nanierzył, więc Runda ostatecznie wygrano na czasce przez ekipę BedBoom.
No, ledwo, ledwo. Ja tu miałem wrażenie, że BedBoom cały czas ma przewagę, widzieliśmy jak niewiele brakowało i tu nawet miał szansę jeszcze im kiedy przeskakiwał Zorki.
Ale akurat to był ten moment, kiedy on nieco skrzynka zasłoniła widok.
Skrzynka to jest otwierana teraz.
Przepraszam, on otwierana skrzynka.
Widownie, ale znowu nie oddaję.
Nie jest to najlepsza reklama openingów, myślę, podczas tych turniejów.
Ale wiesz, podczas majora będzie lepiej.
Wiesz, tam podkryć, to będą strzela.
Także na specjalnym IP majorowym, jak ktoś będzie na miejscu.
Wydaje.
Wydaje.
Także warto, słuchajcie, kupujcie, nie?
Były sytuacje na pewno, że udało się Kossy otworzyć,
przyznaj się, że na turnierów kolonii rok temu była taka sytuacja.
W tymczasem dojazd w Bomsaitu,
bezroczobieści, rądu, jako po stronie, nagle były skawicznie rokiemta,
więc wracałem w tej dygresji, to oczywiście zdarzało się, że Kossy się pojawiały,
ale też wiem, że były to często takie pranki,
można tak delikatnie powiedzieć, bo czasami zawodniczy,
no właśnie, nie zawodniczy, ale czasami kibice na trybunach,
Puszczali sobie filmik, po prostu, na topie taki fake udawali, że drobnęła Kosa, takie sytuacje się nie działy, ale właśnie, nie w przypadku tego etulniejów koronii, tam akurat Kosa drobnęła i faktycznie było później potwierdzenie, to było sprawdzane później na Steamie, żeby mieć pewność, czy to nie jest kolejny skam.
No to wiadomo, że od razu po takiej kosie to następuje wybuch radości, ludzie się cieszą, oni tu się zazdroszczą, ale właśnie, tylko że po prostu chcieli mieć swoje 5 minut albo 5 sekund może bardziej.
Ale faktycznie w kolonie się ostatnio udało, więc kto wie, może i w tym roku w kolonie na Majorze dojdzie do takiej sytuacji, a szczególnie jak ten Gaban odkręci kórek z dobrymi skilami.
Przerwa taktyczna po stronie na tą zwincerę, oczywiście na razie tylko ta jedna zdobyta runda, ale jednak tutaj bad boom.
On bardzo ładnie sobie radzi, chociaż to sobie dzieliśmy przed chwilą, to właśnie runda antyko, więc tam poze metanem kilka punktów zdrowia udało się zabrać antiterrorzystom.
A to już prób o tym Makazu. Wiemy, że on na tej pozycji potrafi. To jest coś, co będzie prezentować często zawodnik Tatus Vincere, tyle, że w tej sytuacji akurat nie udaje się nikogo znaleźć. Samo brywa dosyć mocno tymi granatami, ale jednak nawi tego mi dama pod kontrolą.
No wiedzimy, że tutaj rundzie zwoleli zawodnicy Badboum. Zobacz o bombsetę, aby tu nie dopuścić do szybkiego wejścia.
Tylko ta granaty i skana odbumiczy na środku, tak makazał cierpiał, ale wiedzimy, że to już przyspiesza sobie pod bombsetę ma.
Ale XB i to będzie dobra decyzja. Bit nie podchodzi bliżej Maina. Zobaczmy co się dzieje. Zawodnicy Badboum nie mają pojęcia, że tu już bombset rozpozajęty.
Odwracam teraz skład CET. Tu jedna eliminacja pojawia się w mej, ale bit szybko opowiada.
Jest 4x4 do tego Alexi B na pozycji, która nie była sprawdzona, więc przewaga już po stronie Navi.
Ale tu wydaje się, że jeszcze ta próba odbicia się pojadę. Flesz wrócony, wonder full. No niewiele teraz widzi.
Obijane bardzo mocno i w końcu z orki. Znowu ta eliminacja, ale Alexi B dokona jeszcze jedno od siebie.
I cały czas na mi potrafi te przywaga utrzymać, a czasu do badbum coraz mniej.
Granat dorucona, ale ten tak naprawdę niewiele robi, pity na spokojnie, mimo że teraz obrywa to Zorki już nie będzie miał czasu.
Im wychwila, żeby postawić te kropkę na tij. Sporo straty po stronie Natus Vincerebo.
A tutaj przecież im jako ostatnie zdobywą fraga, ale najważniejsze jest to, że na mi zgarnia taką rundę, ale właśnie zaczęło się od tej dobrej decyzji, gdzie
to weszli na bombsa i tak naprawdę bez jakiegokolwiek oporu ze strony rywala.
I tutaj trzeba naprawdę docenić Aleksiego B, który, on mimo trudnego początku,
teraz potrafił podjąć dobrą decyzję, to znaczy oczywiście wyjście na środek, gdzie nie było walki,
a po drugie to przyspieszenie, powolne przyspieszenie do na tak, gdzie było pusto,
wejście na pusty Bs, nigdzie poleciał smok, był plak i dopiero wtedy badboom
Ogarnęło, że tu bombseta już jest zajęty, ale za chwilę kontraf, czyli odpuścili mida, ale mieli coś ekstra przygotowanego na zawodnicy badlom, i to mi się podoba, bo tu jest akcja, jest to akcja.
Uuu, bardzo szybko uczuł się z zajmiej jednej drodze, aktern granat na pewno bolesty i to bardzo.
Ale że aż w ciągu rundy bit, uderza w biurko, przecież jeszcze nie padł.
On zderwował się tak jakby, przegrał klacza.
Ale właśnie gdzieś tam się zablokował bit, widział tego Naida, jak leciowego strony i chyba stąd ta reakcja, bo...
No to jest obrazek, no zaskakuje on, że w trakcie rundy sobie tak mocno uderzył.
Zoltę i strafienie, módra, zobomicz.
Ok, bit chyba wiedział, co się wydarzy.
Po prostu.
Po prostu, przecież może przewidział to, co za chwilę może nastąpić.
Może to nie była kwestia najlepsza, tylko tak się wkurzył, bo już Aleks i Bimus szeptą do łóżka, panowie, wracamy do mida i bit wtedy wiedział.
Nie, ja nie chciałem wkurzać.
Ja chciałem wchodzić i faktycznie wkurzony bit, ale to już mówiłem na poprzednim meczu, że te uderzenia w biurko mogą być bardzo niebezpieczne dla zawodników.
No i dla nabiórka.
Kiedyś mi się wydawało, że bardziej są te uderzenia, ale niebezpieczne nabiórka.
Teraz po tym, co widziałem ostatnie, mam wrażenie, że to sami gracze mogą bardziej ucierpyć.
To oczywiście już bez czasu.
Ostatnio jest gracze na to z wincerem, co prawda?
Zdebuje tego frage, ale nie ma czasu na zachowanie broni, bo pieniędzy po stronie terro nie ma.
Przecież nie przecież walka przy bomb site'cia do samego końca.
nawet nie wiem czy imata bomba nie zabrała, bo to był frag, ale 3 sekundy później
to była ta eksplozja, więc
no tutaj ekonomicznie słabo wyglądając zawodnicę Natus Wincer'a
tak, zobaczmy, to rozbicie tego smoke'a z orty, który...
ale jednocześnie leciał na klucz, to była podwójna płatka
jak mi zagranie ma potem, a jak ma każdy został wyłączony
bo też zdają sobie sprawę, jak gracze badmą, jak...
O właśnie. Jak gra na tycuńce repostr mnie teryt, jak często wypuszcza makazę samego na środek,
więc po zdobyciu frage na makazę od razu było podejście, tak?
I tutaj kompletnie zaskoczone było Alexi B, bo no za sprawą tego rozbicia stracił makazę na środku.
On też gra to agresywnie.
Jak w normalnych drużynach, powiedzmy, kiedy grasz na miesięcie, kiedy ziemuje środek, no to po zajęciu Bida
starasz się trzymać tego zawodnika na środku i pójdź za skrzynią, który właśnie ma tylko pilnować, żeby nie odbić tego w drugie tempo.
Makaze jest takim zawodniciem, który ma tutaj więcej wolnej ręki i stara się szukać egresywnych pozycji takich pojedynków, nawet jedyny na jeden.
Ale przez to zostało złapane na wykroku.
Ale wróćmy do rądy nr 8, bo tutaj frag za frag, no jest grający w kejwie.
Dostaje tu wyeliminowany, ale Xilikuluje podejście do bombsite'u B.
A wtedy będzie musiał wykorzystać jakkolwiek Makaze, chociaż Fremus przygotowany i ten wypuszcza zawodników Terof Fremus!
Trzy eliminacje i to już tylko in, który podniesie Akacza.
Nadal staje w Kaczu, jeden na trzech o tych klaczach też rozmawialiśmy wcześniej.
Bo tu też ma duże znaczenie, w jakim momencie pozostaje ten ostatni oczywiście zawodnik, który rozgrywa Kacza.
Tak jak Rez rozgrywał Kacza na Inferno i miał tam i widzieliśmy potencjał na wegranie.
Tutaj potencjał i ma na wegranie tego pojedynku jest dużo, dużo mniejszy.
Bo jego pozycja była znana, nie był w żaden sposób nawet blisko Bomsite.
I już też widzimy, że Bumic reaguje.
Już wierzę, musi tutaj zamknąć drogę do Bomsaitua.
I im wydaje się, że właśnie on zmierza w jego kierunku.
Ten, że Bumic zdążą w zająć pozycję.
I tutaj znożę w ręku im jeszcze.
A to w ogóle, to nie przewidział tego zupełnie im w tej sytuacji.
No i Blake nie są dowolony, nie dziwię się wcale.
To nie wygląda dobrze.
Gadało mi, że Bumic jest też bardzo mądry zawodnik, który też analizuje to, co robi rywer, który też się potrafi świetnie przygotować.
To może po stronie jeszcze, kiedy był oczywiście IGL w Navi, nie był zawodnik, który fragował na potęgę, nigdy nie był jakoś strzelecką niesamowity, kiedy rozgrywał w Navi.
W Nawi, chociaż jak pamiętam jeszcze jego czasy, dawno, dawno temu jak on grał jeszcze, ojejku, co to było za team, nawet nie pamiętam nazwy, ale jak grał gdzieś pierwszy raz na Majdżorze, to jego pierwsze właśnie występy na Majdżorach, to Bumicz był naprawdę groźny w zawodnikie, nawet z Czelecką.
Tutaj na razie, no, sięciemi Bumicz powiem szczerze bardzo imponuje, tak?
Bo kilka takich egrofragów, które widzieliśmy, jakie to były jeszcze krótkie eliminacje.
Wcześniej w Winstrike jeszcze kwantum later fire'a właśnie.
No to tak, to były takie czasy, kiedy już się Bumica dało poznać i być może po tych występach właśnie na to z Wincereu znało, że co go mieczył siebie.
Ten czasem wyjście na środek. Tym razem im jako pierwszy.
Tutaj starali się wysłać większą widać zawodników, żeby tego mida nie stracić.
Dlatego jest im i jest makaza.
Mam to też takie bardzo standardowe granie po stronie navii.
I też widzieliśmy jak długo czekali na środku obawy przed rozbiciem tych smoków.
Ale tu już reakcja po stronie tych rejestrów i już skrót maina.
A jednocześnie tam słyszeliśmy, że coś się na środku działo,
dlatego zawodnicie terror się tego zupełnie nie spodziewają.
O publiczność vastanie to już na pewno by mocno podpowiadała o tym, co się dzieje.
Może nie teraz, bo teraz to nikt nie może podpowiedzieć w momencie,
Opowiedzieliśmy o momencie, kiedy mamy totalnego Frieza.
Mam nadzieję, że nas chciał słyszycie.
Myślę, że tylko sygnał z Atlanty.
Troszkę nam spylicowało. Nie wiem, kto gryzie kable.
Ale z tego skrótu ostatecznie jedna eliminacja, z tego co widzę.
A tu jeszcze Zorty. O, tego się nie będą spodziewali terroryści.
Zorty, błyskawiczna reakcja.
Snipera, Bedboom i tutaj już informacje mają zawodnicy
C-T, oj, Alexi B, teraz znajduje się w miejscu, w którym jeździł Bejski, tylko że Zorty i mocno przesadził z tą agresją, teraz niech potrzebny wjazd na galerię, bo przecież na Bomsajcie nikogo nie było, ona mi idzie pusto.
Widział, że zawodnik szkochuje na galerię, no to nie potrzebne zupełnie, bo gdyby z ostrym pozycji to mogliby grać trójkowo na Bomsajcie B, pewnie łatwo domknęli by ten punkt, a tak?
To musieli jednak coś tutaj zrobić, by zabezpieczyć bombsajta.
W międzyczasie wykorzystyły to, że z tego Magno jest prosto przez tego smąka, tu jeszcze bit mocno obijany.
Flebus chciał zaryzykować, ale Grohka w ostatniej chwili wyciągnął bit i z tego zgarną fraga Alexi B.
W pojedynku 1 na 1. Bumi 3 kontra Alexi B. Pojedynek 2 kapitanów dorzucony palak.
Bumi gdzie jednak zaskoczony pozysiał Alexiego B. Nie panikuje.
w takich sytuacjach, jak win potrafi zafawać zimną krew, to w końcu jest taki moment w meczu, kiedy może się skupić tylko i wyłącznie na sobie, na swoim celowniku i wtedy właśnie Aleksyli potrafi na właśnie najładniejsze hetrzoty, tak jak i teraz, ale no tutaj nie zawiodł bombset Betu, przede wszystkim moim zdaniem zawiodł uzorki, bo ten frag, jakże ważne, gdyby tutaj cię utrzymał, siedział na tej pozycji, nie wierzę, żeby Betu miałby przegręć tą rundę, a tak, no to właśnie, to trzeba było reagować.
A z jednej strony widzieliśmy jak blisko do Flamus, żeby dać bita. Miał dwa chapery na koncie gracz Natus Wincera, ale właśnie jeszcze zdążył wyciągnąć pistolet, więc też ważny frak od niego. Tymczasem my bity właśnie.
Tym razem z kawałnikowym, Flamie z jednym, bo to jest to jest przyspieszone wejście na Beotyn, na Puzvincerę, a to jest chyba że w KW, ale tu już pojawia się wsparcie, więc teraz wyrównanie, natomiast Makaze, na swoją misję od środka, tylko że ma 10, to właśnie musi podejść bardzo blisko, a w międzyczasie koledzy giną, ale pozycja Makaze wciąż jest niespodzianką i teraz Makaze, no, blisko, blisko, blisko, kolejny kladz, tym razem ja lekcji,
Makaze, ale po raz kolejny na tu z Wincerej, nawet ten Mak 10 nie był tak wielką przeszkodą, chociaż oczywiście musiał to robić na raty zawodny Knawi, ale zachował spokój i wykorzystał swoją pozycję w pełni.
No a jest na koniecie, Makaze zachodząc od tego, co ważne, że Riewal był też poobijany.
Dzięki temu ten zapas HBU Makaze dostarczył 90 HP. Zostałem mu tylko 3 punktu życia.
I to naprawdę było blisko, ale akcji mi zadowolone, bo jak nie drużynowe, coś mi idzie, no to właśnie, wtedy wyłączają się indywidualności.
No to gdy rądy wyrwale przez datniczę.
Oczywiście, że tak, no to wciąż troszkę obwiniam im Zoltiego, bo gdyby on, to myślę, że tutaj mogą już być 8 do 2.
No tak, a to na to zwince rewraca po stronie terror, no to teoretycznie to ma po antyterroristów, natomiast Snacks podważał w ostatnim troszkę tę zasadę.
No z drugiej strony patrząc na to jak sobie dobrze radzi z Arti to może byłoby i do zera na nami, bo jednak wiele akcji to oczywiście świetna gra tego zawodnika.
No ale to też właśnie, tak jak mówiłem w poprzednim meczu, że to też jest ważny ten balans, tak?
Zachować równowagę pomiędzy agresywnymi zagraniami, a taki nimi zagraniami raczej bezpiecznymi podróżyli.
Czasem sprawdzają sobie mejna, pamiętali na pewno gracze i na te zbuncene, że była jedna runda gdzie zajęli sobie wąset,
ale w mejnie głęboko ktoś był, dlatego sprawdzali to dokładnie i ronda wygrane bez żadnych problemów.
Widzimy, co znaczyły te klacze, jak one butują na tu zwucerę, zburzyły ekonomia ostatecznie po stronie badboom.
I teraz gracze Nabi też już na takim innym poziomie to rozgrywają. Nie wszystko w jedno tempo, tylko też spokojnie. Badają każde opozycje.
Dbają też o to, żeby się odpowiednio dogadać i żeby dwunkowo wykonać okręce liminacji.
I to jest problem dla badboom, bo świetnie rozpoczęli i mam wrażenie, że tak troszkę po własnych błędach poddali inicjatywę w tym nocie.
Cześć!
muszę doprowadzić do wyrównania, już było naprawdę grząsko, dwóch na czterech nawet, ale wtedy podłączyli się do walki, udało się trafić, nie spodziewali się tego terroryści, że tak szybko pojawi się tutaj kolejna dwójka po stronie nabii, teraz trzeba będzie podjąć decyzje, który bomb site atakować, Bessy Keva po stronie terror, tutaj akurat ta dwójka grała przecież z gnatami, a tutaj Mijanka i ma Zoltim, chociaż im, już Zerkow, tym kierunku, ale Zoltim wygrywa tę przebitkę, ale dzisiaj naprawdę fantastyczny form jest Zoltim.
w formie strzeleckiej, a to już 15 frak dla niego.
Za chwilę oczywiście próżona bomba i wszystko w rękach Wonderfoola.
Na razie nieobecne, a przy tych zwycięstwach na to z Wincere to właśnie właśnie Wonderfool był postacią pierwszą planową.
Niejednokrotnie i teraz właśnie Wonderfool musi się włączyć do walki i to właśnie blisko siebie ma ostatniego rywala.
Wonderfool z Diwalami, ale Siren, to była jego runda, to właśnie on reagował po flaszu na środku, to on fragował dwukrotnie, a teraz mógł to wszystko domknąć.
A zatem druga runda pistoletowa wygrana przez Bedbom. Nie wiem co tam piję, blejt chociaż patrząc na wynik to mogę się domyślać, dlaczego musiał akurat w tym momencie się napić po przegranej pistolce.
A zatem Bedbom ucieka i to wcale nie będzie taki łatwe spotkanie dla Alexie Gobi.
Wydawało się, że ta kontra na midzie będzie wystarczająca od Natus Wincera, ale właśnie ten Felsker poleciał i ta końcówka, czyli już ze 1 na 1 na Wanderfull, był blisko, przecież bardzo szybko dostrzegł drugiego przeciwnika, ale nie bym chciał nie tego wykończyć się Snipery Natus Wincera i może w pierwszej połowie, raczej Bad Boom nie był jakoś widoczny, tak teraz, no, wytrzymał i naprawdę ta lunda pistoletowa kluczowa, być może dla całej tej mapy, oczywiście Navi będzie chciało szybko wrócić,
Bo teraz pojawiły się decyzje o forsowaniu.
Wonderful ze skautem też kupione pistolety maszynowe.
I imia leksybin, natomiast tutaj Navi skupia się wierzymi datan.
Już pozycję przy redrumie przyjął Magdąes.
Tak trochę po drugie tempo jakby chcieli odbijać zawodnicę Navi, ale muszą to być przygotowani na podejście rywala.
I okej, tam faktycznie Magda jest, może będzie miał mały szansę żeby się wydostać, ale przede wszystkim po jego koledzy zaczynają podejście pod B, gdzie Navi według może sobie nie poradzić na lekcji B, co prawda ma ten pistolet maszynowy, ale już w tym momencie bez smąka, obok niego jeszcze ma kazę, no ten,
Trzyma ten granat, także jeszcze kolejne sekundy uda się tutaj uzyskać.
Ile, że Bad Boom ma plan? Może IK wymyśli nie uda wejść, natomiast jeszcze jeden z zawodników będzie próbował te rampy, ale nie.
To jednak decyzja o tym, żeby rotować do Bomsai 2A, rzucone z Mouki na B, ale teraz innawi się, w tym wszystkim zorientowało.
I zobaczmy ile wyciągnie im, bo na razie jeden zdobyty frak, ale jest odpowiedź i tu jeszcze Alekcji bispitem pokazują, że są...
że są to to powinna walkę makazem!
No proszę, makaze, co to były zachęczoty
solidnych, na pewno solidne, twarda pania i makaze pokazuje, że on to marzy, on to czuje, że jest naturalem
i dzięki niemu Natus Winzere sięga po tego forsa.
Ja nawet nie wiem co powiedzieć. Myślałem, że ta runda mnóstwo, a tu się okazuje za chwilę, to miał być PashaBiceps2.0. No gdzie? Gdzie tutaj PashaBiceps2.0? To może być się PashaBiceps0.11 co najwyżej. PashaBiceps jest tylko jeden. Może był PashaBark.
No, ale był po prostu pasza.
W tymczasem runda eco po stronie byłby mnie.
To runda force z pistoletami z jednym Galilemu Magnoliaza.
Ale na pewno taka wygrana ronda przez NATO z wincerem może ich włączyć do gry,
bo kolejna przegrana pistolka to już brzmiało bardzo groźnie.
Ale potrafiło nabie odpowiedzieć.
To jest właśnie siła.
to już nieraz obserwowałem podczas tego turnieju nawet, gdzie Navi pod presją potrafiło wygrać rundę z nawet mocno ograniczony wyposażeniem.
Tak się właśnie stało teraz. Świetnie, co to od Makaze, który na razie nie gra, jakiegoś wbitnego spotkania.
Oczywiście był ten K1 na dwóch, natomiast w entry Makaze 0-3, a to często stanowiło właśnie ośle Navi w ataku, kiedy wychylał na środki, kiedy zadowolęł te fragi.
jest do powołania tej fragi, to jest Magno, jest od pleców i tutaj musi uwalać wonderful ten złapany, ale im był blisko i teraz wszystko w rękach Syren on zostaje sam,
natomiast przejął sobie tutaj pozycję na templu ale PiK zdaje sobie z tego sprawę, że tam był taki timing by
wcajnym przeszedł tutaj do respo CTA i był na tak bit przygotowany, a więc postateczni zaskoczenia nie było, tutaj pewnie też nie będzie,
To znaczy, prawdopodobnie niebieski skill, bo to za każdym razem to były niebieski skill i tak się dzieje.
I teraz szału nie ma, a na win wraca, bedbą z rondołeku.
I żanzę na wyrównanie wyniku przez Natus Wincere, bo...
...jebien flesz tylko do dyspozycji po stronie atakującej.
Zaskoczenie pod B, żeby chociaż móc podłużyć bombę, tylko że na tu z wincelu jest tak ustawione, że to będzie problem, bo jest alexi B, jest bit, w razie czego in, jako trzeci zawodnik.
Ale zobaczmy ile z tego wyjdzie zawodnikom Bedboum poleciał ten błyskowy, ale gracze nadiózka byli dosyć daleko, chociaż tutaj jeden frak zdobyty i na tym jednym wszystko się to kończy dla graczy Bedboum.
I tutaj Alexi by chyba chciał na siebie skupić cały ogień po to, żeby koledze mogli pofragować.
Bo to kręcenie kierownicowego Alekcego teraz nie pomogło, natomiast na pewno pozostali, już byli przygotowani na szybkie eliminacje i mamy remis, 8 do 8, no a po tej rądzie pistoletowej troszkę się ona wimartwiło.
Potrafili jednak ważny moment odpowiedzieć no i tu, na tym etapie meczu to taki pojedynek korespondencyjny prowadzący.
prowadzący, znaczy Bumich naprawdę rozegrał świetną stronę CT, ale teraz
postrzenie Tero musi stanąć na wysokości zadania, Aleksiby wygrał pięć
rąk ataku, Bumich musi wygrać ich sześć, teraz wyjście na środek, tutaj jednak
lekcji B, no tak mam wrażenie ciałem, zablokował przeciwnika i dzięki temu miał
gładkie rynacje, a nie było dolgnięcia odwida, a tam jeden z zawodników
Pozostał na pozycji, w międzyczasie jednak do bombsite'u B, pochodzi wzor, ty ale bit, ale sprytnie, nie spanikował, bardzo spokojny w tej rundzie.
Puszczy nawet zawodnika w stronę respa, w odpowiednim momencie wychylić i tylko Siren.
Jeden wygrany klacz, kwietna ronda pistoletowa, ale nic poza tym mam wrażenie.
I za chwilę dziewiąty punkt po stronie Navi.
A nie no, wygrywać 17 rund po stronie Tero na przyjęcie na Natus Wincere to naprawdę tylko wódz potrafi.
Chyba tak, zresztą właśnie Natus Wincere pokazuje nam, że na tej matu czuje się bardzo pewnim,
mimo że wciąż jeszcze oglądamy remis, natomiast słyszeliśmy tę komunikację jeszcze przed pistoletówką,
że to był dobry wynik w apaków, mimo że o zmienię stron Runda pistoletowa przegrana, to później wygady forst,
I teraz taka runda prawie jest zdominowana, tylko tak naprawdę w wonderfull, brakuje dobrze coś, prawda?
Tak, no nie trafił gdzieś, to może przysnął i wykorzystał to rywal, ale no właśnie później bitna, spokojnie, to była jedyna, jedyna strata po stronie NATO z Wincera, ale tutaj no brawa za tradycję, z którą podjął Aleksii B, bo on lubi tutaj grać, jeszcze później skanował tego Smołka, zabrawała municję, ale Aleksii B wiedział, co robi, wiedział, że ma pod sobą Kawaha, a stąd właśnie rywal, który chciał wykorzystać moment,
Gdy Alexi B ma przeładowanie, okazuje się, że Alexi B już ma kawałka w rękach i jest gotowy na Revanż także, czy na kolejną eliminację bardziej, bo przecież pozostał tam przy życiu.
Alexi Beautiful, no właśnie, tutaj na pewno Beautiful Room, da, od prowadzącego NATO z Wincerę.
Zwincerę, potóż wygląda też ładnie, ale to wiadomo, festa gustu, no i mamy nabij, 9 do 8, kolejna runda, no może teraz tak nie eco, po stronie bad bumbo, 4 właściwie globki, jakiś flesz, może smoke, teraz tych epistoletów w lepszych jest nieco więcej, ale i tak, a tu zwincerę, to repycie powinno sobie z tym my gładko poradzić, a na pewno już po takim początku odbita.
Teraz był sobie smoka zdziwiony, że tutaj było jeszcze tych dymów więcej, ale i tak.
Było tyle zawodników na środku, że mam wrażenie, że gdzie nie strzelałbym, to kogoś by trafił.
Był, żeby wybrać, prawda? Tak jest.
Mimo że samo tym do końca nie wiedział.
A więc jest otwary, czy odbita, który po znowu wyrasta na bohatera meczu.
Wczoraj się pojedynek z Witality i ze strony Witebu naprawdę fantastyczny.
Może nie dominował tak w tabeli, patrząc na eliminację, ale za każdym razem, to jego sprawi ważyły.
Jego fragi często zmieniały zupełnie losy rundy i tak jest podobnie na mapie dienzień w tarciu z badboom.
Jestem makaze, że z chwilę myślę o tym nawet, żeby skrócić, ale całe szczęście makazo się na to nie odważy, bo tam siren był wcelowany.
Będzie mi też szybko pomóc od imak, który ma w dyskonsji wszystkie granaty. Tam są dwa flasho imak, które też nie mogą przydać.
W makazji słyszę, co się dzieje i nie poszukał tego pojedynku.
Zajrę brisko, ale właśnie i nawet nie chce tych grantów wykorzystać,
bo po co skoro można wykorzystać karabin?
Błyskawicznie domknięta runda przez zespół Nami,
chociaż bomba była podążona, więc ta runda ekonomiczna i tak myślę.
Glabomica była udana.
Ale chciałbym takie poczucie, że bad był trochę na własne życzenie,
w tym starci oddało to prowadzenie.
Cały czas gdzieś wracam myślamy do tej rony, gdzie Zorki wychylał na Chewenie.
To jest jedna rzecz, druga to oczywiście ta ronda forge ze strony na to z Winceren, tam fantastyczne hety rozdał makazu, ale wydawało się, że tym klaczem Syrena w gruncie pistoletowej, że badboom daje sobie taką szansę lub brzmią szansę na wygranie mapy rywala, a teraz ta mapa ucieka, bo na razie po stronie Teru to badboom nie zrobiło nic, to jest tylko ta wegrana runda pistoletowa, dziklaczowi i Syrena, ale na fullu nie widać atutów.
To dopiero pierwszy raz podłożona bomba w tych przydanych rundach i to też oczywiście w takiej sytuacji gdzie nie było już szanse na walkę, a tu już runda 19 i na środku.
Makaze z kolejną eliminacją otwierającą, ale to chyba czeka jest komunikacja po stronie Epermon.
Tutaj plan był taki, żeby podjechać agresywnie pod cavem i podjechać to crewena, żeby łapać minę z dwóch pozycji.
Ale jeżeli za wewnicytero przy Keili zostali zastopowani, to jednocześnie z ich strony musi paść od razu hasło stop na midzie, żeby nie było sytuacji, że mid wychyla bez żadnego tonknięcia.
No właśnie, bo tutaj widzieliśmy jak łatwa była ta eliminacja, Maca ze zrobił swoje i tutaj jest bardzo ważna komunikacja właśnie na linii mid i pomysł B.
To już pozalatane właśnie, ale tu widzimy jak Bergman jest pokupiony i się też za bardzo spieszy.
To co właśnie sprawiało, że Gamer Legion wygrywało z nami, to był ten spokój.
My się nie spraszyli wcale, tak?
Drogatywali się, jak wychylali na mid, to też widzieliśmy, jak i tam leciał deszcz flashów na makazę,
żeby ten nie miał właśnie takiego łatwego dualu, żeby cały czas zabierać mu komfort.
I to działało, przez co makazę płysim już na środku, nawet nie chce grać.
Ten game plan po stronie Bergman widzimy, że albo nic, nie, albo...
Albo już o nim w ogóle zapomnieli.
No na wino, nie boi się.
Bumicza może i znak satak.
Ale bumicza widać, że...
Niekoniecznie, no...
Lepiej go znają, kiedyś faktycznie Bumicz grał dla Natus Vincere.
No to jeszcze raz ta...
Do co, który mówił, gdzie?
Dekazy miał bermowego fragia, natomiast jeszcze próba zachowania z tej perki, ale to...
Wilderful trafia drugi raz.
A tym razem też na Beni przysnął, bo...
Tam udało się zdobyć tego fraga i widzimy, że Wonderfull to wszystko kończy, także bez straty gracza.
Natus Vincere pokonuje oraz 11 zespół Big Balls.
Tak, że wielkie piłki.
No i Wonderfull w końcu trafił.
Na pewno...
Musi się rozrzeć troszkę Wonderfull, bo faktycznie jego eliminację brakuje.
W meczu Nowa Italiki jedna też, na dasie dwa nie zagrało, u dobrego spotkania, reakowało pomocy, biec on, że przez to przegrali, ale później się obudził, a tu znowu enzyż, jak dla Makaze.
Reakowało mi, kiedyś, ragów dla Makaze, po stronie tera, ale przecież ja jedzie sobie jak chcę i już czuję taki komfort Makaze, bo tutaj jest coraz odważniejsze, coraz pewnisze, coraz bardziej skuteczny.
To jest jego pozycja, tak, od razu.
Flesz od kolegów.
To uzupełnienie, który też pokazuje Alexi Bito, też jest bardzo ważny, bo...
W takich podejściach prawie zawsze, tam jest Alexi Bito przy Ewenion, blokuje właśnie rywali, którzy mieli by na to reagować.
Widzimy zresztą Alexi Bito 14 na 12.
I teraz przewaga 4 na 2.
Im.
To jest do ścianku, wonderful.
Na spokojnie.
Teraz jednak rewanż, ale im.
Gotowe na wychyleniu.
Wszystko pod kontrolą navi.
Chyba to malą słyszeliśmy. 5 rund, 2 tak o to wystarczy.
I patrząc na to, co się dzieje w dekresywie, trudno myśleć inaczej.
Tak, ale jak patrzę sobie na ten mecz, zwróć uwagę na to, w jaki sposób Makazę zdobywa fragi na środku.
Wyjeżdża sobie na wrotkę, tu też oczywiście ważny są tutaj mingi i support swoich kolegów.
Natomiast on wyjeżdża, robi entry fraga w rundzie, za chwilę kolejne ogląda, on robi dokładnie to samo i dokładnie w taki sam sposób zgadnia eliminacje.
W meczu na Game of Legends Makazenie miał już żadnego takiego pojedynku, ani razy nie udało mu się zdobyć entry fraga, ani razy nie widzieliśmy jak zdobywa fraga, tak jak tutaj zdobywał i tak jak zdobywał w każdym meczu, bo takich fragów jak jest zdobywane na Enchęcie na Midzie, ma ze strony Makazy, jak oglądałem naprawdę w tym roku kilkadziesiąt meczu.
Wiem bez nakcji graszok znaleźli kontr.
Dokładnie tak to wygląda.
Tak to wygląda, bo ani razu Makaze nie powstanie zagrać w taki sposób przeciwko ekipie.
Gamer Lidę. Tak jak mówię, tam z Respa, tam były w Respie.
Leżało jest 4 albo 5 w reszp. bangu, które były dorzucane non-stop, żeby właśnie Makaze nie mogł zająć tej odpowiedniej dla siebie pozycji,
gdzie nawet ta fresza zdobywa eliminację.
Chcieli go trzymać z dala i fajcie z nim właśnie gdzieś wyjeżdżając na środek, gdzie Makaze był kompletnie bezradny.
Więc właśnie to jest też taki mecz, gdzie poznajemy możliwości makazy na środku, gdzie jest absolutnie fantastyczny.
Ale była przerwa za noc i Bedbom już tego mida nie zaakakowało. Wyciągnęli wniosek tylko pytanie, czy nie za późno.
Wydaje mi się, że to już jest za późno, bo meczu Game of the Trannabee, tam pierwsza runa, ta była walka na środku, gdzie po pierwszych runach makazy, w którym już nam idzie miecz.
Ja już chcę znaleźć na siebie inną pozycję, a tutaj to jest jednak kontrola po stronie, po stronie na winamizie i wydaje się, że Badbomb będzie mieć kolosalny problem, żeby obronić te punkty mapowe, cztery aż punkty mapowe.
Do tej pary przecież Berbom nie wygrała żadnej rundy w ataku. Na pełnym uzbrojeniu rywala.
Zobaczmy teraz, bo tutaj troszkę więcej kręcenia, ale Wanderpul już jest w meczu, trafia.
Alexibi na dom pięciu, teraz nie był pewny. Po prostu w każdego chciał sprzedać Alexibi.
Wykorzystył moment zawodnicy Tero, żeby wejść od Maina. Tu faktycznie było trochę miejsca.
I Makaze, który już widział wystający karabin, ale to Zorki Oberwodość.
Pechowo się to ułożyło, on musi być w totalnym szoku.
Jak to jest możliwe, że dwóch jego partnerów jest przy donacie i on z tego donata ginie.
Jako pierwsze, a jednocześnie oczywiście Makaze zebrał informację o tym, że dwóch zawodników jest właśnie w tym miejscu.
Smą chodcinający, co tutaj można zrobić?
Jeszcze fala, Kaleś, tam jest mało miejsca, nawet nie ma jak skanować je zawodnika brającego bąba,
No to musiał być koniec NATO z Wincere'a. Gładko domyka tę mapę, no postraszył Oberwum na pewno na samym początku ęcięta, to jasne.
Natomiast po stronie terror nie zrobili nam się nic, to był tylko ten klacz wygrany przez Siren'a, ale poza tym pełna dominacja.
Brawa, brawa dla NATO z Wincere'a, bo pokazali właśnie, jak wykorzystywać taką nie mocurywala. Oczywiście to był wybór ekipy nawil,
Mimo że w tej pierwszych pałowie kompetum potrafiło zbudować przewagę,
plus właśnie ta runda pistoletowa gdzie ostatecznie nie było taka łatwa,
bo tam w Wonderfull jeszcze próbował klaczować.
To był tak naprawdę ostatni dobry moment bad boom na tej mapy.
Później odpowiedź znawi.
Te headshoty w wykranie makazy przy bombsite'a.
To, co widzieliśmy przez dłuższy czas, czyli nieudaną walkę nam idzie od bad boom.
Oni tam właściwie zawsze tracili graczy.
Też mieliśmy jakieś próby podejścia pod B,
Ale to też w rundach gdzie były pistolety nie było też z drobnego punktu.
Makazę szalejący na środku Aleksibik, który go wspierał na B.
Nawet jeżeli w wonderful czasami przystął, to tam przecież jeszcze grał bit, który
ostatecznie miał najwięcej fragów na całym serwerze.
Także poza zasięgiem, po prostu Navi na tej pierwszym mapie poza zasięgiem rywala.
No i też jestem ciekaw, czy wyczemnęli wniowski po meczu z Gamelizą, czy jakoś
tutaj były pewne szliffe w defensywie na WI, żeby nie dopuścić do takich strat.
Tutaj nawet nie jestem w stanie zweryfikować, ile było szlifów, ile było zmian, bo badmą po stronie terror nie stwarzało w ogóle zagrożeniem.
To być może zweryfikujemy jutro, jeżeli Navi wygrał i zagrał z wielkim finansem.
Jest taka szansa, szczególnie że to finał BO5, więc będziemy mogli obejrzeć większą pulę map i ten ancient to się na pewno pojawi.
To bez dwóch zdań, nie ma żadnych wątpliwości co do tego. No i faktycznie Navi jest bliżej, ale też pamiętajmy, że to był wybór Aleksiego.
Ostatnio przecież kiedy rozgrywało na to zwincelę to spotkanie o awans chociażby, no tam też wygrywali swoją mapę, a jednak przegrali z legacji przez to ta drabinka się tak strasznie skomplikowała przez to właśnie na to zwincelę mierzyło się z vitality, ale cieszę się, cieszę się, że Navi nie odpuściło po tym zwycięstwie, tak?
Bo często tak bywa w przypadku meczów na vitality, jak już się w końcu uda ich pokonać, tak? Jak się uda przełamać klącu, a to później no to ci się nie spada i brakuje tego co tam jest przypożądanie.
W półfinale, ale że Witerity wylądywało 4 finale, to był ten powiedzmy problem, a czy może nie problem, tylko Navi to wykorzystało, bo faktycznie w półfinale, bo Witerity zawsze grał w sumie w półfinale, jeżeli jest taki system i wtedy tak jak mówisz, okej, pogadaliśmy Witerity i finał, już teraz powiedzmy nie interesuje, tak, no już zrobiliśmy swoje, ale tutaj tego chyba nie ma, no patrząc na Navi co się dzieje dalej, to cały czas wyglądają solidnie.
No na razie tak, ale to właśnie na swojej mapie.
Ta mapa Dienczyn w wykonaniu Badmum boss to nieco ro, to wyglądało słabo, natomiast to mapa rywala, ale będzie za chwilę Nuke.
Pamiętajmy, Nuke a Badmum wygrało na Vitality, o świetnej stronie, co tak przede wszystkim tam było 10 do 2,
później jak się okazało, to była kwestia czasu, żeby zgremiać 3 rundy i na tym Nuke'u, na to zwincere grywa ostatnie ma wrażenie rzadko,
mimo, że to też była, niekiedyś jedna z mocniejszych map dla na to zwincere, no to tutaj myślę, że Badmum może zaskoczyć,
bo to jest taka mapa, na której się czuję, bo mi czy pewnie, to jeszcze w czasach NATO z Wincery, przecież on tego NUC-a to klikał regularnie, uwielbiał, prowadzić tę mapę i myślę, że tutaj będzie chciał pokazać nieco więcej w ataku.
Tak, to był nawet ostatni mapa, którą rozgrywał w NATO z Wincerex, prawda, wcześniej właśnie NUC.
No właśnie.
I podaje, że w finale przeciwko Fejz van der Pee w 2022 roku.
No i to była właśnie jego, jedna z jego ulubionych map.
i w ogóle niech mała przerótnie, więc nie dziwię się, że właśnie ta ma pozostała wybrana.
I tak jak wspomniałem na początku jeszcze przed startem meczu, że ten mapul jest taki,
że jeżeli Natus Wincery nie zgadli Niuka, to da z tym bym się trochę bał,
bo na tym daście Navi ma swoje problemy.
To jest taka mapa, gdzie nie mają takiego komfortu, gdzie nie grają pewnego CS-a.
I nawet kiedy zaczynają dobrze, to później często to spotkanie ucieka, spotkanie trolli.
Tak było chociażby w meczu jest Vitality, a bad boom, kiedy dołączył boomyć do tego składu,
to to pamiętam, że od samego początku przede wszystkim tego Dasta 2 sobie wybierali,
więc to był taki pierwszy wybór, to była taka pierwsza mapa, którą Bedboum z Bomicem zrobiło, przygotowało.
Więc mam wrażenie, że jeżeli tego Niuka zgadnie Bedboum, to na decydującej mapie,
na wino prawdę może mieć problem.
No i możemy sobie chyba tego nawet życzyć, jeżeli faktycznie miałoby dojść do trzeciej mapy,
żeby nie tyle na wino problem, żeby była dominacja, ale żeby faktycznie pojawiła się ta walka.
Na razie jednak, no nie wiemy, czy ten Daz 2 się pojawi, na razie pełne skupienie Bedboum na ich mapie,
na ich wyborze, a więc na Niuku, gdzie Natus Vincere rozpocznie oczywiście w defensywie.
Powinno być łatwiej, ale tak jak mówisz, oni tego Niuku ostatnio jakoś super często nie rozgrywają,
gdzieś te porażki też się pojawiają, więc wszystko przed nami.
Na razie to Natus Vincere bliżej tego, żeby zagrać się już jutro w wielkim finale przeciwko Gamer Legion,
ale trzeba będzie wygrać jeszcze drugą mapę.
Na razie dziękujemy Wam za uwagę, bo na Niukę oczywiście zapraszamy po przerwie.
Próbuj z Bakalandem.
Spróbuj.
Pistacji o zaskakujących smakach.
I party snaków, które robią imprezę.
Bakaland.
Level Hrub.
Włącz hrupanie.
Znam się na Światłowodzie najlepiej z całej rodziny.
Wybrałem ten odoręcz najszybszy i najbezpieczniejszy.
Tak o.
Mama z siostrą w mają swoje seriale.
Brata ma swój...
Łodnik!
Sport.
A to ta ma swój inny.
Chyba sport, a ja?
Wszystko w światłowodów odbiegł galaktycznych!
Ato!
Każdy ma wszystko jego z oręczniatą wodem.
Teraz pół roku w prezencie,
a z nim telewizja z Eleven Sports,
Paras Netflix, HBO Max i Polsot Sport Premium.
Pszcz!
Tego!
Bo oręcz tu jest!
faster, tighter, yours.
Designing collaboration with the world's best pros.
From prototype to perfection.
To jest to, co się dzieje.
I need to get the sun
I need so let's try
I need to go live my life
Send my love to me, to me tonight
I need to get the sun
I need so let's try
I need to go live my life
Send my love to me tonight
Aja Matlanta 2026 po zwycięstwie na mapie TheEngine 13-8. Tylko jedna runda wegrana w ataku przez Bedwum, ale to była mapa rywala.
rywala teraz czas na Niuka i tutaj od razu od samego początku
bad boom i boom i 3 będzie się musiał wykazać bo po stronie ter na Niuku
trzeba Tehran wygrać jak najwięcej. Wiemy, że w defensywie potrafi bad boom
zagrać dobrze bo pamiętamy spotkanie z Vitality gdzie wygrali 10 do 2
ale zaczną w lataku więc trzeba się postarać od samego początku
żeby zadbać o pewną zaliczkę. Z jednej strony pokonujesz Vitality
i właśnie robisz to takim wynikiem po zmianie stron więc wydaje się
że z Navi tym bardziej sobie poradzisz, ale właśnie trzeba wziąć pod uwagę to, że i Navi było w stanie ograniczyć vitality w spotkaniu na scenie, co też oczywiście wiele znaczy, plus jednak Navi to nie vitality, które w ostatnim czasie gdzieś tam poluzowało trochę swoją, swoją grę i gdzieś się podejście do treningu przed Majorem.
Właśnie w przypadku ekipiu Bladen wydaje się, że to jest taka praca, żeby po prostu i ten turniej wygrać i jednocześnie dopiero później skupiać się na Majorza.
Ale teraz wyciągnie z tego jak najwięcej, skoro Vitality twierdzi, że gdzieś sobie ten trening odpuściło, więc zobaczymy, czy faktycznie Bad Boom dzisiaj znowu zaprezentuje taką dobrą grę w defensywie,
ale tak jak mówisz najpierw, czas na ten atak. I tutaj o pytanie, ile boomicz będzie potrzebował? Bo widzieliśmy, ile wystarczyło na mapie Navi alekcjemu.
Tak naprawdę, taka optymalna wartość powiedziałbym, chociaż przy tej grze w defensywie to i mogły oddać 8-10 rund trywalowi, a to nie też byłoby dobrze.
Tak oczywiście, ta defensywa na to z więcera działała bez zarzutu, z każdą rundą gdzieś się badbom traciło, energię i nie potrafili zareagować.
jak kurwyk, ale też nie czują takiego komfortu na nsięcie, jak i czują na niuku.
Jest taka mapa naturalna dla bumicza i myślę, że przygotował się pod nami odpowiednio, by tutaj jednak postraszyć.
Za chwilę być może urwać mapę, by doprowadzić do Dusta 2, a mam takie poczucie właśnie, że Dust 2 jak od discyiter to może bardziej sprzyjać się bumiczowi.
No to zobaczmy, czy plus nowu powtórzy się wyniki 1 do 1, bo na razie ta faza playoff jest niezwykle wyrównana.
Oba spotkania ćwielcz finałowe kończyły się po trzech mapach.
Pierwszy półfinał również.
Teraz na tuzwilce rzeczywiście ma szansę, żeby wyglać to wyniki 2 do 0, ale to jeszcze do tego daleka droga.
Nawio oczywiście w defensywie.
Zobaczmy na rądę mistrego to ma wejście do Mejna, tutaj jednak im dobrze ustawione i przygotowany na taki właśnie atak.
Do tego im po raz trzeci jeszcze miał jeden pocisk za naszą wyjście agresywne, żeby nie pozwolić na plantę i to była pełna dominacja bez fraga dla ekipy Badmum.
Łatnie tak, na pewno nie tak, bo obrażał sobie to Bumich, jaki zresztą cały skład, bo tu faktycznie miała być niespodzianka, miała być, no powiedzmy sobie, taka jechanka po tym nieudanym entzjęcie, ale jednak im zablokował to wejście od przegódówki świetne, dwa pierwsze heczote i za chwilę,
Ile gdy już się była przewaga, gdy nie musiał się obawiać o swoje plecy, doskonale spisał się reprezentantę Natus Wincere.
No i tak tylko mogą podrapać się po głowie zawodnicy Bungo.
Ozupełnie nie weszło im to wyjście na pomce Ita.
No właśnie, przede wszystkim dzięki Imowi, który wytrzymał w Mainie.
Tam nie do końca chyba się zgrali i gracze terror, bo jeden z zawodników nie miał kłopotów, żeby zeskoczyć,
ale to nie był taki dwójkowy atak, nie wyskoczyli jej za rączkę na imaj, ten miał czas, żeby strzelić się i w pierwszego, w drugiego zawodnika.
No i za chwilę kolejnego fraga dołożył, im już kompletnie blokując drożone obumicza.
Teraz oczywiście ronda eco po stronie terror, to te gloki nawet nie ma jednego digla, więc z takiej odległości to ciężko będzie cokolwiek zrobić.
Był jednak randust, żeby przejść w celie pod bs dolny.
Dlatego Siren się włączał, chce przyspieszyć boomieć, żeby zawsze kołcane podłożyć bombę.
To jako pierwszy rotujący im słyszy, że już ta bomba jest podkładana i jak się okazuje, to był dobry pomysł, bo...
No no do tej rądy nie będzie. To już jest jasne, że tak się to musiało skończyć, ale podłożeniem bomby bez żadnych zakupów.
Na niu to jest naprawdę nie nada wyczyn.
To żeby jeszcze przejść też dworem, gdzie przecież nie poleciały żadne smąki, więc naprawdę tutaj trzeba pochwalić, czyli tipę...
Bedboom, oczywiście na to zamieszanie, ten run, boost właśnie w okolicy outside, no i boom, i trzeba znaleźć sposób na to, żeby to wszystko wykorzystać, więc...
Taki mały plus to na pewno po stronie bedboom, natomiast jakby nie patrzeć na tu z wincerem.
Dobrze, wchodzi na tę mapę, 2 do 0, ale teraz już ta runda z karabinami po stronie bedboom.
Zobaczymy, co tu przygotował Bumić i co faktycznie może wyjść, bo...
Na razie dwie rądy przecież bez sensu debytej eliminacji od Red Bull.
Więc jeszcze z trecelecką się tutaj nie rozgrzali.
No to na pewno ważna runda dla Bumić'a, ale jak najszybciej wracać, by nie uciekało na to zwincerę.
A na razie...
Ściał na smoków i przejście w stronę Phoenixa rozbijał tego smoku w makazę, ale...
I mi się nie popisał chociaż Wonderfull, proszę jaka seria.
Błyskawik się zbierał też im informacje o tym co się dzieje.
Dawam oznać, że przy Feniksie jest tutaj kilku nawet zawodników bad boom i stąd przesiał smąkę Wonderfull i zrobił to idealnie.
Dwa fragi.
Przy takiej serii full auto od Gniazda, najdalszą odległość, to naprawdę było coś.
I ostatecznie jak widać, bo mi się rezygnuje z tego pomysłu we przejść sobie do Feniks'a.
Rotuje swój skład pod Mejna, a tutaj już skrót, to już zawężają pole do gry. Wonderful ze skrótym rampem, Makaze coraz bliżej. Idealny moment, wybrał Makaze, a skrót o Flamus to już też.
Wiedzą coś się nie, coś zawodnicy. O tym co się dzieje, znowu Wonderful świetnie, kontroluje full auto z m2 i pomiecz. Jest pewnym zaskoczeniem pod bombsetem górnym, ale co z tego?
To reszta ma bombę na plecach i teraz lepszym rozwiązaniem byłoby po prostu wejście do wętów i ucieczka pod bombset dolny, ale Bumic ma inny plan.
Ten plan może zadziałać, zaskoczony, zupełnie wonderful, a tu jeszcze był makaze, który Wojtu jednak odpuścić.
Wiec o swoich stronach bombsetu górnego, a Bumic w tym pojedynku jeszcze będzie próbował.
Makazę bardzo jednak bezpiecznie ustawiony. To jest mało czasu przecież. Bumicz będzie musiał podkorać bombę, chociaż nie.
Oj! To rozbicie smąka fatalny pomysł, ale Bumicz nie mógł iść dalej. Musi uciekać. W ostatniej chwili się ewakuuje.
No i bit zostaje sam sytuacja jedna jednego. Bumicz obrywa przez tego smąka. Ależ teraz powinien Makazę bitowi podziękować.
Wycałować go po stopach, bo naprawdę nie miał prawa się w takiej sytuacji tak wychylać makazę.
Tu jeszcze był tancerz do tego całowania, w takim razie.
Po stópkach?
No tak, bo naprawdę tutaj no Bit zrobił taką robotę, ale to było zaskakujące.
Ile był miż wyciągnął z takiej rundy, gdzie wydawało się, że może podłożyć pomysł,
że to będzie maks, na co to będzie straci.
Czyli jakieś rotacji na dół, to było czterech ta jednego.
I proszę, jaka radość u kapitana Natus Wincere, bo naprawdę Runda wyglądała wręcz przepięknie od Dawi.
Wonderful, który tak puszczał tego spreja najpierw na zewnątrz.
Później full auto, które też podało fraga, gdy skracał pochylnie.
Navi naprawdę miało doskonały plan, ale właśnie do czasu spotkania Bomicza, bo ten naprawdę postraszył i naprawdę stworzył sobie idealne warunki, żeby takiego klacza wygrać.
Nie wylebrakowało. Na prawdę nie wylebrakowało.
Na razie te kolebumicze nie wychodzą, ale mógł to załatw. Właśnie taką rundą.
Klaczem jeden na cztery. Zabrakuje jeszcze jedynego trafienia.
Ale jak się nie udało to wszystko zaczyna się od początku. Znowu trzeba szukać tego sposoby. Trzeba szukać tej luki.
Wonderfull pod rampą tutaj, dobre.
Granate, ale Wonderfull znał moment by wychylić.
To ciekawe Wonderfull.
Ma jeszcze hotę, by po raz kolejny wychylić, a tam nie wiem co robił Zola.
i z nozem w ręku wonderfull z katrykiem
o, o, jeszcze Flamus, o, spodziewał się go wonderfull
ale co za dużo to nie jest zdrowo
mimo to i tak w przewadze pozostawieni zawodnicy antytrorystów
wtupnął, międzyczasie na odsajdzie Magnus, to słyszał Alexi B
a to po prostu Magnus chce dołączyć do swojego kolegi
szuka go jednak, ale Alexi B dość ryzykownie, ale skutecznie
a więc trzechno jednego, do tego im zamyka przejście na górę przy kwadracie
taki of angle Flamus, tego się nie tak spodziewa, proszę bardzo
To jak wiedział, gdzie będzie rywal. Aleksi by wcześniej fraga zrobił, ale przy okazji oberwał dość mocno.
Dlatego, że tu jeszcze jest bit.
A bit w takich sytuacjach nie panikuje.
Bomba podłożona, bit.
Na głośno, to będzie chciał wykorzystać się zawodnik Webbum, chociaż pozycja na blisko spalona i teraz próbuje to wszystko obejść ostatni żyjących terrorystów.
FABITIA LEXI
obok siebie, nie ma dyfuza, więc
tutaj też za chwilę trzeba będzie
chwycić za tę bombę, a Flamus
sprytnie, chociaż teraz ta bomba
nie jest na widoku, ale właśnie nie ma tego Defa
przyspiesiąc zawodnik, BEDBUMA LEPIT
doskonale ubezpieczał kolegę
a tak naprawdę z Defa
byłoby po wszystkim
No tak, czemu nie ma Defa, w momencie kiedy zawodnicy nawijają tyle pieniędzy
tam było 9 tysięcy, 5 tysięcy
czemu nie ma dyfu? Tak, no to
naprawdę duże błąda
Nie rozgrywał tego najlepiej, Flamus, mimo wszystko, przeplancie pod Heaven, że on to obiegał od strony drzwi, gdyby tam pomyśleli zawodnice na WIN, na początku rądy kupili de facto, to nie byłoby w ogóle mowy o tym były.
Jak określące Flamus, ta mama zostałaby rozbrojona, tak to była jakaś nadzieja, ale, tak jak mówiłem, na bitter w takich sytuacjach można liczyć.
Znaleźlić to wiadomo też może działać w dwie strony patrząc na navii, że oni będą przekonać, że to tak jest bomba to będzie tylko wkordzi tu, tak?
No ale i tak już nie ma żadnych wątpliwości, bo bit naprawdę, mimo że dopiero trzy fragi to jak że istotne eliminacje zdobywa gracz navi, no teraz pada jako pierwszy.
Makaze jeszcze z fragiem na Magnujezie, ale też już wie, że przecież rywal jest potty drabiną, bumicz tu w celowane i makaze został zostaczony.
Jeszcze chciał więcej zrobić BOOMICZ, ale lepsi, chcielowany, chociaż tu wyjście od drzwi i przebaga po stronie BOOMICZ.
Trzech na dwóch, zawierzone im w końcu eliminacja zdobyta i teraz wszystko w rękach w wonderfullach, gdzie nie ma żadnej pozycji wonderfull na to, żeby to odbijać, bardziej, że i ekonomicznie też nawi już dobrze, nie stoi.
No widać się, że na to zwincele mimo tego, że prowadziło cztery do zela, to myślę, że ten klart bumnicza.
Pokazał ekipie Bad Boom, że to na to zwincele też popełnia błędy, że też zaczynają się stresować.
Przed momentem też, to była taka runda, gdzie mogło się to dla Nabi źle skończyć.
Oczywiście udało się dodać Aleksjemu i Bitowi, natomiast tutaj już się pogubiła Kipa Nabi.
Wydaje mi się, że nie zdawali sobie do końca sprawy z tego, co się dzieje.
Wonderful szybko przymuchnął stronę rampy, bit się nie popisał.
Za chwilę Makas z gerną fragę, ale też no ja bym nawet nie miał
płycia o tym, że dwóch zawodników podeszły sobie pod heaven.
Alekcja nie odpowiadała, ale to już z drugiej strony.
Dwójkę zawodników kontaktowo rozgrywa to drzewiami.
O, tutaj naprawdę badboom.
Pokazało się ze świetnej strony.
Taka runda, która nie odzwierciedla w wyniku.
Przegrywali 0-4, a te rundy rozgrywali jakby to oni kontrolowali mecz.
Że to znakomicie.
Poprowadził bumić.
No i NATO z Winzera przegrywa pierwszy punkt.
Od razu przerwa taktyczna od Blada.
A więc czekamy.
Na to jak wpłynie Bladet na swój zespół.
Zobaczmy, czy sięgnie po trofeum blight na pewnym uzależnie, ale tam na drodze mam ustanąć snak.
Na razie to teoretycznie stoi boomicz, ale tak stoi na drodze i tak delikatnie już przepuszcza.
Tak, czasami się przesuwa.
No ale jednak teraz z odblokową to wszystko kumiczy razem z Betum.
Tutaj dobre skane dorucony granat, chociaż zobaczmy na to wyjście, ale XIVI z fragem I jednak się połapał.
No, Slejmus wciąż mocno obity, ale tu już reakcja od zawodników Navi i mamy przewagę po stronie CT.
Magnus jest tylko 8 punktów życia. Wonderful, no był tam wczelowany w okolice bentów, natomiast...
No jest, wydawało się, że będzie chciał wycofać, ale no jakie ma teraz szanse, żeby co zrobić indriu, a nie skoro ma tylko 8 HP na koncie. Tutaj raczej Zorki mógłby, czym musiałby dać mu nieco więcej przestrzeni.
Makazę, no to bym wreszcie czego przy bombajcie B teraz celny strzał od Wanderfula.
Aleks i B, już próbuję na to wszystko reagować, ale...
...to też nie chcę tego robić za wszelką cenę, chociaż w końcu trafiony z Orty i wszystko w rękach Magnujeze, no ten...
...na bombajcie dolnym jeszcze liczy, na to że uda się podłużyć bombę, ale Makazę był blisko także.
O tym razem dużo więcej spokoju od zawodników Navi.
No tutaj wiedzieliśmy jak w pełni kontrolował sytuację Alexi B. Słyszał tego jednego zawodnika, który był obity i się z dącego w te ramcze.
Ja też, ja też byłem w szoku. Ja tylko czekam na tego fraga, przetulił się po prostu całkowicie do wentów i tam jeszcze fleczek poleciał, być może ten flecz przeszkodził w zdobyciu fraga, bo byłem w totalnym szoku, że im z garnutą eliminację, a później no właśnie, wiedział Alexi B cały czas kontrolował zresztą, garnąc w kórniku, tą wywrotację z rampu, bo wiedział, że Magnus poszedł w tę stronę.
z opozywodnika z drzwi, ale no jest tylko jedną opcję w tej sytuacji. Musiał wejść na bombset dolny, do tego Makka, że był blisko tymczasem w Wonderfull, niebiede brakowało, też było blisko, no że troszkę zabrakło szczęścia, Magnus entry ostatecznie, pomalił się in i przewaga po stronie Tero, Makka z oślepiony, który musi odpuścić, ale tutaj dwójkowo zaustawienie zawodnicy CT, chociaż wejście do przebudówki, tego nie namierzył w Wonderfull, no ale za chwilę da znak, że przymienie coś się dzieje.
Ok, że bomb set górny, no właśnie, że właściwie jest opanowany.
Ostatni moment na skrót ramp ze strony Aleksiego,
bo za moment będzie za późno, a tylko że to jest Zolti, który też bezpiecznie
wszystko po kolei sprawdza, no i nawet sobie na to zwincerenie zdaje sprawę z tego, że ta rąba to już właściwie jest przegrana.
Oni wciąż wierzą w to, że do nich przyjdu do rampu.
Jeszcze bit próbuje zagrać na gnieździe, ale tutaj właśnie, wsylewany tak,
jak ma to jest, więc za chwilę będzie niespodzianka dla bita.
I to jest po wszystkim. Bomba na miejscu przebaga 4x2.
Ale XCB, no chyba jeszcze po kałachach, o tak.
Tylko po to, bo oczywiście tutaj już nie ma sensu tego odbijać.
Także drugie zwycięstwo na koncie bedbum się pojawi.
Na wimater moment, gdzie oczywiście wcześniej udało się wygrać,
ale trzeba to bać o te ekonomie, trzeba zachowywać broń.
No mimo tego naprawdę dobrego wejścia na tę mapę, no to ta przewaga się pomniejsza, a tu proszę, jakie pozycje.
No ciekawie, powiedziałem, że Big Tak potrafił jeszcze, że mówiąc.
No to...
...jaka pozycja jak niegdy się...
Trochę skorzko.
...bramka superena Higuita, no właśnie.
No właśnie, to też myślę od razu z nim skojarzyło.
On wygliwał takie piłki, ale dużo też mu wpadało, tylko jak oglądasz jakieś tam powtórki, to raczej masz te udane interwencje.
Oczywiście, to z tym się kojarzy.
Tutaj być może taki hołt oddany przez Bit Ablajt.
A pewno ma tutaj dużo do przekazania.
Mówi Panowie, to ma być dwa do zera. Jutro pokonujemy Game Religion, ale dodaje fotkę na Instagram, tak?
Czemu to utrudniacie? Czemu to opóźniacie?
Jak bym słyszał Blade'a?
Druga przerywa już wykorzystamy, tak?
Dopiero śródma runda mapy numer dwa.
I use blade, kodysus, drugi przerywa.
I to strona defensywna jeszcze?
Tak jest.
Myślę, że po stronie tero tam,
gdzie jeszcze bardziej potrzebne.
Wonderfull kiwa głową.
Być może nie zgadam się z tym, co mówi Blade.
Ale za Wonderfull chyba też.
Na razie nie może być zbyt niez siebie zadowolony.
Na mapie D&N to raczej nie słabszy zawodnik
po stronie navi.
To ten Aniuku, świetna ronda jedna ze furtką, jedna ronda na lampie, załatwała też Budana.
Ale poza tym, to raczej była robota kolegów w tym czasie.
A dressingnie pod bombsitem gównym zawodnicy Terono Start.
Na razie próba wyciągnięcia od Zolfiego, ale słyszeli strzała WP'a, więc na razie na ucajdzie nie musi się mać jakaś makazę.
Dokładnie na pewno jeszcze przez te dobre 50 sekund, a WP'a się nie pojawi.
Dlatego też wonderful, może zająć sobie pozycję i też nie boi się wychylać.
Tutaj ma dać kontroli na cały dzień w wonderfull, o trafiony Magno jest, ale widzieliśmy, że tam miało szance w wonderfull zrobić więcej, bo odwrócony bokiem był.
Magno jest do przeciwnika, no tam przekowol się na lineup z tym granatem.
Gdzieś tam Wonderfull cały czas obawiał się o ten C-Loss, widać, że bardzo szybko od nowa ustrzałna,
ale teraz już na rampie, więc tu będzie okazja, chociaż na razie nie celnie.
Jeszcze bit do pomocy Wonderfull, kolejny pick, tym razem trafia, boom, ich szal, akurat wkodziewał się rywala na zupełnie innym miejscu,
stąd nabij, dużą przewagą im na spokojnie.
Barmowy frag na Flamie, musi jej przewaga pięciu na dwóch.
Gdzie Magdoj, przecież już mocno oberwał, o początku tej rundy.
Ale tu jeszcze podejście do obumca i tu górnego, chociaż im za wentami Alexi Bina swojej pozycji za chwilę powinny zauważyć lufę.
Oj, tutaj granat wyciągnięty, Aleksi Bina jednak nie daje się trafić i Magnus jest bez jakichkolwiek szans na uratowanie tej rundy.
No to już się chyba wydawało, Syrona wie, że da radę wejść do wentów. Nie wiem, już brakowało ten timing.
Nie skupiał się na przeciwniku, tylko skupiał się na wentach. To miałby taki czas, gdy ten zapalający chyba wyciągnął Alexi B.
Zresztą po prostu wskoczyć do wentów. I tam bomb set dolny był odpuszczony i była szansa na podróżnie modunkę.
Oczywiście w tej rynce nic nie mogło wejść, ale znakowicie na rampie paradzili sobie wonderful z bitem.
Po spóźnieniu Fremont, no to wejście ze smoke'a, no to już było takie na dużym ryzyku,
to się nie mogło udać przy takiej pozycji imad, dostała łatwego fraga.
Widzieliśmy, że już trochę pieniędzy brakowało.
Takie tefensywne, bo tylko z MP9, a za chwilę będzie to rozgrywało z AKC'em.
No i na tyzwilce reznowu w drzad.
Przerawa taktyczna po stronie badbu.
Bo już to jakoś zaczęło wyglądać, już łapali jakiś ten kontakt, wygrany wierądy, ale ta nie stanowiła żadnego zagrożenia dla Navi.
No tak, po jednym zwycięstwie od razu pojawiała się porażka, jeśli chodzi o badum i właściwie dwukrotnie taka sytuacja, więc ciężko jest im też jakoś się zresetować ekonomicznie na tu z Wincerę.
Oczywiście mówiliśmy o tych pewnych brakach, że jednak Navi też musi uważać, musi zachowywać brądy, ale właśnie za chwilę znowu dochodzą do głosu i wygrywają taką rundę, gdzie Bad Boom zdobywa nawet jednego fraga.
Także to tylko pozwala ekipie Navi budować te ekonomie, powiększać tę przewagę i tym samym zbliżać się do wielkiego finału, a w nim przecież czeka Gamer Legion.
Teraz rozgrywają to na dwóch awoperów, to ciekawe.
To po raz kolejny, no po raz kolejny oczywiście wonderfull, no i bit.
Zastanawiam pergów jako drugi awoper.
I ten na pozycji, no wcześniej wonderfull, no tak się wydawało, że znowu będzie szokował wiku na Feniksie.
Zajmuje się do hangar, ale Makaze wszystko słyszał, był to ten blisko przygotowany Makaze.
Zakaczę też, wiesz, że może sobie pozwolić na nieco bardziej, jak gdy se wna ugra, no i bit.
I tutaj niespodzianko dla bumicza, no teraz moment gdzie znowu niewiele się udaje kibię Bedbum.
To było kilka naprawdę fantastycznych rądy ich strony, ale są też rądy, gdzie ta rożnica klas jest widoczna,
gdzie nie ma tutaj żadnych zaskoczeń, gdzie ma jak bezragnis o zawodnicy w takich pojedynkach.
No raz to wejście właśnie od strony Outsiders, gdzie Wonderful nie na mierzu pierwszego rywala trafił drugiego i tak naprawdę gdzieś to Bedbum mogłoby wykorzystać, żeby swobodnie wejść.
Nawin nie miało tym pojęcia, ale tak.
Zobaczmy jak mi łatwe fragi zdobywa Makaze po raz trzeci w tej samej pozycji.
Jeszcze Fleszta, a we w tyle nie potęg.
Rywala na zorki, obrywa Fleszta i Makaze.
Pełni to wykorzystujesz, że chyba przypomniała mu się poprzednia mapa i te jego misje na środku.
No, fantastycznie nas gra to Makaze.
Najprej wygląda ten duo z zawodnikiem biegającym do Hangaro i to tutaj też, to jest właśnie...
To jest właśnie ta siła Makaze, tak.
Słyszał kroki, wiedział, że w AlfaDZ nie bał się podnieść w pojedynku.
Tak, on sam wyszedł.
Ale sam, że ten smok w ogóle do przebudówki chyba zrzucany z drzwi, to kompletnie go nie zakrywał.
W chwili Kleymus chciał wejść pod ryżagę, ale tutaj nie miał pozycji, żeby ich reagować.
No i też to dompnięcie fantastyczne. Kleymus niezadowolony, ale na razie Kleymus nie rozgrywa dobrej zawody.
To był na pierwszym mapie, Kleymus był raczej niewidoczny.
Tutaj też...
Nic specjalnego, Kleymus, a nie zobaczyliśmy.
a zaczyna się kiedy in wejście do ząku, bomb skrycie, wszystko kiwa oku.
Zawodnik Tero ma kazę od przybudówki, ale tym razem nic tego nie wyszło.
Wonderfull, brakuje mu teraz Nadejda, ten jeden granat, ale żeby się przydał.
W momencie kiedy Bumić ma 11 HP i jeden dobrze odbite Nadejd
i już nie ma możliwości, żeby podłużyć bomby, przynajmniej przez chwilę.
Ale też nie mają granatów, zawodnicy Tero, nie mają jak się odciążą w tych pozycji.
A tutaj podniesiony jakiś granat odbita, flash pod heaven po to by wychylał się Wonderfull, to by się teraz bardzo przydało.
No w takim układzie Bumit byłby wyłączony i ten flesz za chwilę poleci i dzięki temu może wygrać wonderful ten już z eliminacją reakcja Bita i teraz jeden na jednego.
Gdzie ta bomba? Gdzie ta bomba? Znowu nie ma ticiu co?
Dlaczego on nie ma depa? Magnuje spokojany ale nie ma tego. Gdzie jest difius? Dlaczego?
To jest grane!
Nie kupują difiuski to zawodnicy navi mając taką ekonomię. Już raz przecież dostali ostrzeżenie i się nie nauczyli.
Nieprawdopodobne, jaki prezent oddają w ręce bumicza.
Wow, mimo że tak szybko bit zdebuje tego fraga, no Magnaje sobie myśli kurczę, przegrałem tej rundatu, no nie ma czasu, nie ma zestawu do rozbrajania, mimo że bit ma tyle pieniędzy na koncie.
Na difle z wąku jak widzimy.
Mam wypadły w difliuski.
Ale po tyle rundach, no nie, po tego defa pójść?
No nie, i tak by nie zdążył.
Nie, no nie zdążył.
O, tutaj właśnie reakcja, Magnaje załóż chciał uderzać, ablejt.
No nie może w to uwierzyć.
No nie może w to uwierzyć.
Mimo, że oczywiście, wynik dobry, ale no ostatecznie badmoo z garnierunty z tekami.
Po mimo tak dobrego odbijania tej współpracy między bitem a wonderfullem, ale co z tego?
No bit nadal gra bez depał, po prostu. Takie jest chyba założenie taktyczne.
No i znowu to wejście, żeby dorwać im, a tym razem udana.
Reakcja Fremusa. Próbuję powiedzieć się makaze, rozbijane smoka, ale przy okazji flesz leci.
Makaze chyba nie wszystko widział.
I ta. To jest niesamowite. To jest po prostu niesamowite.
Jest siedem do trzech, a nie osiem dwa i za chwilę terroryści po wygraniu takiej rundzie chcą wykorzystać moment, gdzie zawodnicy Navi być może się kłócą, być może widzieli może reakcję Blada.
Tak, jak się wenerzisz, my to wykorzystajmy to, tak?
Tak, może ten mental troszkę upadł po stronie Navi, po takim fatalnym błędzie i od razu publicznie jako doświadczona Wielbie co zrobić, prawda?
Prawda? Dwa z okoloba. Przeciśnijmy ich teraz.
Wykorzystamy ten moment, nie uwagi.
No i to za chwilę może być 5-7, co naprawdę będzie dobrą zaliczką dla P2.
Patrząc na to, jakie tutaj Navi daje prezenty.
No może ta poprzednia runda, bo to oczywiście, no po prostu element zaskoczenia gdzieś, ale...
Ale tak, no to może być coś, co graczom Navi jeszcze siedzi właśnie od tej poprzedniej rundy w głowach.
Stąd jakieś mniejsze skupienie, stąd właśnie Bumi czy tak rozpędza swoją ekipę.
Nie, no to karygodne zachowanie, że nie były dokupione dwie piózki ty.
Szczególnie, że dwie czy trzy rądy wcześniej była podobna sytuacja, no wtedy akurat to nie zaważyło o rądzie, natomiast tutaj już tak.
Na pewno by w dążu wytro zdobył grąby na 100%.
w stanciu zimem.
Blake to jest podlądane na to nerwowo.
Bomba została jedna i podłożona.
Nie ma defa.
Defiu znowu brakuje, no ale teraz akurat to rozumiem, bo pieniędzy faktycznie brakowało.
To też oznacza, że trzeba się będzie spieszyć.
Śpięty, podróżonym flashem i no wszystko wykorzystuje moment.
Zgarnia te eliminacje i wszystko w rękach głównicze.
Kto jak nie on ma teraz to ratować.
Błomicz jednak zbyt agresywny.
A więc wonderful domyka to frag i ma za chwilę bomba.
Zostanie rozborowana.
Ten razem defiu skit nie był potrzebny.
żeby tę rundę zgarnąć, ale to jest 8 do 4, tylko 8 do 4, a powinno być mam wrażenie 10 do 2.
Ważne, żeby to jednak ekipy na to zwięcere nie rozstroiło, tylko żeby teraz robić swoje po stronie atakujące.
A więc zapraszam na krótko przerwę i wracamy już za 3 minuty, gdzie będziemy mogli dalej odondać się starcien Navi kontra Berbu.
i w locie w podskoku trafia Magnujeza, dając znów przewagę,
grożenie nawi.
Nie chciał ryzykować na razie, bumić, czy w wonderfull ojstą drabieńko należało uważać.
Flamus daje teraz nadzieję, bo to jest wyrównanie Zorty.
Dostaje fraga, branżu w gratisie.
No i nie mają że dużo miejsca zawodnicy terro, Alexibi zostaje sam, sam na trzech.
A była przecież przewaga.
Bomba złapana, ale tylko na chwilę po to, żeby zafelkować.
No i teraz Marki się boomieć o plecy, Alexi B powinł łatwo trafić!
Trafił, ale to za mało, bo boomieć od razu reaguje, no gdyby ten frakzt dobyty był pewnie, miałby jeszcze czas Alexi B, żeby się lepiej ustawić, a tak nie miał na to czasu.
Natomiast wciąż to nie jest win Alexiego, to była przewaga czterech na trzech.
Pumylił się wonderful od pleców. Dzisiaj jednak zbyt często byli się wonderful, mam wrażenie.
No i też ten fraks dobyty dał możliwość odbijania od klasyki zamykania pozycji, że to widzimy, że Makazu od razu reagował, ale nie spodziewał się, że Riewal już jest tak blisko.
O, teraz jeszcze perspektywa abomicza, gdzie oczywiście widział to strzały, które faktycznie my nie były na początku celnej, jeśli chodzi o alekcję go.
Ale tak jak mówisz, no Wonderfull coś tą sam reagował na to swoje zagranie w taki sposób, bo zawiódł, zawiódł na pewno Wonderfull, jaki zresztą cały nawi, mając takie wejście, taką przewagę, no i tam może dosyć cieściwego fraga w locie.
Jednak wydaje się, że na dni taką rundę powinno było wygrać, ale jeżeli jedna stoletówka to być może teraz na tu z wincere.
Wydrzeć w stanie sięgnąć po swoje, bo forsują, a im pojawia się nawet z kołażnikowym.
No ale też, że bad boom.
Patrząc na ten atak, może nie był idealny, ale wygrany cztery rundy.
Teraz runda pistoletowa w defensywie, więc idealne warunki, żeby rozpocząć powrót, żeby wygrać Miuka
Niuka i być może faktycznie powalczyć o final na Daście II.
Nalega w razie Navi.
Wy dwóch na Uksajdzie. No tam był w celowany Magnonius, ale teraz na daleko.
Mamy twórkę, więc nie będzie musiało specjalnie tutaj wchodzić.
No i proszę, wrócony granat, powrót na pozycję, ale Navi już nadciąga.
No i zamykany, bombset górna, strony Mejna, a to Cedzwiak jednak publicznie sprawdzony.
Ale się sprytnie ustawił, dopiero teraz odpowiedź, ale ta odpowiedź pożądna, było dwóch na pięciu, mamy dwóch na dwóch.
Odmajna jednak już jeden zawodników palak na heaven, ale właśnie Magnus miał to możliwość, żeby wejść od pleców.
Flemus, tutaj była decyzja do podjęcia, zobaczmy wonder w ustrafieniem, gdzie jest Flemus, ostatni żywy od pleców nie zdołał się odwrócić w czas na niego ostatni żywy zawodnik NAVI, ale nie wiele brakowało.
To pamiętajmy była runda dwóch na pięciu, gdzie udało się jednak doprowadzić do sytuacji dwóch na dwóch.
Była podłożona bomba, więc pieniądze będą i myślę, że znowu Navi powinno ryzyklować i grać na forcie, bo przecież to była tylko jedna broń zachowana przez ekipę CT.
A też tych pieniędzy Navi będzie mieć więcej. Fantastyczny heco w okręgu Wonderfoola, no ale w tym najważniejszym momencie nie zdążył się odwrócić.
A nie bit niezadowolony.
No i wonderfull w tej rundzie z kałaśnikowym.
Ale jednak runda eco. Grają pod wonderfull, natomiast pozostali jednak nie chcą ryzykować.
Chcą zadbać to bezpieczeństwo finansowe w tej rundzie.
A kto wie, że z tym makaczem wonderfull jeszcze zaskoczy.
Ostrzala naprawdę ładnie. Teraz ta ronda z Biglep. Widzieliśmy też te zagrywki z M4.
Z AWP, no tak naprawdę Wonderfull tutaj wypada najlepiej, patrząc na zdobycze, więc nic dziwnego, że ten kałach właśnie u niego.
Ale w tej piruncie pistoletowej, w tym ważnym momencie jednak nie trafił, tak?
Przedewało się frage, przeszkadzala ta drabina na pleca.
Może tego zestresowało, że wszedł na chwilę na tą drabina i przez to, to nie do końca był tak spokusowany na trzymaniu pleców.
Czasem Smok i na ocajdzie sprawdza Magnus, jest eliminacja tu Wonderfull, pokonany jako pierwszy i Wonderfull chyba nawet nie dostrzał z tego karabinu.
No właśnie, cały czas po stałach hapeu zawodników w Bedbą, także w kałach u Ima.
Teraz on wpróbuje i proszę, jemu akurat to wychodzi.
Jeszcze presję na Magnusiezie, Makaze, jednak bardziej z nim sam, Makaze!
No on też przypomniał o sobie o tym Big Lube, pokazó to ręcznie, że potrafi taki tutaj, naprawdę ważny frag.
I też jest podnosi broń, chociaż nie oddaję jej, Aleksie mówi,
i może Aleksie by wciąż ma stopu, który życie na koncie.
Siren, on wrócił na Gniazdo, by kontrolować to, co się tutaj dzieje,
bo tutaj może być naprawdę niebezpiecznie Siren z trafieniem.
A do tego Flamuz wychwyra, ale też od razu szybka informacja.
No w garści zawodników nawi, mamy dwóch na dwóch.
Wiedzą jeden zawodników, który cały czas trzyma Gniazdo,
ale trafili zawodnika, który do tej tuory filmował rampy.
Mnie tam obijany Siren Alecz musi uważać, bo ma tylko 35 punktów życia, bit jest blisko.
Ucieka Siren Alecz z nożem w ręku, zgrada ze w ręku Alecz!
Wojne, ledwo, ledwo się udało.
Z tym, że Bumicz jest bardzo blisko, ale widział to bitki i nic tego, Panie Bumicz!
A to już była gra po prostu jak na ruletce.
Czy się uda z tej drebinki trafić?
Ale szansa była niewielka, mimo że bit był obity.
No i też istotne, że bit przedomnie sprawdził to tuż przed wejściem do Bomsaitu kolegi. On sprawdził, czy pod gniazdem to się nie czai.
To pozwoliło mu na zajęcie odpowiedniej pozycji. No i ten granat, po co?
W takim momencie wyciągać na jedne, nie mam pojęcia, ale ten granat to tak naprawdę przegrywa rundę.
Proszę nie bagbą, nawet wygrywa rundę Eko.
To kałak oczywiście był po stronie na Tuzwincere i lepsze pistolety, ale tak, na force się się nie udawało.
Teraz niektórzy oszczędzali i proszę, udaje się do wszystko domknąć, także dziewięć do sześciu i przecież po stronie Bedbu już wcześniej był duży problemy.
Teraz jednak Zorty wykorzystuje tego scout, oni też forsują, to być może jest tam wytrunda o życie w tym spotkaniu dla Bedbu.
Wonderful jak już jest sam to nie chce walczyć na siłę na ucajdzie, szczególnie że Zolty w T-Roundzie pokazał, że może być bardzo groźny.
Zolty jest tutaj bardzo głodny fragowanie. Po stronie terroru było mu ciężko. Zwykle, tak jest na mapie Daniela Grzesna-Jeperą.
Teraz dobywać fragi jest trudno. Teraz w defensywie będzie mu łatwiej.
Podejście do drzwi ze strony NATO z Winzere. W ZEKCHNA GÓRE w takim momencie pomysł na pewno ciekawe.
Zwelytuje jeszcze Magnonius, ma do tej pozycji smoka, chociaż im zdążą z tego smoka wejcić, to przyspieszyć, to działa.
Ale Sajdenawisko, chociaż znowu im fraguje, jeszcze dnia zda Azolki, ale tylko jedna eliminacja.
Dwóch na dwóch, bomba leży.
Dorysuny smok na przebudówkę, tam będzie wyłączony Bumicz.
Pytanie, co z Flemusem, gdzie on jest, to nie go się obawiają terroryści.
A to Bumicz jeszcze stara się baitować na siebie, po to, żeby zrobić trochę miejsca Flemusew, ale wonderful.
Nie dał się ograć. Cały czas był czujny, cały czas sprawdzał i Heaven i Domek.
Szczególnie po tych strzałach od Bumicze, jakby wiedział, że to właśnie ma wywołać pewne zamieszanie, a Bumicz odpuszcza, idzie po broń, bo tu przecież leży M4 po makazyn.
Ten krabim podnosi, brakuje mu jednak difjusa, jeszcze chcę sobie dać szansę, jeszcze ma chwilę czasu, żeby powalczyć, na pewno łatwiej będzie z M4 niż z CZ, który tak rzadko się ogląda w meczach CS.
Bumicz teraz potrafił po głowie, ale nie był to strzał zabyłczy dla Aleksiego.
Natus Vincere wygryba dziesiąty punkty i za chwilę Berbom musi grać eco.
W lesie dzieje.
Po stronie drużyny Bumicz. No przegrali jednak rądy w anty-echo.
To bardzo ich boli. Teraz to widzimy.
A Natus Vincere coraz bardziej zbliża się do Gamer League'a.
My to właśnie z Aleksim B muszą zmierzyć się na axe w wielkim finale.
Best of Five.
Jutro w 21.15.
To będzie walka, to będą emocje, bo oczywiście te dwie kipy też już się spotkały, ale no nie w wielkim finale, nie weczu było pięć.
I to było niezwykle wyrównane spotkanie, to było dwa jedznego, ale na decydującej mapie Demirach było 13-11.
Zobacz, że teraz czas rozgrywa się rundę eco.
Co prawda pojawiły się tutaj jakieś dzagle, no ale ma kaze.
Sprawdzę, akurat plecam, ona jest już na Ziemi, także przewaga tym razem zbudowana przez NAVI, bo przecież wcześniej stracili pierwszego zawodnika.
Ouuu! Alekcja on stwierdził, że skoro wcześniej Bumicza wyeliminował na końcu, to było ważniejsze, to teraz może taki pojedynek przegrać.
Ale czekamy, że tak gładko w sumie poradził sobie do Zimbumic, mając usp i brak hewa, brak czegokolwiek tak naprawdę.
Czekaj jest. No Bumic pokazał, że strzelacko jest gotowe, się niczego nie boi.
No i chyba tu też jest pewien problem badmum w tym spotkaniu, bo okej no Bumic fajnie, że tak strzela, ale to raczej koledzy powinni robić więcej,
No zakładając, że kapitan w defensywie wiadomo też dobrze, gdzie fraguje, ale jednak brakuje tych pozostałych.
To rzucony palak, tutaj chciałem jeszcze Flamiec, 5-7'em, 28 sekund muszą to sprawdzić gracze Terroru, to na pewno.
On zerka w tym kierunku jeden zawodników, ale nie sprawdził tego dokładnie i tego troszkę nie rozwołem, chociaż jest ta sekuracja, więc przekazał.
Tutaj ma kazał, że nie sprawdził dokładnie ciemni, że może być tam rywal, dlatego Bidzosta opilnował i spokojnie trafił.
Bumicz zostaje sam, ale właśnie jak sobie popatrzemy na te statystyki, Bumicz ma fragów 14, to najwięcej, ale pozostałem do Bumicz, a naprawdę sporo brakuje.
Drugi w tabeli Flameless 11, ale później mamy Magnuje za 8 tylko, Silent 7, pięć fragów obzorów tego, o to był najlepszy strzelec na osięcie po stronie Bebim.
No Firepower tutaj po prostu brakuje, mimo że to nawet prezydenty dawali gracza Navi
w tej pierwszej części, no to ja w ceterno to już ten Firepower po prostu musi działać, tutaj muszą być fragi.
To boomyć miało.
Firepower i ławki, no.
Podobnie reagowaliśmy na to jak boomicz wygrał z Aleksim, to starczy.
No blade to dzisiaj naprawdę ma.
Powiem Ci, że tutaj wygląda jak Jaś Fasola.
No tak, no tak to wygląda.
Jeden do jednego, takie miny oczywiście nie może się odezwać.
Ale też mam powodę do tego, bo wcześniej widzieliśmy Blader, które zobaczył, że brakowało dyfusa, jak to weźmiał,
teraz też nie mógł wierzyć w to, że Bumic tak wychyla i daje takie headshot'e,
być może zastanawiał się, czy on kawiną kupił sobie heum w tej sytuacji Alexi B,
ale tak, Mieheum miał, tylko po prostu został w taki sposób zniszczony przez Bumicza.
No Bumic to ma, więc w razie czego, gdyby Alexi B może, nie wiem, został kupiony, chciał zrezygnować,
zgrywnawi, to może boomić. Będzie brać pod uwagę. Nie wiadomo.
To jest jakaś dyskusja elekciego z Makaze.
Muszę, że może być dzisiaj z Makaze zadowolony na elekcji, bo niestety nie można się nam sięcieć.
Na początku jeszcze Makaze nie czerował to w CT, no to z Miutów, na środku rywala.
Teraz na mioku też kilka istotnych tragów już na koncie makaze.
12-6.
dwóch rund potrzebuję na V.
BEDBOOM do tego finału dotrzeć.
Potrzebuję teraz siedmiu rund w defensywie, żeby zgadzać swoją arenę.
Ale nie może sobie już pozwolić żadne straty.
Wtedy wonderful.
Entry fragie.
Wprowadzony na pozycję i tylko czekał.
Nasz Flemuz będzie jeszcze sprawdzić co się dzieje na outside'e.
Nie jest łatwo jakiejś badbą, bo co runda, coś się złego dzieje, prawda?
Co runda, gdzieś te fragi dla zawodników na mi wpadają.
Nawet te rundy, które wygrywają, to też raczej może być takie rundy, gdzie trzeba się po prostu ratować.
Kilka dobrych koli po stronie terror, bo mi czeja jasne było.
Natomiast dzisiaj nie ma tego czegoś badbą, co miało, kiedy wygrywało chociażby na Wajtarifi w razie grupowej.
Na razie te dwie rundy to wygrane faktycznie z problemami, przecież jest pistolotówka i ta kolejna, więc tutaj naprawdę ciężko, że nie razem, że to Makaze.
Oraz kolejny pokazuje, że on dzisiaj jest gotowy, żeby to szybko kończyć.
Ale z taką świadomością to rozgrywał, tak, że tam może być rywal. Węcelownik tak chodził idealnie, żeby sprawdzać, czego...
Makaze! Makaze! Makaze! Ależ to była, ależ to była rundek i to były fragi.
I to właśnie ta świadomość Makaze, skąd mogą wychodzić rywalę, o to niesamowity poziom zaprezentował w tej sytuacji.
Widzieliśmy wcześniej dyskusję, Aleksy i Rezmaka szybo-flewe oczyby rozmawiali.
No właśnie, być może planowali to, co zobaczyliśmy.
Frenomyna luna Runda Makaze, nie wiem czy nie najlepsza dzisiaj runda, indywidualnie zawodnika.
Niesamowite, jak to zrobił Makaze, jak reagował, jak ten celownik chodził, jak to wszystko trafiał.
To jakby dokładnie wiedział, zobacz.
Góra, tu, góra, jeszcze jeden na górze, naprawdę. Nie było sytuacji, gdzie Makazy był odwrócony.
12,6, wonderfull, zaskoczony, wielka presja, bo bad boom, coś chce zmienić.
I na razie zbudowana przewaga, chociaż im ze spokojem i proszę, to jest duża niespodzianka Makazy tym razem.
Zastrzemany, walczy jeszcze giro, ale tu jest koniec meczu!
Ale jakimś pogrom!
Kolejny Alexi mi pokazuje, że on w locie potrafi i to chyba było najlepsze podsumowanie tego, co działo się w drugiej połowie mapy Beniuk, a tak się można było martwić.
O co Terrona Kuzvincero okazuje się, że ono było rewelacyjne.
To badbom było pogubione od trzeciej rundy, gdzie i pierwszą wygrali ledwo, gdzie Navi właściwie trochę to strołowało.
W drugiej rundzie duże problemy.
Navi w trzeciej pokazało, że potrafi wygrać jednym kałachem, czterema pistoletami i już do końca Natus Wincere.
Zgarniało każdy kolejny punkt, także Game of the Legion kontra Natus Wincere.
To będzie wielki finał.
Intellectium Masters z Atlanta.
Mecz o trzecie miejsce oczywiście.
Legacy oraz ekiba, Bedboom.
Czy to Alexi Biczy to Jane Achanen?
Bo w tej ostatniej rundzie to mam wrażenie, że to ze strony Alekciego to były Magisko,
To był bardziej skokinerciarskie niż Counter Strike, ale wiadomo, tak w podskoku też to się czasami sfragować i mimo tego dojazdu i przewagi na początku, to w książę mieli imar przy drzwiach bardzo sprytnilstwonego i można to było w taki sposób dompić.
Na pewno jestem ciekaw tego dzisiejszego pojedynku. Nie mogłem się doczekać z tego finału, bo oczywiście z jednej strony Snacks znowu w finale w acancie po niemal 10 latach to ten się finał Best of Five.
Ale najpierw posłuchajmy jeszcze Alexiego, co ma do powiedzenia o temat metu i być może już trzeciego finału.
ze strony GameLidion. Myślę, że wszyscy jesteśmy przekonani, że GameLidion jest przynajmniej o poziom wyżej niż BadBoom.
Bo ile BadBoom miało jakieś swoje atuty, potrafili na mapie D&J na początku, gdzieś przycisnąć rywala, na mapie DniUk.
Było kilka, może dobrych rund, jako czas to przede wszystkim ten prezydent od Navi wprowadził BadBoom do gry, ale GameLidion ma więcej możliwości.
Bo jednak te klacze wygrywali, a z tym były kłopoty po stronie Bad Boom.
Ta strona Tero w wykonaniu Bad Boom dzisiaj uważam, że słaba, jednak na mapie diencie tylko opis teledówka wygrana i poza tym nic na NiUku.
Przede wszystkim ten prezent od bita, to brak diffusa, to sprawiło, że wygraje łącznie rądy cztery, ale to nie była najlepsza strona Tero.
A ta strona Tero w wykonaniu Snacksa i spółki jest naprawdę mocna.
Dzisiaj też żeśmy zobaczyli, bo na mapie dienciem przecież wygrali osiem rund po stronie Tero na Inferno, wygrali siedem.
więc wydaje mi się, że tutaj będzie musiał uważać Alexi B, bo mówią, że tak, że teraz się czują świetnie, że ta wegrana na wajteliki w play-off'ach też ich trochę obudziła, że pokazały sobie, jak mogą być mocni w play-off'ach, że ufają sobie nawzajem.
Ale to zaufanie może się skończyć w momencie, kiedy Snaks będzie kręcił przeciwnikiem, w momencie, kiedy będą przegrywali te rundy.
W Navi to jest taka drużyna, która też się potrafi zakopać w swoich problemach i to jutro będzie taka sztuka dla Snaksa, żeby właśnie zakopać w Navi w tych problemach, żeby można było zaskakiwać w momencie, kiedy będzie brakowało współpracy.
No tutaj dzisiaj Navi było dużo lepszą, to mówmy się, ale jutro to będzie dużo trudniejsze pojedzenie dla ekipę NATO z Wincerem. O tym jestem przekonany.
Patrząc właśnie na te ostatnie starcia pomiędzy GML Legion a NATO z Wincerem, tak jak Aleks i Li powiedziałem, na pewno będą szukali tego rewanżu i właśnie to już będzie kolejny raz, gdzie do takiego starcia dojdzie.
Oczywiście już teraz nie w meczu był, trzeba w meczu było opinięć, więc z jednej strony wydaje się, że gdzieś te wnioski też właśnie ekipa GML Legion i powinna wyciągać po tych spotkaniach.
i jednocześnie Navi też już wie na co się przygotować, ale właśnie to jest wielki finał, więc mimo, że Navi będzie favorytem, to liczymy na to, że GM Lidziom postawi i postawi ten opór, być może nawet zaskoczy wszystkich i faktycznie wygra turniej w atlancie.
To byłoby coś, to naprawdę myślę, że byłaby to duża niespodzianka, bo ile Navi jeszcze można gdzieś tam było się spodziewać w tym wielkim finale, wiadomo, że raczej człowiek myślał, że może to będzie vitality,
No ale właśnie Witality, które sobie po drodze nie poradziło, to po prostu musiało zakończyć swoją przygodę na 4 finale.
W każdym razie, no tutaj mamy Drabinkę i mecz o 3 miejsce, to oczywiście Badboom contra Legacy, gdzie jeszcze, że nie mam pojęcia, to może to zrobić.
Tak patrząc na Legacy na Badboom, bo z jednej strony jedni się rozpędzali, no Badboom dzisiaj pokazało, że ma duże problemy, ale to też mecz o 3 miejsce.
On może być rozgrywany nieco bardziej na luzie, legacy i też może podejść do tego w swoim stylu jeszcze bardziej, więc to może być jakiś taki przejazd, czy bardziej wysokie tempo, bo czy przejazd to oczywiście wszystko się okaże.
No tak, czy ja w tym meczu o trzeciem miejscem byłem typową legacy, ja dzisiaj jednak jestem trochę zawiedzianą podstawą Badbom, ta ostatnia mapa też, ta sytuacja w tabeli, no to pokazuje, że na zawodnice Badbom to po prostu chyba jeszcze nie byli przygotowani, żeby na dużej scenie grać się przeciwko takiej ekipie,
jak na tu swincere i i ci zawodnicie, którzy w fazie grupowej potrafili dominować nawet momentami na wajterii,
tak dzisiaj widać było, że jednak ze stresowani nie radzili sobie z tą presją, z tym tłumem, prawda, z emocjami.
I dlatego nawet tak rozjechało na tej decydującej, znaczy na tej drugiej mapie, no i po stronie, za te na unsięcie.
Więc wydaje mi się, że tutaj legasy akurat pod tym kątem będzie lepsze, chociaż oczywiście ten mecz, który zweryfikuje.
zweryfikuje. A pracując do GamerLidge'a to wydaje mi się, że
z oprócz tego, że będzie ten głód zwycięstwa w takim meczu,
jest okazja, że rewanżowanie się nawi.
Ale myślę, że właśnie, że GamerLidge'a bardzo dojdziało w ostatnich tygodniach, że to już
jest taka drużyna, która oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że gra z poworytem
w wielkim finalie.
Natomiast nie sądę, żeby oni pękali, żeby oni się bali.
Myślę, że jutro...
Słyszałeś przecież, co mówił Tauson, to wygrałem meczu.
Porównę sobie jego słowa, jego zachowanie, do tego co mówił Alek Cibi.
Pewniejsze siebie było Tauson, to na pewno.
Dużo, tak, on był był tauson albo dzisiaj tał Dadi, tak?
Dzisiaj to był Tał Dadi, przecież.
Trochę tak.
Jeszcze jutro będzie tał Dadi. Dzisiaj na pewno, kilka dobrych rądu Tausona było.
No i Tulniowa te periada, proszę bardzo. Dzisiaj znowu jestem ekspertem.
Ja też, ty też, bo...
I tylko na parę dwa, ten i dwa zero.
Chyba tak to wygląda faktycznie.
Nie, jeszcze Kubik.
Jeszcze Kubik.
Też prawdziwie ekspert.
No właśnie.
No ale ja mam 17 punktów, także nadal gdzieś tam...
No może nie z tyłu, bo są tacy, którzy te póją nieco gorzej, ale...
Ale dzisiaj fajnie, że udało się trafić, tak, więc wygląda to bardzo fajnie swoją drogą o badbą.
Oczywiście, mimo że jeszcze swojej przegody nie kończy na tym meczu, bo będzie to spotkanie o trzecie miejsce,
to też pamiętałem, że oni tutaj przejechali nie w podstawowym składzie, co i tak jest bardzo dobrym rezultatem,
Resultatem, gdyby nawet udało się, czy gdyby przegali nawet ten mecz o trzecie miejsce, to
jednak myślę, że taka bardzo, bardzo fajna przegoda właśnie bez wiledeza,
który gdzieś tam na co dzień jest i w ogóle patrząc na to zestawienie.
I fajnie na pewno też trzeba widzieć właśnie Bumica, no taką, może nie tyle legendę,
ale właśnie zawodnikar, który tworzył też to bardzo, bardzo mocne nawir,
razem z simplem, z elektronikiem, gdzie i simple elektroniki jeszcze grali na wysokim poziomie,
Także to też jest coś takiego przyjemnego myszty dla oko, gdy widzisz zawodnika, który nie jest przecież jakiś stary,
bo tak naprawdę ta przygoda bumicza można odnieść wrażenie, że była dosyć krótka,
patrząc chociażby takiego karigana czy snaksa, ale jeżeli to będzie taki poziom, to może jeszcze o nim gdzieś w przyszłości usłyszymy,
no tak jako snak się, bo tutaj też właściwie mówicie o pewnym powroci, wiadomo było czy D2, czy jeszcze też to Game of Legion,
ale teraz game legium, które jest w bardzo dobrej formie, więc my na pewno też się z tego cieszymy, że ci prowadzący gdzieś tam wracają czy nawet nieprowadząca po prostu doświadczeni zawodnicy i mają jeszcze swoje,
nawet jeżeli to są chwile, to też fajnie, że coś jeszcze uda się wygrywać. Nawet takie turnieje to właśnie, żeby grać na wielkiej scenie, bo to jest najważniejsze myślę.
Myślę, że wiadomo, że zawsze chcesz wygrać jak już grasz w play-offach, ale nawet jak zwycięstwa nie ma to, to przypomina się sobie to właśnie stare czasy, gdzie wygrywałeś turnierę, a tutaj masz znowu publiczność, masz inny skład, a nadal to możesz tego doświadczać. I to na pewno jutro przed ZNAC-em.
No, przed nami jakaś do ekibicowania, bo to z jednej strony mówisz o tych grze przez liczności, o takich renach. My też, jako ekibice z Polski tęsknimy, za Polakami w fazie play-off, a tym bardziej w finale.
Wydamy, jak ja tajemski, w fazie Klajów.
No to, co nie będzie jutro?
Rez będzie, tak.
Tak, Rez będzie i to widzisz, to z Polakami.
Zobaczcie, piękne czasy, ale czasy.
Rez razem z Polakami w składzie, walczy w wielkim finale.
My też oczywiście za tym tęsknimy i myślę, że jutro to będzie super dla nas match,
bo to właśnie, z jednej strony Snacks jako kapitan,
a z drugiej strony ten nasz polski Ronaldinho of Cies,
z drugiej strony Hypex, który jest jednym z najlepszych klaczerów podczas tego turnieju
Ja myślę w ogóle na scenie CS'a, ostatnio w czasie, a do tego jest świetnym smajperem.
On też jednak ma olbrzymi wpływ na grę, jak i PGM i Legion.
I jutro też przed Hypexem oczywiście trudne zadanie.
Dzisiaj na trzeciej mapie się odwokował na szczęście, bo tak, dwóch pierwszych jest widoczne.
A będzie ważnym ogniwem i tu będzie stancie z wonderfulm,
jego to będzie trudny stancie, ale myślę, że Hypex jest gotowy, żeby tutaj podjąć rękawice.
Także na pewno będzie co oglądać, to będzie mnóstwo emocji.
Zostanawiam się, jak to będzie z mapami jutro, bo to pojedynie jak best of five,
Więc wiadomo, że tutaj dynamika takiego finału jest nieco inna niż w pojedynku best of three i jestem ciekaw, co wybierze sobie Navi, co wybierze sobie Game of Legends, czy będą mapy na start, bo to też będzie miało duże znaczenie.
Oczywiście, Game of Legends banuje tutaj raczej mapę on does 2 i na to z nią zbanuje overpass, o którego nie gra, więc tych map raczej nie zobaczymy i teraz zastanawiam się właśnie jakie mapy wybierze sobie Game of Legends na start,
którą mapę wbierą jako pierwszą, bo to będzie bardzo ważne, jaką mapę wbierze sobie nabij, czy będą chcieli ryzykować wyborem męsięta, czy może raczej pójdą stronę mapy de inferno, mimo tego, że Game Engine też tę mapę de inferno ostatnio grało przecież dobrze i dwukrotnie mapę de inferno dawała jak i piegiemu, czyli na awans do finału, więc teraz ta mapa inferno robić takim jokerem do ostatnia.
To będzie taki mapu, gdzie może się wydawać, że też mam, bo co na mapu AGM Legion pokazuje, że i tak oni są gotowi na serię.
Więc tym bardziej ten finał wydaje się taki bardzo ciekawy, mimo że tak jak mówimy, na Wii będzie faworytet, bo część gra taki finał, ale ktoś musi zaskoczyć, a tych zaskoczeń podczas tego turnieju już sporo, podczas turnieju was stanie też, więc chyba jeszcze jedno niespodziewało się.
Ale to jest taki mecz, gdzie właśnie między dużo takich kontr, takim się wydaje, że tutaj z jednej strony myślę sobie właśnie, z jednej strony Inferno-Navi może być mocną ich mapą, ale z drugiej wiem, że Game of Legends już na Inferno poczyniło spory postęp ostatnio.
Mała demiraż, teoretycznie taka mała dla NAVI i na tej mapie GEMILIZM ma swoje problemy, ale w tym ostatnim meczu przecież na NAVI było bardzo blisko i ten był 11 do 13.
Mała D&G też, no bardzo mocna mała NAVI, ale znacznie przegrali tę mała do jednego, więc to jest dominacja.
Teraz Syniuk, no teoretycznie mała, której też ostatnio NAVI nie idzie, no ale dzisiaj wygrali, więc też się GEMILIZM nie zastanawiało, czy może w tę mapę pójść na start.
to naprawdę to jest bardzo trudna teraz misja dla EMB, dla Graszoga, muszą to przeanalizować, bo wcześniej już analizowali na wiele pod kądem pojedynku best of tricks, gdzie to za nanie było prostsze.
Teraz muszą myśleć długofalowo, powiedzmy, jak best of tricks.
To ma być to będzie za mało, żeby wygrać na mało.
No właśnie, więc tutaj trzeba właśnie pofugać zwycięzcy na trzech i też trzeba odpowiednio sobie ułożyć siły, do których ma się przygotować, bo nie przygotujesz, nie przeanalizujesz wszystkich map i nie przygotujesz swojego zespołu idealnie pod każdą z tych map.
A to właśnie była jedna gemielidżą podczas tego turnieju, to przygotowanie właśnie do map przeciwnika, żeby tutaj zaskoczyć, żeby też tę mapę decydującą, być lepiej przygotowaną do nieświetla.
Dzięki temu wygrywali na Brazylijczyków i na negacji.
W pojedynku Best of Five już musisz sobie tutaj troszkę porządlować tymi mapami, na których chcesz się przygotować lepiej, na których gorzej, więc to jest teraz ciekawa dla mnie sprawa, czy w ogóle pójdę dzisiaj spać, bo to naprawdę czasu jest niewiele.
Oby tak, oby tak, bo oczywiście tutaj rozmawiamy o tym finale, ale to będzie jeszcze czas, żeby o tym porozmawiać swoją drogą, no jutro dużo takich spotkań, bo cały czas trwa przecież też turniej w Astanie, więc od godziny 10.00 możemy już zaprosić na mecz o 3.00 miejsce w ramach PJ Lastana, tam Maus, który zmierzy się z Magic, który jest ogromny o niespodzianką, ale jednak ma tą wsparcie publiczności, później godzina 14.00 to finał PJ Lastana, a więc po jednej stronie Falcons, po drugiej stronie Team Spirit.
Tam bardzo mocne zestawienie, patrząc na te dwie organizacje, 16-45 to mecz o trzecie miejsce turnieju AIM Atlanta,
więc tego, który właśnie jeszcze transmitujemy pomiędzy Legacy a Bedboum, no i wielki finał pomiędzy Game Legion a Natus Gincere, godzina 20-15 też,
oczywiście finał Best of Five, tak jak w przypadku spotkania Spirit kontra Falcons, i myślę, że możemy się nastawiać na jutrzejszą niedzielę na duże emocje,
na dwa mecze o trzecie miejsce, na dwa wielkie finały B o pięć i nakibicowanie Polakom przede wszystkim.
Także tutaj już chyba nie będziemy przedłużać i będziemy po prostu sobie spokojnie spali.
No zbieramy manne jutro.
No właśnie, liczyli na to, że się uda to wszystko wygrać na zakończenie.
Oczywiście jeszcze przypominamy Wam, że naszą transmisję wspiera bakalanty producent przekąsek,
a także oręczy, czyli operator sieci komórkowy i internetu.
Kodzina pierwsza możemy spać, odpoczywać, jak mówisz, zbierać malę.
Mhm.
To brało, co dobrać.
I do zobaczenia jutro.
Na chrupiące chwilę z programem zaprosił jego sponsor, producent przekąsek Bacala.
Sponsorem Polski transmisji turniejów ESL Pro Tour.
Blast oraz PGL jest Orange Polska.
Sponsorem transmisji był Betkik.
Czas na wyższy poziom chrupania. Wejdź na Level Hrub z Bakalandem.
Spróbuj pistacji o zaskakujących smakach.
I party snaków, które robią imprezę. Bakaland, Level Hrub, włącz chrupanie.
Znam się na Światłowodzie najlepiej z całej rodziny. Wybrałem ten odoręć najszybszy i najbezpieczniejszy.
Tak, o, mam z siostrą w moim swojej seriale, brat ma spój...
Młodnik!
Sport...
A to ta ma swój inny.
Ma sport, a ja?
Prędkością światłowo-dłudniem Galastruczy!
Każdy ma coś swojego z Orange Światłowodem.
Teraz pół roku w prezencie, a z nim telewizja z Eleven Sports
oraz Netflix, HBO Max i Polsat Sport Premium.
Tego, bo Orange tu jest.
W eSports, every millisecond matters.
Jeden klik to zrób między winem lub izbojąciem.
Więc nie wydarzyliśmy się tylko klikiem.
Wy inventowaliśmy to.
Uwielbiliśmy każdego kliku, aby uciekać faster,
czarze,
i yours.
Uwielbiliśmy współpracę z najlepszymi prądami w świecie.
Z prototekem?
To perfekcja.
w tym, że to jest...
Mówiłem, że ja ustawię.
Beklik.